Putin: Rosję opuści 755 amerykańskich dyplomatów; to będzie odczuwalne

[Aktualizacja 31.07, 13:38] Prezydent Władimir Putin oświadczył w niedzielę, że Rosję powinno opuścić 755 dyplomatów USA. Uważa, że taka liczba będzie "dotkliwie odczuwalna" dla strony amerykańskiej. Putin oznajmił to w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji państwowej WGTRK. W poniedziałek Kreml podał, że zmiany te dotyczyć będą także pracowników z Rosji.

(fot. Mikhail Metzel / TASS)

"Tysiąc z hakiem pracowników - dyplomatów i pracowników technicznych (USA) - pracowało dotychczas i jeszcze pracuje w Rosji. 755 będzie zmuszonych do przerwania swej działalności" - powiedział Putin cytowany przez rosyjskie media. Jego zdaniem będzie to dotkliwe dla USA.

Zaznaczył, że Rosja mogłaby wprowadzić dodatkowe restrykcje wobec USA, lecz nie będzie tego na razie robić, gdyż nie chce szkodzić rozwojowi stosunków międzynarodowych. Zdaniem Putina szkodziłoby to "nie tylko stosunkom rosyjsko-amerykańskim jako takim", lecz także - jak się wyraził - "i nam będzie przynosić jakieś szkody".

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował w poniedziałek, że planowana redukcja personelu placówek dyplomatycznych USA, która ma objąć ponad 750 osób, dotyczy nie tylko dyplomatów i personelu technicznego, ale też pracowników będących obywatelami Rosji.

"To będą i dyplomaci i pracownicy techniczni. Chodzi nie tylko o dyplomatów - nie ma w Rosji takiej liczby dyplomatów amerykańskich, a także o osoby, które nie mają statusu dyplomatycznego, jak również przyjętych (do pracy) na miejscu, to jest obywateli Federacji Rosyjskiej, którzy tam pracują" - powiedział Pieskow.

Strona amerykańska - jak wyjaśnił Pieskow - sama podejmie decyzję, kogo konkretnie obejmie redukcja jej personelu. Ocenił także, że pracownikom amerykańskich placówek zapewniono dostatecznie dużo czasu na opuszczenie Rosji. Wyznaczony termin do 1 września.

Rzecznik Kremla oświadczył też, że normalizacja stosunków między Rosją a USA zależy od woli politycznej. "Wyjście z tej sytuacji leży w nurcie przejawienia politycznej woli uregulowania relacji, w procesie rehabilitacji z zaostrzonej schizofrenii politycznej" - oświadczył. Potrzebne jest również - kontynuował - "zarejestrowanie chęci normalizacji stosunków i rezygnacja z prób dyktatu poprzez sankcje".

Pieskow powiedział także, iż rosyjski prezydent "akcentował, że jesteśmy zainteresowani dalszą współpracą z USA tam, gdzie jest to zgodne z naszymi interesami".

W wywiadzie udzielonym prowadzącemu WGTRK Władimirowi Sołowjowowi Putin powiedział, że stosunki USA i Rosji "jeśli się zmienią, to nieprędko".

"Dość długo czekaliśmy, że, być może, coś zmieni się na lepsze, mieliśmy taką nadzieję, że sytuacja jakoś się zmieni. Lecz wygląda na to, że jeśli się zmieni, to nastąpi to nieprędko" - oświadczył Putin. Zaapelował jednocześnie o próby nawiązania kontaktów dwustronnych w konkretnych sprawach. Przykładem, jak powiedział, jest utworzenie południowej strefy deeskalacji w Syrii.

MSZ Rosji ogłosiło w piątek, że od 1 września liczba pracowników przedstawicielstw dyplomatycznych USA (ambasady w Moskwie i konsulatów generalnych w Petersburgu, Jekaterynburgu i Władywostoku) ma zostać zrównana z liczbą personelu rosyjskiego w placówkach w USA, czyli wynieść 455 osób. Ponadto od sierpnia ambasada USA ma stracić dostęp do magazynów w Moskwie i ośrodka wypoczynkowego na jej przedmieściach.

Była to reakcja na przyjęcie dzień wcześniej przez Senat USA ustawy o nowych sankcjach przeciw Rosji. Ustawa, która wprowadza także nowe sankcje wobec Iranu i Korei Północnej, przeszła miażdżącą większością głosów: 419 do 3.

Ustawa czeka na decyzję prezydenta USA, który, jak poinformował Biały Dom, zamierza ustawę podpisać.

mmp/ mc/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
26 6 plutarch

Polecam książkę Żanny Niemcowej "Obudź się, Rosjo!"

! Odpowiedz
15 6 plutarch

Olgino minusuje wytrwale.

! Odpowiedz
10 33 dyktator_kaczka

Dobrze, że Rosja reaguje tylko dość długo tolerowała działalność wywiadowczą pracowników ambasad USA w Rosji. Bo nie jest tajemnicą że co najmniej 50 % pracowników placówek dyplomatycznych w Rosji do agenci CIA lub z tą organizacją powiązanych innych podmiotów wywiadowczych. Także inne kraje NATO prowadzą szeroko zakrojoną działalność wywiadowczą w Rosji lecz tu standardem jest jeden pracownik wywiadu na trzech pracowników naprawdę dypolomatów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 26 ajwaj

Putin to szachista (oprócz czarnych pasów judo, jujitsu, fortepian, pitol mysliwca, i cós tam, cós tam) = all under control

Przeciez nie bije sie królowej, konia itd. na szachownicy, jesli sie ma asa w rekawie :)

! Odpowiedz
28 60 ajwaj

Kolejne strzaly w biedne kolana USA :) Jak kalboj to kalboj
Panstwa BRICKS m.in. Chiny i Indie, tez Niemcy itd. juz okreslily sankcje jako nielegalne i ze USA moze sobie robic co chce u siebie, niektóre szykuja militarny sojusz z Rosja
UE w szoku: Junker: "to ze America first, nie moze oznaczac, ze Europa na koncu" :)
Sankcje CHCA blokowac 80+ duzych projektów UE
USA mogla by to robic w latach 1990-ych, kiedy "zachód" mial 80 % swiatowej gospodarki, teraz przy 30+ % jest to groteska.

Putin dodal, ze to nie koniec :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
33 5 set79

Znowu biedne USA wyją na swoje rujnując gospodarkę Rosji tak jak kiedyś ZSSR, jak zawsze historia zatacza koło.

! Odpowiedz
28 7 plutarch odpowiada set79

to se trolle pogadały

! Odpowiedz
62 22 synteticfrn

Ta urawniłowka Putina ma swoje granice.
A może jeżeli tak się zrównuje to by zapłacił swoim obywatelom tak jak dostaje do portfela przeciętny Amerykanin? :-)
Dzień
Mierząc ilością złóż to powinien nawet płacić lepiej.

! Odpowiedz
15 52 ajwaj

Wzruszajaca "do bulu" troska o Rosjan (moze nawet w jakims % prawdziwa)
- TYLKO ze oni o to "takich" i innych nie prosili, a przeciwnie, nie chca wtracania sie

! Odpowiedz
12 6 synteticfrn odpowiada ajwaj

Hłe hłe hłe,
Rosjanie to tak naprawdę "Nie chcą i nie życzą sobie wtrącania się, podczas gdy jadą walcem po innych narodach. " he he

Też nie prosiliśmy ich o to, żeby na naszym terytorium zaplanowali sobie poligon atomowy podczas, gdy oni mieli nadzieję po naszych gruzach pomaszerować dziarsko na zachód.
Uff na szczęście czasy takich "wyzwolicieli" być może mamy za sobą, teraz tylko trzeba ich trzymać za płotem granicznym jak w zoo. I niech tam sobie swój dobrobyt rozwijają.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% XI 2017
PKB rdr 4,9% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 12,3% X 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl