Rafalska: Od lipca można będzie składać wnioski o "Dobry start"

Od lipca będzie można składać wnioski o wyprawkę "Dobry start", przysługującą uczniom rozpoczynającym rok szkolny – powiedziała w środę szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska. Wysokość świadczenia to 300 zł.

(fot. Michał Dyjuk / FORUM)

"Od pierwszego lipca możemy składać wnioski na wyprawkę szkolną +Dobry start+. Jest to świadczenie nielimitowane kryterium dochodowym; każdy polski uczeń może je otrzymać" – wskazała w TVP Info minister Rafalska.

"Dobry start", jak wyjaśniała, ma służyć lepszemu doposażeniu uczniów, którzy we wrześniu rozpoczynają nowy rok szkolny. "Chcemy, by ten rządowy program nie był tylko i wyłącznie programem. Mamy propozycję, żeby to była ustawa, która ma coroczne gwarancje finansowania wydatków, które wynoszą 1 mld 400 mln zł" – powiedziała minister.

W ramach programu "Dobry start" 300 zł przysługuje niezależnie od dochodu na rozpoczynające rok szkolny w szkole dzieci do ukończenia 18. roku życia lub 20. roku życia w razie kontynuowania rozpoczętej przed ukończeniem 18 lat nauki w danej szkole. W przypadku dzieci niepełnosprawnych uczących się w szkole świadczenie przysługuje do ukończenia 24. roku życia (niezależnie od daty rozpoczęcia nauki w szkole). Po raz pierwszy program "Dobry start" objął uczniów rozpoczynających rok szkolny 2018/2019. (PAP)

autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ pch/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 5 grzegorzkubik

Pomimo tych wszystkich socjali stopa bezrobocia spadła do 5,6%. Zatem ludzie w Polsce pracują na swe utrzymanie. Nie jest tak jak wydaje się lemingom, że tzw. elektorat PIS żyje tylko za 500 plus. Wystarczy przeliczyć obecne bezrobocie. To są głownie ci co stracili pracę i aktualnie szukają nowej, ewentualnie niepełnosprawni, którzy mają trudniej na rynku pracy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 joseph_k

Rozumowanie w innych kategoriach niż czarne i białe jest trudne. Z jakiegoś powodu zwłaszcza w przypadku polityki ludzie widzą tylko 0 i 1, albo jedni są świetni a drudzy tragiczni albo na odwrót. Okazuje się, że nawet będąc za inną opcją warto mieć świadomość, że alternatywa to nie katastrofa. Zwłaszcza, że która strona by nie była u władzy to słychać lamenty że to co robią przeciwnicy to totalne dno (podwyższanie podatków, wydatki socjalne itp) ale jakoś po zmianie władzy nikt się nie kwapi żeby zmieniać z powrotem jak było.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne