Putin: Arktyka kluczowa dla Rosji

Prezydent Władimir Putin w trakcie dorocznej telekonferencji z obywatelami przekonywał w czwartek, że gospodarce Rosji w małym stopniu zaszkodziły sankcje; zapewniał, że są sfery, gdzie Moskwa może współpracować z USA i że zależy jej na normalizacji stosunków.

(fot. Mikhail Metzel / FORUM)

Podczas czterogodzinnego maratonu pytań i odpowiedzi Putin przyznał, że liczba Rosjan żyjących poniżej progu ubóstwa wzrosła do 13,5 proc. Oświadczył jednak, że recesja została przezwyciężona i nastąpiło przejście do okresu wzrostu gospodarczego. Powołał się na pozytywne wskaźniki, m.in. wzrost PKB przez trzy kwartały pod rząd i spadek inflacji do poziomu 4,1 proc.

W ocenie Władimira Putina, część rosyjskiej opozycji żeruje na problemach przeciętnych obywateli dla zdobycia popularności. Nie należy spekulować, lecz proponować rozwiązania, bo tylko ci, którzy mają jakieś propozycje, zasługują na szczególną uwagę i mają prawo do dialogu z władzą - stwierdził rosyjski przywódca. 

Putin przyznał, że sankcje gospodarcze zaszkodziły Rosji, ale dodał, że nie uważa, by odbiły się one w sposób znaczący. "Większy wpływ wywarła na nas światowa koniunktura i spadek cen na nasze tradycyjne towary: ropę, gaz, przemysł metalurgiczny, chemiczny" - ocenił. Zapewnił także, że Rosja zawsze stykała się z sankcjami. "Wprowadzano je, gdy odczuwano konkurencję; po to, by powstrzymywać Rosję. Nie byłoby aneksji Krymu, to wymyślono by coś innego" - oświadczył.

Ostatnią propozycję zaostrzenia sankcji wobec Rosji, która pojawiła się w Senacie USA, Putin ocenił jako przejaw wewnętrznej walki politycznej w Ameryce. Zastanawiając się nad powodem, dla którego pojawił się ów projekt zaznaczył, że "nie dzieje się nic nadzwyczajnego".

Przypomniał także, że rząd Rosji przedłużył do końca roku embargo na produkty z krajów zachodnich. Dodał następnie: "będziemy patrzeć, jak układać się będą stosunki z krajami, które wprowadzają ograniczenia wobec naszej gospodarki. (...) Jeśli nasi partnerzy będą znosić ograniczenia wobec naszej gospodarki, to my także będziemy to robić, ponieważ inaczej zetkniemy się z problemami w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO)" - zapowiedział.

Putin: Chcemy współpracować ze Stanami Zjednoczonymi

Jako sfery współpracy z USA rosyjski prezydent wymienił kontrolę nad nierozprzestrzenianiem broni jądrowej, walkę z biedą i negatywnymi skutkami dla ekologii. Zapewnił, że Rosja nie uważa Stanów Zjednoczonych za wroga i jest zainteresowana tym, by relacje dwustronne powróciły do normalnego stanu. "Mamy wielką nadzieję na konstruktywną rolę USA w uregulowaniu kryzysu na południowym wschodzie Ukrainy" - podkreślił.

Mówiąc o konflikcie zbrojnym w Donbasie Putin zapowiedział, że Rosja "będzie czynić wszystko, by wesprzeć ludzi tam, niezależnie od jakichkolwiek czynników zewnętrznych".

Arktyka kluczowa dla Rosji

Jednak za region najważniejszy dla przyszłości Rosji, a także jej zdolności obronnych gospodarz Kremla uznał Arktykę. Wskazał, że do 2050 roku około 30 proc. ropy i gazu wydobywanych będzie w Arktyce. "Specjaliści wiedzą, że amerykańskie atomowe łodzie podwodne dyżurują na północy Norwegii, czas lotu rakiet do Moskwy to 15 minut. Powinniśmy wiedzieć i widzieć, co się tam dzieje" - podkreślił Putin.

Wśród obecnych celów rosyjskiej operacji wojskowej w Syrii Putin wymienił podwyższenie zdolności bojowych syryjskich sił zbrojnych. Wówczas siły rosyjskie wycofają się do swych baz na terytorium Syrii - lotniczej Hmejmim i morskiej w porcie Tartus. Przy czym, w razie konieczności rosyjskie lotnictwo mogłoby okazywać siłom syryjskim "bieżące wsparcie w walce z organizacjami terrorystycznymi" - mówił Putin.

Ocenił, że operacja w Syrii przyniosła rosyjskiej armii "bezcenne doświadczenie" działania w warunkach bojowych, a przemysł obronny mógł w jej trakcie sprawdzić nowe rodzaje broni. Zapewnił, że siły zbrojne Rosji zyskały nową jakość.

Putin nie wie, czy będzie ubiegał się o kolejną kadencję

W trakcie już 15. telekonferencji z obywatelami Putin nie ujawnił, czy będzie się ubiegał o kolejną kadencję na wyborach prezydenckich w marcu przyszłego roku. Pytany, kogo widziałby jako swego następcę zauważył, że "to powinien określić wyborca".

Rosyjski prezydent reagował zaskoczeniem na brzmiące w trakcie konferencji skargi dotyczące niskich pensji, złych warunków mieszkaniowych i braku gwarantowanych prawem usług medycznych. Zapewnił jednocześnie, że wie o tym, jak w Rosji żyje się zwykłym ludziom.

Tradycyjnie Putin odpowiadał na liczne pytania i postulaty dotyczące problemów lokalnych, obiecywał interwencję, udzielał rad, odpowiadał na pytania dzieci. Nie obyło się także bez pytania o jego życie prywatne, które tym razem dotyczyło wnuków. Putin wyjaśnił, że niedawno urodził mu się drugi wnuk i że obie jego córki mieszkają w Rosji, zajmują się edukacją i nauką i stronią od polityki.

Putin: Niedawno urodził mi się drugi wnuk

Władimir Putin od początku swojej kariery prezydenckiej unika odpowiedzi na pytania dotyczące rodziny. Tylko raz oficjalnie, wspólnie z byłą żoną Ludmiłą poinformował w wywiadzie telewizyjnym o wszczęciu procedury rozwodowej.  Tym razem wyznał jednak, że niedawno urodził mu się drugi wnuk. Wyjaśnił, że jego córki mieszkają w Rosji i zapewnił, że żyją one "normalnym życiem".

Putin powiedział, że jego córki zajmują się nauką i edukacją, i nie zamierzają angażować się w politykę.

Rosyjski prezydent odpowiedział w ten sposób na zgłoszoną podczas telekonferencji prośbę, by opowiedział o swej rodzinie.

Rosyjski prezydent wyjaśnił też dlaczego nie chce, aby jego rodziną interesowała się prasa, szczególnie wnukami. - Proszę zrozumieć, ja nie chcę, żeby oni dorastali jako jacyś książęta krwi. Chce, żeby wyrośli na normalnych ludzi. Wystarczy, że wspomnę teraz ich wiek i imiona, a natychmiast zostaną zidentyfikowani i nie zostawią ich w spokoju - dodał Putin. Rosyjscy komentatorzy wielokrotnie zwracali uwagę, że Władimir Putin jest jednym z niewielu światowych przywódców, o którego prywatnym życiu niewiele wiadomo.

PAP/IAR

Źródło: PAP
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 7 niepelnosprawny_org

nie powiedziałbym, ze chcą współpracowac mocno z USA, ani nie wierze, ze córki pana Putina żyją normalnym zyciem, tak jak i mniej zasobni ludzie nie maja tak wiele do myslenia o sobie by sie szybko rozwodzić...

! Odpowiedz
22 14 ajwaj

Sankcje:
- prez. Purtin powolal sie na raport ONZ, ze Rosja stracila ca 50 mld., a zach. Europa ponad 100 mld. (choc sankcje daly poteznego kopa w ekonomii Ros.Fed. - wieprzowina, drób, pszenica np. nie musza byc juz importowane, sady rosna, przetwórnie sie buduja, juz pracuja)
Syria:
- reklamówka przemyslu wojny Ros. Fed. w Syrii dala dodatkowe zamówienia (setki mld. $) -kolejka, 3,4 zmiana w firmach
Arktyka:
- Ros. Fed. nie ma tam konkurencji. Ma (tez nowe) lodolamacze, których nikt nie ma. A zreszta gen.marines James Mattis nowy szef Pentagonu-MON USA byl w SZOKU nieprzygotowaniem bojowym armii USA

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 5 ~Heh

A czy to jest dobry kierunek rozwoju ?? Wzrost PKB zżerany przez inflację. Nawet jeśli przez dwa lata wzrost będzie powyżej inflacji to za te dwalata inflacja zeżre znowu ten dwuletni wzrost,bo to taka gospodarka rośnie "wyłącznie " na ropie,gazie i inwestycjacg półefektywnych ,które szybko się starzeją. Rośnie ropa są inwestycje w innych dziedzinach ale na jak długo efektywne ??? I czy nie ukradzione. Dziś zbudujesz fabrykę modelu smartfona, która za dwa late będzie już przestarzała, a inwestycje są jak ropa regularnie rośnie, bo prześciga koszty płac i funkcjonowania płac, a jak stoi to kaplica.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 17 silvio_gesell

Wzrost PKB podawany jest z uwzględnieniem inflacji, mierzonej deflatorem PKB.

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% XI 2017
PKB rdr 4,9% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 12,3% X 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl