Przemysłowy PMI opuścił szczyt

Styczniowy odczyt indeksu PMI dla polskiego sektora wytwórczego przyniósł negatywną niespodziankę. Odnotowany wynik okazał się niższy zarówno od oczekiwań ekonomistów, jak i od grudniowego szczytu. 

„Przemysłowy” PMI dla Polski w styczniu osiągnął wartość 54,6  punktów. To rezultat niższy niż w grudniu (55 pkt, najwyżej od blisko 3 lat) oraz niższy od oczekiwań ekonomistów (55,3 pkt). Rosnące odczyty powyżej 50 punktów sygnalizują przyspieszenie tempa wzrostu aktywności ekonomicznej w badanym sektorze.

(Bankier.pl)

Wynik na poziomie 54,6 pkt jest wciąż drugim (po wspomnianym grudniu 2017 r.) rezultatem odnotowanym w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Warto także dodać, że PMI dla polskiego sektora wytwórczego 40. miesiąc z rzędu znalazł się powyżej granicy 50 punktów, co oznacza rekordowo długą nieprzerwaną serię ekspansji polskiego przemysłu od czasu rozpoczęcia badań w czerwcu 1998 roku.

Jak czytamy w publikacji IHS Markit, „zniżkowa tendencja wskaźnika PMI w styczniu jest konsekwencją nieco słabszego niż w grudniu tempa wzrostu produkcji przemysłowej. Pomimo tego, produkcja w styczniu nadal rosła w solidnym tempie”. Dane GUS dotyczące produkcji przemysłowej w styczniu poznamy dopiero w połowie lutego.

Ponadto polskie fabryki raportowały ponowny wzrost zaległości produkcyjnych, a także najwyższą liczbę nowych zamówień od stycznia 2015 r. W minionym miesiącu polski przemysł nadal zwiększał zatrudnienie, rosła także presja inflacyjna, na co wpływ miały m.in. rosnące ceny stali.

- Niższa wartość głównego wskaźnika była wynikiem osłabienia tempa wzrostu wielkości produkcji oraz mniejszych niż w grudniu opóźnień w dostawach. Jednak  tempo  wzrostu  wielkości  produkcji  nadal pozostało  wyraźne.  W  ciągu  ostatnich  sześciu miesięcy  zaległości  produkcyjne  zwiększyły się po  raz  czwarty,  co  wskazywało  na  ograniczone moce przerobowe w sektorze. Najnowsze wyniki  badań  zasygnalizowały  także większą  presję  cenową  w  sektorze.  Przyczyną wzrostu kosztów  produkcji  były  przede  wszystkim wyższe ceny stali. Z kolei ceny wyrobów gotowych w zrosły  w  najszybszym  tempie  od  kwietnia  2011 roku. – stwierdza w komentarzu do danych Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit.

Na Zachodzie jeszcze lepiej

Nie możemy zapominać, że sytuacja w polskim przemyśle mocno uzależniona jest od kondycji innych gospodarek. To o tyle istotne, że w pozostałych krajach europejskich indeksy PMI są jeszcze wyższe niż w Polsce.

Boom w europejskim przemyśle trwa
Kraj Indeks PMI w grudniu Komentarz Indeks PMI w styczniu Komentarz
Holandia 62,2 Najniżej od 2 miesięcy 62,5 Najwyżej w historii
Austria 64,3 Najwyżej w historii 61,3 Najniżej od 3 miesięcy
Niemcy 63,3 Najwyżej w historii 61,1 Najniżej od 3 miesięcy
Czechy 59,8 Najwyżej od 81 miesięcy 59,8 Powtórka sprzed miesiąca
strefa euro 60,6 Najwyżej w historii 59,6 Najniżej od 3 miesięcy
Włochy 57,4 Najniżej od 3 miesięcy 59 Najwyżej od 83 miesięcy
Francja 58,8 Najwyżej od 207 miesięcy 58,1 Najniżej od 2 miesięcy
Irlandia 59,1 Najwyżej w historii 57,6 Najniżej od 3 miesięcy
Hiszpania 55,8 Najniżej od 2 miesięcy 55,2 Najniżej od 4 miesięcy
Grecja 53,1 Najwyżej od 114 miesięcy 55,2 Najwyżej od 123 miesięcy
Polska 55 Najwyżej od 34 miesięcy 54,6 Najniżej od 2 miesięcy
Źródło: IHS Markit

Gospodarki badane przez IHS Markit podzielić można na dwa obozy. W pierwszym, któremu przewodniczą Niemcy, indeksy PMI cofnęły się z wieloletnich szczytów osiągniętych w grudniu. W drugim, do którego należą Holandia, Włochy i Grecja „przemysłowy PMI” wyznaczył historyczne lub wieloletnie maksima.

Wskaźnik PMI obrazuje koniunkturę w sektorze wytwórczym. Opracowywany jest na podstawie ankiety przeprowadzanej co miesiąc wśród menedżerów odpowiadających za logistykę. Jest on kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Każda wartość głównego wskaźnika powyżej 50,0 oznacza ogólną poprawę warunków w sektorze.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
21 13 sel

Nieruchomości paradoksalnie będą drożeć jak zdrożeją wszystkie surowce i materiały i sprzęt i transport , to nikt nie będzie w stanie taniej zbudować tylko drożej..albo wcale.

! Odpowiedz
2 29 trooper

Zgadza się, aż dojdziemy do kolejnego szczytu gdzie przyjdzie załamanie zaróno na surowcach, rynku pracy, nieruchomościach. I tak w kółko macieju, tzw cykl koniunkturalny

! Odpowiedz
11 8 alvaro_morales

Jak jest inflacja to wszystko drożeje a ponieważ świat jest tak skonstruowany że inflacja jest niezbędna do wzrostu gospodarczego więc mamy permanentną inflację i co roku wszystko jest droższe niż przed rokiem. Wiec poco rozpisywać się że nieruchomości będą drożeć skoro w fundamenty systemu ekonomicznego jest wpisane że ma drożeć.
Surowce, materiał i sprzęt również drożeją ponieważ rosną pracę, to również jest jeden z istotnych czynników systemu obecnego systemu ekonomicznego.
Podstawą oceny cen powinna być nie inflacja, bo nieogary dostają od niej palpitacji serca, a wzrost zamożności, czyli wzrost plac przez inflację.
Jeżeli w Polsce mamy wzrost płac na poziomie 6% a inflacja na poziomie 2% to wzrost cen nieruchomości jest ujemny. Czyli cytując klasyka "nieruchomości paradoksalnie będą" tanieć.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 14 sel

Po to dodrukowano 10 razy tyle wszystkich walut żeby była utrata wartości bez zjazdu ,tak jak w latach siedemdziesiątych inflacja 10% a ceny stoją.. tylko złoto i srebro zdrożeje bo tego nie ma jak zablokować jak zabraknie siły kontraktom.no i śmieci krypto dopóki się nie nauczą że na nich się szybo traci jak nie mają gwarantowanej w dobrach lub złocie wartości.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 30 rekin1986

Zjazd to dopiero będzie na łeb na szyję jak się zacznie przecena nieruchomości po podwyżce stóp procentowych gdy spadną zdolności kredytowe z powodów wyższego oprocentowania kredytów

Deweloperzy na kredyt , fabryki materiałów budowlanych na kredyt firmy budowlane na kredyt
klienci na kredyt

Jestem ciekaw kiedy to wszystko walnie z wielkim hukiem nie da się wiecznie wszystkiego finansować kredytem od mieszkań po samochody skończywszy na infrastrukturze publicznej

Szczebel centralny na minus
Samorządy na minus
Obywatele na minus pytanie jedno kto jest na plusie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 13 niepelnosprawny_org

nie opuścił szczytów, po prostu odpoczynek przed nienotowanym szczytem...

! Odpowiedz
2 4 sel

K 2 nie da rady..

! Odpowiedz
22 27 ajwaj

Recepta jest prosta: jak dzisiaj MSZ Italii w Moskwie, wczoraj premier Belgii (hub ros. LNG k. Brugge), Zeman, itd.itp.
Jesli prezydent Czech Zeman + 150+ bossów w 3 dni > 20 mld. $ umów (maja 10 mln. ludzi) to Polska poPISowska odpowiednio 90 mld. $ itd.
I orkiestra zagra i kasy zadzwonia :)

Z Kaczynsko-Morawieckim & Co. to "mission impossible" > pojechal do Davos z kolegami, aby oswiadczyc swiatowym ekonomistom, ze Rosja to nawiekszy wróg :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
18 23 jacyna2017

Troche niejasne ale liczenie na to ze umowy z Rosja zbawia kogokolwiek to wiara w propagande. PKB Rosji jest na poziomie Hiszpanii plus pokrecona polityka - nie znam wielu krajow i firm ktore tam sie wzbogacily!?

! Odpowiedz
3 12 ajwaj odpowiada jacyna2017

A koncerny Siemens, VW, Krupp, Total, Ford, Daimler, BASF, x 500 jezdza tam na wczasy ? :)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil