REKLAMA

Rekompensaty w zw. ze stanem wyjątkowym. Sejmowa komisja przyjęła projekt

2021-09-14 21:22
publikacja
2021-09-14 21:22
Rekompensaty w zw. ze stanem wyjątkowym. Sejmowa komisja przyjęła projekt
Rekompensaty w zw. ze stanem wyjątkowym. Sejmowa komisja przyjęła projekt
fot. Michał Kość / / FORUM

Także podmioty zajmujące się dzierżawą i wypożyczaniem sprzętu turystycznego i rekreacyjnego będą mogły ubiegać się o rekompensaty związane z wprowadzeniem stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią - m.in. taką poprawkę do pilnego rządowego projektu ustawy przyjęła we wtorek wieczorem sejmowa komisja gospodarki i rozwoju.

Komisja rozpatrzyła projekt ustawy w całości, przyjęła go i upoważniła Biuro Legislacyjne do naniesienia uzgodnionych zmian.

Projektem w środę ma się zająć Sejm.

Poprawkę ws. dzierżawców i wypożyczalni sprzętu turystycznego zgłoszoną przez posła PO-KO Roberta Tyszkiewicza w imieniu klubu (na problem zwracała również uwagę także m.in posłanka Polski 2050 Joanna Mucha) przyjęto podczas pierwszego czytania projektu ustawy o rekompensatach. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik, który w imieniu rząd uzasadniał projekt ustawy powiedział, że rząd popiera, pozytywnie rekomenduje tę zmianę, bo jest "istotnym uzupełnieniem" ustawy.

Komisja odrzuciła jednocześnie inną poprawkę zgłoszoną przez Tyszkiewicza, by wysokość rekompensaty wynosiła 80 proc, a nie - jak proponuje rząd - 65 proc. średniego miesięcznego przychodu wnioskodawcy z trzech letnich miesięcy (czerwiec, lipiec, sierpień). W projekcie utrzymano 65 proc.

Tyszkiewicz mówił, że miesiące jesienne to czas turystyki szkolnej i konferencyjnej w regionach objętych stanem wyjątkowym i 80 proc. pozwoliłoby firmom rekompensować straty faktycznego "lockdownu Puszczy Białowieskiej i części Puszczy Knyszyńskiej", a państwo nie może - jak mówił - "realizować swoich przedsięwzięć kosztem obywateli", którzy nie mogą płacić za wprowadzenie stanu wyjątkowego.

Wiceminister Wąsik argumentował, że główny sezon turystyczny na terenach objętych stanem wyjątkowym to lato, dlatego rekompensaty odnoszą się do tego sezonu. Dodał, że rekompensaty nie będą opodatkowane. "Dlatego uznaliśmy, że 65 procent będzie adekwatne do sytuacji" - mówił. "Mogę państwu obiecać (...), że na pewno jeszcze przeanalizujemy te wszystkie głosy i jeszcze raz się nad tym pochylimy, ale teraz, tu, dzisiaj uważam, że 65 procent jest kwotą adekwatną, kwotą, która powinna satysfakcjonować przedsiębiorców" - dodał Wąsik.

Komisja nie zgłosiła też sprzeciwu, by z projektu wykreślić zapis o tym, że koszty kontroli u podmiotu ubiegającego się o rekompensatę ponosi wnioskodawca. Odrzucono też poprawkę, która miałaby precyzować, że rekompensaty miałyby przysługiwać podmiotom, które są zarejestrowane poza strefą objętą stanem wyjątkowym, a prowadzą działalność w tej strefie. Wąsik zaznaczył, że w projekcie jest mowa o podmiotach, które "prowadzą działalność" w strefie objętej stanem wyjątkowym, a to oznacza, że rekompensaty będą także dla podmiotów gospodarczych zarejestrowanych poza strefą, a działających na jej terenie.

Stan wyjątkowy został wprowadzony 2 września, na 30 dni (z możliwością przedłużenia) w obszarze przygranicznym części województwa podlaskiego i lubelskiego. Obejmuje łącznie 183 miejscowości w pasie o szerokości 3 km od granicy z Białorusią.

Według założeń ustawy, o rekompensaty mogliby ubiegać się przedsiębiorcy oraz rolnicy świadczący usługi hotelarskie (agroturystyka do pięciu pokoi), przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą w branży gastronomicznej oraz piloci wycieczek i przewodnicy turystyczni. Rekompensata będzie też przysługiwała przedsiębiorcom prowadzącym działalność organizatora turystyki lub podmiotu ułatwiającego nabywanie powiązanych usług turystycznych.

Rekompensatę ustalono za okres 30 dni trwania stanu wyjątkowego w wysokości 65 proc. średniego miesięcznego przychodu wnioskodawcy w okresie obejmującym czerwiec, lipiec i sierpień 2021 r. Gdyby stan wyjątkowy miał być skrócony lub wydłużony, rekompensata będzie do tego proporcjonalna. Rekompensatę z budżetu państwa będą mogli uzyskać przedsiębiorcy działający na obszarze obejmującym obręby ewidencyjne wymienione w rozporządzeniu prezydenta wprowadzającym stan wyjątkowy w przygranicznym pasie 115 miejscowości w województwie podlaskim i 68 miejscowości w województwie lubelskim.

Przedsiębiorca ubiegający się o rekompensatę powinien dołączyć do wniosku dokumenty potwierdzające informacje o przychodzie. Wojewoda wydaje decyzję w sprawie rekompensaty niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Jest zobowiązany do obligatoryjnej kontroli i weryfikacji danych, gdy kwota rekompensaty ma przekraczać 65 tys. zł. Decyzja wojewody będzie ostateczna i prawomocna.

Ustawa o rekompensatach nie wyklucza dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych na podstawie kodeksu cywilnego - mówił posłom Wąsik. Ustawa ma wejść w życie z dniem ogłoszenia, by uprawnieni mogli się starać o rekompensaty jak najszybciej.

W uzasadnieniu projektu ustawy podkreślono, że stan wyjątkowy wprowadza m.in. zakaz przebywania na obszarze nim objętym osób nieuprawnionych (co dotyczy m.in. turystów), a ograniczenia najmocniej dotykają mikro-, małych i średnich przedsiębiorców świadczących usługi hotelarskie, gastronomiczne czy inne związane z branż turystyczną.

W województwie podlaskim problem dotyczy takich popularnych miejsc turystycznie, jak Białowieża i część Puszczy Białowieskiej czy Kruszyniany, tradycyjnie kojarzone z mniejszością tatarską i polskimi wyznawcami islamu. Tamtejsi przedsiębiorcy zwracają uwagę, że wrzesień i październik to miesiące wciąż dużego ruchu turystycznego, a w związku ze stanem wyjątkowym zmuszeni byli odwoływać rezerwacje.(PAP)

autor: Izabela Próchnicka, Robert Fiłończuk

kow/ rof/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Białoruś

Komentarze (3)

dodaj komentarz
lorelie
ile pieniędzy musiała bym Ci zapłacić Polaku, abyś zgodził się otwierać swój dom na noc przez kilka miesięcy.. oczywiście wciąż mieszkając w środku razem z rodziną i dobytkiem. Proszę o podanie konkretnych kwot, bo według" wolnych mediów'" warto !
lorelie
problem dotyczy 3 km pasa granicznego, a nie jak autor błędnie pisze całych powiatów i miejscowości. Nikt nie spędza urlopu w krzakach pod granicą..no chyba że prowokator z TVN który wzywa polską karetkę aby interweniowała na Białorusi, a potem robi reportaż że nie udzielono pomocy matce z 43 letnim dzieckiem z brodą :)
lorelie
skończyły się lewackie prowokacje z przecinaniem zasieków, i " wolne media" przestały judzić... Straż graniczna pracuje, Polacy zadowoleni, a " wolne media" dostają piany :)

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki