RPP rozczarowała inwestorów liczących na złagodzenie jej retoryki

Przekaz z posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej rozczarował inwestorów liczących na złagodzenie jej retoryki z uwagi m.in. na istotny spadek inflacji CPI - oceniają ekonomiści. Ich zdaniem, środowa konferencja nie zmienia dotychczasowych oczekiwań dotyczących przyszłej ścieżki stóp procentowych w Polsce.

(fot. Marek Wisniewski / Puls Biznesu / FORUM)

"Niezmieniona retoryka Rady w naszej ocenie potwierdza, że zacieśnienie polityki pieniężnej w 2019 i 2020 pozostaje mało prawdopodobne" - ocenił w komentarzu po konferencji RPP Piotr Popławski, ekonomista ING.

"Przekaz z posiedzenia RPP prawdopodobnie rozczarował inwestorów liczących na złagodzenie jej retoryki z uwagi na pesymistyczne wskazania m.in. indeksu PMI, czy istotny spadek inflacji CPI. W naszej ocenie wystąpienia Rady, przełożenie na wycenianą ścieżkę stóp NBP będzie niewielkie – większe znaczenie będą mieć kolejne dane ze sfery realnej Polski i strefy euro" - dodał.

W piątek Główny Urząd Statystyczny podał w szacunku flash, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2018 r. wzrosły o 1,2 proc. rdr. To najniższy odczyt wskaźnika w tym roku.

Również listopadowy odczyt PMI znalazł się na najniższym od czterech lat poziomie - wskaźnik wyniósł 49,5 pkt.

Ekonomiści Banku Millennium również oceniają, że środowa konferencja nie zmienia oczekiwań dotyczących przyszłej ścieżki stóp procentowych w Polsce.

"Komunikat, jak i wypowiedzi obecnych na konferencji członków nie wpływają na zmianę oczekiwań dotyczących przyszłej ścieżki stóp procentowych NBP. Nie rewidujemy zatem naszych oczekiwań dotyczących braku zmian stóp procentowych w Polsce co najmniej jeszcze przez rok" - napisali.

Ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek zaznacza, że przy ewentualnym, gwałtownym wzroście inflacji na skutek podwyżek cen energii i gazu, Rada będzie podnosić argument, że jest to czynnik od niej niezależny.

"Można zatem oczekiwać, że RPP na początku przyszłego roku będzie bacznie obserwować sytuację i jednocześnie nadal utrzymywać stopy na obecnym niskim poziomie. Jest bardzo prawdopodobne naszym zdaniem, że w sytuacji kiedy inflacja gwałtownie przyspieszyłaby na skutek podwyżek cen energii i gazu dla gospodarstw domowych, RPP będzie podnosić wysunięty już dziś argument, że jest to czynnik od niej niezależny i że podwyżki stóp procentowych nie będą miały w związku z tym wpływu na poziom wskaźnika CPI" - napisała.

"Nadal zatem spodziewamy się braku zmian stóp w przyszłym roku, tym bardziej, że coraz mniej prawdopodobny staje się – jak wszystko na to wskazuje – scenariusz pierwszych podwyżek stóp procentowych w strefie euro w 2019 r." - dodała.

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie nadal 1,50 proc. w skali rocznej.

Jak wynika z konsensusu PAP Biznes, perspektywa stabilizacji stóp procentowych w Polsce wydłużyła się co najmniej do początku 2020 r. Takiego scenariusza spodziewa się 3/4 ankietowanych ośrodków ekonomicznych. Trzy z nich zakładają brak zmian stóp proc. do końca 2020 r. (PAP Biznes)

pat/ asa/

Źródło: PAP Biznes
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 dyszel_bialo_czerwony

Uważam, że po zakończeniu kadencji Adama Glapińskiego 2022 roku nowym prezesem NBP powinien zostać Eryk Łon. To wybitny polski ekonomista, pomysłowy, sprytny, nastawiony bardzo patriotycznie. Sądzę, że Adam Glapiński który jest super prezesem wyraziłby zgodę na tą zmianę. Da ona nowe impulsy.

! Odpowiedz
7 33 pjb

I kto tego słucha skoro konferencja dla wybranych, tych co nie zadają pytań lub wcześniej je uzgodnili. Zerowa wiarygodność. Cała ta polityka, stopy inflacji itd wyglądają jak uzgodnione za biurkiem, a nie zbierane z rynku. Chyba już przeskoczyliśmy Chiny w tej zabawie.

! Odpowiedz
4 30 maryjanek

jak w 2019 r prąd pojdzie w górę o 30% , to najgorzej podrożeje pieczywo , chleb pewnie o 20% w gorę czyli bochenek 1kg zdrożeje o 1 zł

! Odpowiedz
26 13 fred_

Kto w tych czasach je pieczywo? Pieczywo nie jest zdrowe, 1 kromka dziennie to max. 150g wegloodanow dziennie to gorna granica zdrowego zywienia.

! Odpowiedz
5 4 b43

Tymczasem na ice gdzieś tak od połowy sierpnia kontrakty na co2 potaniały o jakieś 15%, jakiś czas później POtaniał węgiel o 15% POwracając obecnie do cen z POczątku roku. Jeśli te 30% jak piszesz jest 'jak w banku', to POzostaje już chyba tylko stworzyć portfel o najmniejszej zmienności składający się z długiej w prądzie i długiej w chlebie ;) Postawiłbym na 1kg bochenki bo mają chyba najwyższą płynność na rynku pieczywa, POwodzenia ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
20 50 ella23

inflacja sie obniza???!!!! kolejny slogan propagaddowy dobrej zmianym, wszystko drozeje, od stycznia prad podrozeje ze az starch sie bac a oni jak mantre ze nie ma inflacji, masakra

! Odpowiedz
11 17 and00

No ba, jak od stycznia podrożeje prąd, to niezależnie od tego że rząd ma do tego prądu gospodarstwom domowym dopłacać, to GUS dla zasady powinien już teraz wykazać to w Inflacji za październik

! Odpowiedz
25 22 and00

No i najgorsze że KE, BŚ, MFW oraz ONZ łyka te PiS-GUSowskie polityczne brednie...
Masakra

! Odpowiedz
3 3 b43

Mamy CPI/HICP w rejonie 1,2% i ciągle spada. Propagandowo to byśmy byli gdzieś w rejonie 2,5%. ;) EBC wkrótce kończy luzowanie w Strefie Euro, kończąc? jednocześnie z polityką centralnego sterowania rynkiem długu Strefy Euro, i pomimo przyszłego bólu głowy instytucji finansowych z długimi w dłużnych ze Strefy Euro, i bólem głowy niektórych państw których rentowności dłużnych istotnie wzrosną, EBC przewiduje dla Strefy Euro 1,7% na 2019 i 2020. Chiny zwalniają, UE zwalnia, w USA już mają negatywnie nachyloną krzywą struktury stóp procentowych, co np w teorii oczekiwań sugeruje np oczekiwanie spadku stóp przez rynek. W przeciwieństwie do innych my nie zalewaliśmy naszego rynku pustym pieniądzem, od zawsze mamy jedne z najwyższych stóp procentowych w całej UE, do tego ledwie jakiś czas temu wyrwaliśmy się z objęć deflacji, itd. Więc czemu Twoim zdanie inflacja miała by się u nas dalej nie obniżać? Pieniądz jest u nas zbyt drogi! Kto wie, może prąd nas uratuje przed deflacją, a może Fitch ma rację i będzie jakieś luzowanie fiskalne w PL w 2019? może... ale jak na razie inflacja w PL raczej będzie spadać, bo na cięcie stóp RPP chyba jeszcze nie jest gotowa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
WIG 0,92% 58 719,27
2018-12-18 17:05:00
WIG20 1,46% 2 315,18
2018-12-18 17:15:00
WIG30 1,30% 2 631,45
2018-12-18 17:05:00
MWIG40 -0,31% 4 000,83
2018-12-18 17:05:00
DAX -0,29% 10 740,89
2018-12-18 17:34:00
NASDAQ 0,45% 6 783,91
2018-12-18 22:02:00
SP500 0,01% 2 546,16
2018-12-18 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl