REKLAMA

RPP: Silne, negatywne skutki zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej

2021-05-07 14:04, akt.2021-05-07 14:55
publikacja
2021-05-07 14:04
aktualizacja
2021-05-07 14:55
RPP: Silne, negatywne skutki zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej
RPP: Silne, negatywne skutki zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej
fot. Krystian Maj / / FORUM

Większość członków Rady Polityki Pieniężnej ponownie wskazała w kwietniu na silne, negatywne skutki zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej i możliwość obniżki stóp w razie potrzeby - wynika z protokołu z posiedzenia RPP. Niektórzy z Rady ponownie wskazywali na potrzebę podwyżki stóp proc. w Polsce w II poł. 2021 r., gdyby pojawiła się silna presja inflacyjna.

"Większość członków Rady oceniała, że jeżeli w bieżącym roku nastąpi ożywienie aktywności gospodarczej, a dynamika cen w średnim okresie będzie zgodna z celem inflacyjnym, to wskazane będzie utrzymywanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie także w kolejnych kwartałach. Ich zdaniem zacieśnienie warunków monetarnych w reakcji na przejściowy wzrost inflacji wywołany w znacznej mierze przez negatywne szoki podażowe pozostające poza bezpośrednim wpływem polityki pieniężnej, nie ograniczyłoby dynamiki cen w 2021 r. natomiast przełożyłoby się na zahamowanie procesu odbudowy aktywności gospodarczej po jej silnym spadku w wyniku pandemii" - napisano.

"Jednocześnie w opinii tych członków Rady w sytuacji gdyby doszło do wyraźnego pogorszenia koniunktury i jej perspektyw – np. w następstwie ponownego nasilenia się pandemii – uzasadnione mogłoby być dalsze poluzowanie polityki pieniężnej, w tym poprzez obniżenie stóp procentowych" - dodano.

Jednocześnie większość członków Rady podkreślała, że doświadczenia innych banków centralnych wskazują na silne, negatywne skutki gospodarcze zbyt szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej.

Większość RPP wskazuje w minutes na możliwość obniżek stóp proc. od stycznia br.

Niektórzy członkowie Rady argumentowali, podobnie jak poprzednio, że jeżeli nastąpi wyraźne nasilenie presji inflacyjnej w kolejnych kwartałach, to być może zasadne będzie rozważenie podniesienia stóp procentowych NBP w II połowie br.

Trzeba kontynuować skup obligacji, a nie "pozostałe działania" NBP

RPP oceniła w kwietniu, że NBP powinien kontynuować skup obligacji, co oznacza zmianę retoryki w porównaniu do poprzedniego dokumentu, gdy wskazano, że należy kontynuować "pozostałe działania" NBP - wynika z protokołu z posiedzenia RPP z 7 kwietnia.

"Dyskutując na temat polityki pieniężnej członkowie Rady byli zdania, że na obecnym posiedzeniu należy utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie oraz kontynuować skup obligacji w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku" - napisano w kwietniowym protokole.

Poprzednio wskazano, że oprócz utrzymania stóp procentowych należy "kontynuować pozostałe działania podjęte przez NBP".

NBP dokonał w grudniu interwencji walutowych i oferuje kredyt wekslowy.

Odrzucony wniosek o podwyższenie stopy rezerwy obowiązkowej do 3,5 proc

RPP odrzuciła w kwietniu wniosek o podwyższenie stopy rezerwy obowiązkowej do 3,5 proc. z 0,5 proc. oraz wniosek o obniżenie oprocentowania środków rezerwy obowiązkowej z poziomu stopy referencyjnej NBP (obecnie 0,1 proc.) do 0,01 proc. - wynika z protokołu z posiedzenia RPP z 7 kwietnia.

RPP obniżyła stopę rezerwy obowiązkowej w ub. roku do 0,5 proc.

Część RPP uważa, że nie ma nadmiernej presji popytowej

Według części RPP, w polskiej gospodarce nie występuje obecnie nadmierna presja popytowa, a dostępne prognozy wskazują na obniżenie się inflacji w 2022 r. do poziomu zbliżonego do 2,5 proc. - wynika z protokołu z posiedzenia RPP z dn. 7 IV 2021 r.

"Analizując krótkoterminowe perspektywy inflacji, członkowie Rady zaznaczali, że statystyczne efekty bazy dotyczące kształtowania się cen paliw, a także oczekiwany dalszy wzrost opłat za wywóz śmieci przyczynią się prawdopodobnie do dalszego wzrostu rocznego wskaźnika inflacji w najbliższych miesiącach, który może przekroczyć górną granicę odchyleń od celu" - napisano.

"Część członków Rady podkreślała przy tym, że czynniki, które przejściowo podbijają obecnie inflację mają w znacznym stopniu charakter negatywnych szoków podażowych, na które krajowa polityka pieniężna nie ma wpływu. Zdaniem tych członków Rady – wobec wciąż ujemnej luki popytowej – nie występuje obecnie nadmierna presja popytowa w całej gospodarce, a dostępne prognozy wskazują na obniżenie się inflacji w 2022 r. do poziomu zbliżonego do 2,5 proc. Członkowie ci wskazywali, że również w innych krajach należy się spodziewać wzrostu inflacji w najbliższym czasie" - dodano.

Z protokołu usunięto wzmiankę, która po raz pierwszy pojawiła się miesiąc wcześniej, że wraz z odbudową koniunktury i wygasaniem skutków pandemii ponownie pojawią się czynniki, które we wcześniejszych latach oddziaływały w kierunku obniżenia dynamiki cen.

Niektórzy członkowie Rady argumentowali w kwietniu, że głównie polityka klimatyczna Unii Europejskiej, powodująca m.in. istotny wzrost cen uprawnień do emisji CO2, może przełożyć się na wyższe ceny energii również w 2022 r., a przez to mieć bardziej trwały wpływ na kształtowanie się wskaźnika CPI w Polsce.

Niektórzy członkowie Rady wskazywali ponadto na ograniczenia podażowe w zakresie surowców i dóbr pośrednich, które oddziałują w kierunku wzrostu cen części produktów, a także na raportowanie przez większość ankietowanych przez NBP przedsiębiorstw presji płacowej, co – ich zdaniem – również może okazać się zjawiskiem podwyższającym inflację w nieco dłuższej perspektywie.

W tym kontekście członkowie ci zwracali uwagę na ryzyko wzrostu oczekiwań inflacyjnych. Większość członków Rady oceniała jednak, że w miarę postępu procesu szczepień i stopniowego ograniczania skali pandemii wygasać będzie wpływ na inflację globalnych i krajowych czynników podażowych podwyższających obecnie koszty działania firm. Podkreślali oni również, że jak dotychczas dynamika płac jest niższa niż przed wybuchem pandemii, co także będzie oddziaływać ograniczająco na inflację.

Omawiając procesy cenowe, członkowie Rady wskazywali, że inflacja w marcu wzrosła do 3,2 proc. rdr.

Zaznaczano, że do wyższej inflacji przyczynił się przede wszystkim dalszy wzrost cen paliw związany ze wzrostem cen ropy naftowej na rynkach światowych.

Jednocześnie podkreślono, że roczny wskaźnik inflacji jest podwyższany przez wzrost cen energii elektrycznej, który miał miejsce na początku br. oraz wcześniejsze podwyżki opłat za wywóz śmieci, a więc czynniki niezależne od krajowej polityki pieniężnej.

Zwracano ponadto uwagę na fakt, że w kierunku wyższej inflacji oddziałuje także nadal wzrost kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach pandemii, w tym wzrost kosztów transportu i przejściowe zakłócenia w globalnych sieciach dostaw.

Członkowie Rady zaznaczali, że w następnych miesiącach oczekiwana jest odbudowa aktywności gospodarczej, przy czym, że ze względu na efekt niskiej bazy z marca 2020 r. kiedy to wybuch epidemii przełożył się na załamanie aktywności gospodarczej, dane za marzec br. mogą wskazywać na silny wzrost rocznej dynamiki wielu kategorii makroekonomicznych.

"Biorąc pod uwagę kolejne kwartały, scenariusz dalszego ożywienia w II połowie 2021 r. w dużym stopniu zależy od zakładanego tempa znoszenia obostrzeń, a to z kolei uzależnione jest od przebiegu pandemii oraz postępu w procesie szczepień. Zdaniem Rady dalszy przebieg pandemii i jej wpływ na koniunkturę w kraju i za granicą pozostają głównym źródłem niepewności jeżeli chodzi o skalę i tempo poprawy koniunktury" - napisano.

"Członkowie Rady podtrzymali ocenę, że (...) tempo ożywienia gospodarczego w kraju będzie także uzależnione od dalszego kształtowania się kursu złotego".

W komunikacie po kwietniowym posiedzeniu RPP zmodyfikowała retorykę dotyczącą kursu złotego. Poprzednio Rada wskazywała, że tempo ożywienia w kraju może być ograniczane przez brak "wyraźnego i trwalszego" dostosowania kursu złotego. (PAP Biznes)

tus/ osz/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (10)

dodaj komentarz
anty12
Chrzanowski tak siedzi ?! O ja prd. No to zlodziej na zlodzieju. Maja na niego niezbite dowody ja chce lapowki i zasiada w RPP zamiast siedziec w celi. Kraj teoretyczny.
lobotomek
Nieskazitelne twarze. Nieskażone przede wszystkim myśleniem. I co na tym zdjęciu robi przestępca Chrzanowski?
jas2
To co byś chciał, żeby robił: siedzi.
barysza51
Chyba nie został jeszcze skazany przez sąd, nawet nieprawomocnie.
nostsherlock
Aha, ucięcie stóp praktycznie do zera nazywają zbyt szybkim zacieśnieniem polityki monetarnej. Kompetencją nie grzeszą
koperytko
w cudzysłowie jest wypowiedź RPP - a reszta to twórczośc redaktora
andregru
Oto ludzie dzięki którym nasze oszczędności na starość tracą na wartości w bankach . Nie każdy jak Glapiński w ciągu roku zarobił o 20% więcej mimo kryzysu .
and00
Trzeba być wybitnym ekonomista żeby oszczędzać na emeryturę na lokacie
jas2
Pieniędzy się na starość nie trzyma w banku.
Czy wyobrażasz sobie, że przed wojną ktoś jako młody człowiek wpłacił do banku pieniądze (złote, marki niemiecki czy jakąkolwiek walutę) i po 50 latach ma dużo kasy na stare lata?
Skąd ludziom takie pomysły przychodzą do głowy, że pieniądze długotrwale przechowują
Pieniędzy się na starość nie trzyma w banku.
Czy wyobrażasz sobie, że przed wojną ktoś jako młody człowiek wpłacił do banku pieniądze (złote, marki niemiecki czy jakąkolwiek walutę) i po 50 latach ma dużo kasy na stare lata?
Skąd ludziom takie pomysły przychodzą do głowy, że pieniądze długotrwale przechowują wartość...?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: RPP obniża stopy procentowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki