REKLAMA
Tour de spółki

Raport PE: Malta ma duże problemy z praworządnością

2018-01-12 19:13
publikacja
2018-01-12 19:13
ingimage

PE opublikował bardzo krytyczny raport dotyczący problemów z praworządnością na Malcie. Dokument jest efektem ubiegłorocznej misji delegacji europarlamentarzystów, którzy mieli zbadać stan rządów prawa w tym kraju po zabójstwie maltańskiej dziennikarki.

Delegacja europosłów z wszystkich frakcji politycznych udała się na Maltę na przełomie listopada i grudnia 2017 roku. Na miejscu spotkali się z przedstawicielami władz, policji, prokuratury, firm, organizacji pozarządowych i dziennikarzami. W piątek opublikowali bardzo krytyczny raport ze swojej misji dotyczący rządów prawa w tym kraju.

W dokumencie podkreślają potrzebę wzmocnienia niezależności i przejrzystości działania wszystkich instytucji na Malcie. Wskazują na niejasny podział władzy jako źródło braku niezależności sądownictwa i organów egzekucji prawa.

Wskazują m.in. na potrzebę reformy urzędu Prokuratora Generalnego, który działa obecnie jednocześnie jako doradca prawny rządu, a także jako prokurator. Ich zdaniem ten urząd powinien być na Malcie niezależny.

Wskazują również na potrzebę stworzenia przejrzystego systemu selekcji i mianowania sędziów oraz ludzi na inne kluczowe stanowiska urzędników państwowych. Mianowania przez rząd stwarzają ryzyko dla niezależności sądownictwa i egzekwowanie prawa - wskazują. Podkreślają też małą liczbę dochodzeń i postępowań karnych w związku z zarzutami dotyczącymi prania pieniędzy i korupcji, w kontekście m.in. afery Panama Papers.

Szczególne zaniepokojenie budzi fakt, że żadne dochodzenie policyjne nie rozpoczęło się w związku z podejrzeniem o korupcję i pranie pieniędzy przez ministra gabinetu i szefa sztabu premiera, który, będąc urzędnikiem, może kontynuować działalność przestępczą czytamy w raporcie.

Autorzy wskazują też na atmosferę strachu, dramatycznie nasiloną zabójstwem Daphne Caruany Galizii. W tym kontekście zwracają uwagę na potrzebę ochrony dziennikarzy i informatorów.

53-letnia dziennikarka Daphne Caruana Galizia na popularnym blogu opisywała m.in. przypadki korupcji wśród miejscowych polityków. Atakowała premiera Josepha Muscata, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers, które obnażyło powiązania między głównymi politykami i spółkami-krzakami. 16 października 2017 roku jej samochód został wysadzony w powietrze w pobliżu jej domu w miejscowości Bidnija w północnej części Malty. Kobieta zginęła na miejscu.

Europarlamentarzyści zaznaczają też, że Malta ciągle nie wdrożyła ostatniej unijnej dyrektywy w sprawie przeciwdziałania praniu pieniędzy, mimo że termin na to upłynął 26 czerwca 2017 r.

W kontekście tej dyrektywy wzywają do działania Komisję Europejską. Chcą też, żeby KE zadbała o ochronę wolności mediów i oceniła skutki sprzedaży na Malcie unijnego obywatelstwa obywatelom krajów spoza UE. W tym ostatnim punkcie wskazują na niebezpieczeństwa związane z korupcją, zorganizowaną przestępczością i praniem brudnych pieniędzy.

Ich zdaniem rząd Malty powinien m.in. rozpocząć program działań przeciwko korupcji i przestępstwom finansowym.

W sprawie Caruany Galizii na początku grudnia aresztowano braci George'a i Alfreda Degiorgio oraz Vincenta Muscata wraz z siedmioma innymi podejrzanymi, lecz pozostałych zwolniono po wpłaceniu kaucji. Trzem mężczyznom zarzuca się m.in. skonstruowanie bomby, która zabiła dziennikarkę, posiadanie broni i udział w organizacji przestępczej. Oskarżeni nie przyznali się do winy.

Śledczy uważają, że zabójcy zdetonowali bombę za pomocą telefonu komórkowego. Sprawdzają, z kim podejrzani mieli kontakt w okresie poprzedzającym zabójstwo. Prokuratorzy sprawdzają, czy śmierć dziennikarki nie była "morderstwem na zlecenie".

Z Brukseli Łukasz Osiński

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
bronxi
Na podstawie faktu że opisywała działania mafii myślę że wybuch samochodu nie byl absolutnie zleceniem ale paranoja

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki