Ratownicy medyczni odwieszają protest

Ratownicy zdecydowali, że odwieszą protest, a jeśli Ministerstwo Zdrowia nie zrealizuje ich postulatów, zaostrzą go - poinformował w oświadczeniu Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych.

(fot. Daniel Dmitriew / FORUM)

Komitet spotkał się w piątek, by zdecydować jak skutecznie domagać się realizacji swoich oczekiwań.

W oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych Komitet poinformował, że decyzja o odwieszeniu protestu zapadła jednogłośnie, a jej powodem "jest brak realizacji postulatów sprzed roku tzn. z 18 lipca 2017".

"Jeśli Ministerstwo Zdrowia nie zrealizuje wszystkich postulatów, nastąpi zaostrzenie protestu we wszystkich możliwych formach" zapowiedziano.

"Ze względu na determinację środowiska ratowników medycznych nie bierzemy odpowiedzialności za działania, które mogą doprowadzić do destabilizacji systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego" głosi oświadczenie.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski pytany we wtorek o zapowiedź wznowienia protestów przez ratowników powiedział dziennikarzom, że "do tej pory ratownicy byli traktowani bardzo nierówno, część dostawała dodatki, a część nie". Zaznaczył, że przygotowano rozporządzanie, które likwiduje ten problem. "Pieniądze trafią na pewno do każdego ratownika, który jest czy to na szpitalnym oddziale ratunkowym, czy w karetce systemu. Tym, którzy nie dostawali pieniędzy, zostaną one wypłacone od początku działania porozumienia" podkreślił szef MZ.

Ratownicy podnoszą jednak, że rozporządzenie, które porządkuje sprawę porozumienia z lipca ubiegłego roku, a weszło w życie 1 sierpnia z mocą wsteczną, "załatwia tylko jeden temat i tylko do końca tego roku". "Ministerstwo wymyśliło, że dalsze dodatki będą wypłacane ratownikom od 1 stycznia 2019 r. na mocy ustawy. To, co jest zawarte w tej ustawie, bardzo nam się nie podoba, bo traktuje się ratownika jak pół pielęgniarki - tam jest mowa o dodatku dwa razy 400 zł, a pielęgniarki mają cztery razy 400" mówił PAP we wtorek Roman Badach-Rogowski z Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych.

Dodał, że "gdy ratownicy dogadywali się z ministrem w lipcu ub.r., była mowa o tym, że w drugim kwartale 2018 r., czyli do końca czerwca, będą rozmowy na temat trzeciej i czwartej transzy dla ratowników". "Rząd wymyślił, że nam się należy tylko dwa razy 400 zł i to jeszcze nie wszystkim ratownikom. I tu jest problem. To budzi nasz sprzeciw" - zaznaczył.

Porozumienie między Ministerstwem Zdrowia a ratownikami medycznymi zawarte w lipcu ubiegłego roku zakładało m.in. średni wzrost miesięcznego wynagrodzenia - wraz ze wszystkimi innymi składnikami i pochodnymi w przeliczeniu na etat - o 400 zł od 1 lipca 2017 r. oraz o kolejne 400 zł od 1 stycznia 2018 r. Porozumienie zawarto w reakcji na akcję ratowników, w ramach której najpierw oflagowali budynki, potem wozili wszystkich pacjentów na sygnale, aż w końcu zorganizowali protesty w wielu miastach.(PAP)

autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ mkr/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 4 pull_up

Jaką czelność mają ratownicy prosić o więcej pieniędzy? Przecież pieniądze mogą być emitowane wyłącznie na dzieci.

No dobrze, to była tania i marna prowokacja. Ratownicy, życzę Wam powodzenia, nie odpuszczajcie!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.