REKLAMA

Raport: PPK nie są postrzegane jako tzw. benefit

2020-09-08 19:33
publikacja
2020-09-08 19:33
fot. Adam Guz / Kancelaria Premiera

Pracownicze Plany Kapitałowe nie są postrzegane przez pracowników jako benefit, czyli dodatkowa korzyść zapewniana przez pracodawcę - wynika z raportu nt. PPK przygotowanego przez Konfederację Lewiatan.

Raport sugeruje m.in. zachęty dla pracodawców do promowania PPK wśród pracowników, jak włączenie do PPK środków z istniejących programów oszczędzania czy promowanie zastępowania przez PPK benefitów niedostępnych w dobie epidemii.

Raport dotyczący postrzegania PPK przez pracodawców w kontekście tzw. benefitów pracowniczych przedstawiła podczas sesji Forum Ekonomicznego w Karpaczu poświęconej Pracowniczym Planom Kapitałowym ekspertka Lewiatana Sonia Buchholtz.

Jak zaznaczyła, z odpowiedzi pracodawców wynika, że same benefity jako takie nie odpowiadają obecnie ich oczekiwaniom – sprzyjania zapełnianiu wakatów, zmniejszania fluktuacji pracowników czy zwiększania ich motywacji. Powodem jest to, że stały się one pewnym standardem na rynku pracy.

„Czy PPK pełnią rolę benefitu? Mając na uwadze m.in., że nie znalazły jeszcze pełnego upowszechnienia, można powiedzieć, że jeszcze nie” – uznała Buchholtz.

Wynikające z raportu pozostałe przyczyny wiążą się z tym, że PPK – inaczej, niż inne benefity - nie dają natychmiastowej gratyfikacji, wymagają dopłaty ze strony pracownika, wiążą się z pewnymi ryzykami w długim okresie, zapewniają tylko ograniczoną możliwość zarządzania swoimi środkami i nie dają poczucia ekskluzywności.

Ekspertka Lewiatana zaznaczyła ponadto, że ponieważ pracownicy nie postrzegają PPK – szczególnie na najpowszechniejszym, minimalnym poziomie dopłat – jako benefitu; pracodawcy nie sygnalizują ich jako korzyści dla pracownika np. w ogłoszeniach o pracy.

Raport proponuje zachęty dla pracodawców, by promowali PPK wśród pracowników. Wśród działań krótkookresowych to: wprowadzenie rozwiązań służących realizacji celu pracodawcy, włączenie środków z istniejących programów oszczędzania do PPK czy wprowadzenie elementu natychmiastowej nagrody.

Przedstawiciele Lewiatana sugerują ponadto dopuszczenie możliwości popełniania błędów w obsłudze PPK i ich poprawy bez nadmiernej penalizacji (będzie to ważne dla pracodawców z dużą rotacją pracowników) czy promowanie zastępowania przez PPK benefitów niedostępnych w dobie epidemii (jak karty sportowe).

Zgodnie z danym Komisji Nadzoru Finansowego na koniec czerwca br. liczba uczestników Pracowniczych Planów Kapitałowych wyniosła 1,075 mln. W drugim kwartale 2020 r. do PPK wpłacono 533,7 mln zł, w tym 300,6 mln zł w ramach wpłaty podstawowej uczestnika. Pracodawcy wpłacili 225,2 mln zł. Kwartał wcześniej do programu trafiło 555,1 mln zł.(PAP)

autor: Mateusz Babak

mtb/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (13)

dodaj komentarz
serina
Ja tam jestem pozytywnie nastawiona do takiej formy oszczędzania. Zresztą od ubiegłego roku jestem w tym programie i widzę że wszystko działa. Po drugie ja odkładam ze swojej pensji 2% to niewiele. A jednak jest dopłata od pracodawcy i od państwa.To podwyższa ilosc moich oszczednosci, myślę że ci którzy w taki sposób Ja tam jestem pozytywnie nastawiona do takiej formy oszczędzania. Zresztą od ubiegłego roku jestem w tym programie i widzę że wszystko działa. Po drugie ja odkładam ze swojej pensji 2% to niewiele. A jednak jest dopłata od pracodawcy i od państwa.To podwyższa ilosc moich oszczednosci, myślę że ci którzy w taki sposób będą odkładać to tylko na tym zyskają. To długofalowe oszczedzanie,więc mozna zebrac całkiem duża sumę.
luster
na razie ppk nie jest postrzegane jako benefit bo żeby tak było to pracodawca musi kusić na przykład większymi wpłatami bo jeśli dopłaca pracownikowi tyle co wszyscy no to jasne że jest jak jest
antek10
bo to dobrowolny podatek. Kto chce to niech płaci.
blind-oln
Czy wypłaty na swoje konto bankowe też traktujesz jako podatek? Z obu możesz w każdej chwili wypłacić środki.
znawca_wszystkiego odpowiada blind-oln
Możesz po ogoleniu.
znawca_wszystkiego
Chyba ktoś nie rozumie słowa "benefit". Gdy ja wyskakuję z forsy, pracodawca wyskakuje z forsy, a z forsy za 30 lat zostanie gu...o albo zostanie ukradziona, to nie jest to żaden benefit nawet w najmniejszym stopniu. Po prostu kolejny podatek oddawany reżimowi półdobrowolnie (po pracodawca nie robi tego dobrowolnie).Chyba ktoś nie rozumie słowa "benefit". Gdy ja wyskakuję z forsy, pracodawca wyskakuje z forsy, a z forsy za 30 lat zostanie gu...o albo zostanie ukradziona, to nie jest to żaden benefit nawet w najmniejszym stopniu. Po prostu kolejny podatek oddawany reżimowi półdobrowolnie (po pracodawca nie robi tego dobrowolnie). Ale pokolenie się wymieniło, młodzi nie pamiętają jak OFE rozkradło pieniądze, więc teraz trzeba młode wilki, kwiat narodu ogolić nowym skrótem, PPK.
jag63
Ależ Pani ekspertko droga.

Suweren, który nie potrafi rozróżnić co skutek, a co przyczyna, ma dostrzec dalekosiężne "benefity" PPK.
Tu niestety, ktoś mocno przecenił potencjał intelektualny Suwerena.


My, przewidujący, już dawno odkryliśmy, że PPK to lipa.

.
po_co
Jak zwykle w przypadku nowych podatków politycy tłumaczą się tym, że winny jest ktoś.
W tym przypadku ktosiem jest pracodawca.

Dlaczego nikt nie wskazuje oczywistego winowajcy czyli opodatkowania udziału w PPK ?
2600 zł brutto to 1920,62 zł do kieszeni
Z udziałem w PPK to 1861,62 zł do kieszeni i 52,00
Jak zwykle w przypadku nowych podatków politycy tłumaczą się tym, że winny jest ktoś.
W tym przypadku ktosiem jest pracodawca.

Dlaczego nikt nie wskazuje oczywistego winowajcy czyli opodatkowania udziału w PPK ?
2600 zł brutto to 1920,62 zł do kieszeni
Z udziałem w PPK to 1861,62 zł do kieszeni i 52,00 zł składki na PPK.

1861,62 + 52 = 1913,62 zł, to ja się pytam gdzie podziało się moje 7 zł ?
Ukryło się w zwiększonej zaliczce na PIT, która urosła ze 121 zł do 128 zł.

A im ktoś więcej zarabia tym bardziej odczuwa "korzystne" działanie państwowych benefitów.
blind-oln
Ogólnie jak najbardziej się zgadzam. Też się zdziwiłem, że z wyliczeń pensji będzie mniej niż wychodzi z potrącenia składki. Najlepiej jakby składka na PPK w ogóle nie była odpodatkowana. Niestety jest.

Patrząc więc na to co jest, to zauważ, że do Twojej składki oraz składki pracodawcy dorzucane jest dodatkowe
Ogólnie jak najbardziej się zgadzam. Też się zdziwiłem, że z wyliczeń pensji będzie mniej niż wychodzi z potrącenia składki. Najlepiej jakby składka na PPK w ogóle nie była odpodatkowana. Niestety jest.

Patrząc więc na to co jest, to zauważ, że do Twojej składki oraz składki pracodawcy dorzucane jest dodatkowe 20zł "od państwa". Więc nie jesteś 7zł na minusie, tylko 13zł na plusie. Pod warunkiem oczywiście, że nie zrezygnujesz z programu. Wtedy stracisz te 20zł od państwa, więc będziesz 7zł na minusie, ale w zamian dostaniesz 70% składki pracodawcy. Znowu więc będziesz na plusie.

Ogólnie nie chcę wyjść na jakiegoś naganiacza na PPK, ale obiektywnie patrząc, jeśli nie jesteś w II progu podatkowym, to w każdym wypadku jesteś na plusie. Najbardziej poszkodowany jest tutaj pracodawca, bo nie dojść, że musi dołożyć dodatkowe pieniądze, to jeszcze te dodatkowe pieniądze nie są zauważane przez pracowników, bo pracownicy widzą tylko to, że im z konta znika. Tak jak Ty zauważyłeś tylko, że Ci 7zł znikło, a nie zauważyłeś, że 20zł przybyło. ;)
po_co odpowiada blind-oln
Zaczynając od pracodawcy to jego pieniądze biorą się z mojej pracy więc nie do końca czuję, że to on jest poszkodowany.
Wszystko świetnie jeżeli dana firma regularnie notuje zyski ale co w sytuacji gdy przy stratach pracownicy jeszcze bardziej dociążą budżet wpłatami na PPK ?

W USA istnieje podobny program,
Zaczynając od pracodawcy to jego pieniądze biorą się z mojej pracy więc nie do końca czuję, że to on jest poszkodowany.
Wszystko świetnie jeżeli dana firma regularnie notuje zyski ale co w sytuacji gdy przy stratach pracownicy jeszcze bardziej dociążą budżet wpłatami na PPK ?

W USA istnieje podobny program, nazywa się 401K jednak zasady są delikatnie inne i pracodawca ma pełne prawo zawiesić wpłaty (nie wiem jak z wypłatami) na rzecz tego programu. Dzięki temu fundusz jest w pewnym sensie zabezpieczony, a dodatkowo nie obciąża pracodawcy w sytuacjach kryzysowych - patrz covid.
Na końcu łańcucha pokarmowego jest pracownik który może pożegnać się z pracą jeżeli sytuacja przedsiębiorstwa będzie zagrożona.

Poza tym, nie zyskujesz 70% tylko 56,7% bo część pracodawcy jest opodatkowana na 19%. Generalnie sam program opłaca się wtedy kiedy ktoś ma bliską perspektywę odejścia na emeryturę np. 10 lat i zbiera tylko na ten cel.
Dostrzegam w nim pewne korzyści ale dla mnie to jest całkiem spory kawałek wypłaty.

Powiązane: PPK - Pracownicze Plany Kapitałowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki