Przed zamknięciem
U nas słabiutko. W USA też nie najmocniej, ale czego można się spodziewać po otwarciu, kiedy wczoraj był taki wzrost. Co jutro? Powinno być kiepsko, bardzo kiepsko, ale istnieje teoria kolegi Jacka Maliszewskiego (którą dzisiaj przedstawię), która to nieco tłumaczy. Tyle, ze potwierdza działania ONYCH :-). Bez tej teorii oczywiście wszystko zależy od zamknięcia w USA i nastroju jutro rano. Z tym, że nie oczekiwałbym jutro cudów bez względu na zamknięcie w USA.























































