REKLAMA
KONFLIKT ROSJA-UKRAINA

Przed nami fala bankructw? Tarcza antyinflacyjna nie uzwględnia firm

2022-01-13 07:09
publikacja
2022-01-13 07:09
Przed nami fala bankructw? Tarcza antyinflacyjna nie uzwględnia firm
Przed nami fala bankructw? Tarcza antyinflacyjna nie uzwględnia firm
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Rząd nie oferuje tarczy antyinflacyjnej dla firm, ucierpią wszyscy, najbardziej gastronomia - ocenia czwartkowa "Rzeczpospolita".

"Rz" podaje, że "wedle najnowszych cenników PGNiG za gaz biznes musi płacić 798 zł (za MWh), czyli o 480 proc. więcej niż rok temu". "Energia elektryczna drożeje wolniej, bo ok. 100–200 proc., ale i tak firmy muszą borykać się z prawdziwym szokiem cenowym" - wskazano.

"A to nie koniec rosnących kosztów ich działalności" – zaznacza Łukasz Bernatowicz, wiceprezes Business Centre Club. "Do tego trzeba doliczyć rosnące obciążenia podatkowo-składkowe, które niesie dla biznesu Polski Ład, wysokie ceny materiałów i surowców, presję na podwyżki wynagrodzeń, co oznacza większe wydatki na płace itp. To będzie trudny rok dla przedsiębiorców" – ocenia Bernatowicz.

"Rz" pisze, że "projekty rządowych ustaw w ramach tarczy antyinflacyjnej 2.0, które w środę trafiły do Sejmu, nie zawierają żadnych rozwiązań osłonowych dla biznesu".

"Firmy nie mają wyboru, mogą jedynie uwzględniać rosnące koszty nośników energii w cenach swoich produktów i usług" – powiedział Wojciech Warski, wiceprezydent Pracodawców RP.

Jak napisano, "oznacza to, że drożyzna, jaką przecież już obecnie odczuwają Polacy, wcale nie musi przygasnąć". "Nawet obniżenie do zera (z 5 proc.) stawek VAT na żywność może być w sklepach mniej odczuwane, niż można się spodziewać" - podkreślono w artykule.

"Ceny części produktów na półkach mogą rosnąć w mniejszym tempie. Biorąc pod uwagę koszty produkcji, a także surowców i materiałów konsumenci nie powinni liczyć jednak na obniżki wybranych cen artykułów spożywczych" – mówi Marek Moczulski, prezes Unitop, producenta słodyczy.

"Rz" pisze, że podwyżki cen energii i gazu uderzają we wszystkich, ale jedną z pierwszych ofiar może być gastronomia, która i tak nie pozbierała się jeszcze po miesiącach lockdownu. "Gastronomia, hotelarstwo i turystyka to branże poszkodowane najmocniej przez pandemię, a politycy nie są w stanie zaoferować żadnego sensownego rozwiązania" – powiedział Jacek Czauderna, prezes Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej.

"Eksperci wskazują, że te sektory, oraz np. piekarnie, są też najbardziej zagrożone falą bankructw przez szok cen energii. Dla wielu działalność przestanie być opłacalna" - czytamy w "Rz".

ksi/ lena/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (35)

dodaj komentarz
scuti1986
Firmy muszą się borykać z pasożytem jakim jest rząd, a nie z cenami! Im szybciej do nich to dotrze tym większa szansa na wyleczenie!
samsza
Dla firm zagrożenie bankructwem, a dla klientów PUSTE PÓŁKI
samsza
Na pasku w TVP będzie "Pieniądze dla Polaków".

Połączmy oba te hasła: puste półki + pieniądze dla Polaków => co może pójść nie tak ?
next3 odpowiada samsza
Zróbmypasek: "Półki na pieniądze dla Polaków". Tyle rozdaliśmy, że poptrzebujecie półek aby te pieniądze zmieścić !
jogibeznogi
Nie będzie pustych półek nie przy otwartych granicach na całą Europę co najwyżej będzie drożej . Po prostu branże których działalność opierała się o niskie ceny i tanią siłę roboczą wypadną z gry

Tak jak przedtem z gry wypadły PGR tak teraz wypadną biedafiremki które zawsze jechały w oparciu o
Nie będzie pustych półek nie przy otwartych granicach na całą Europę co najwyżej będzie drożej . Po prostu branże których działalność opierała się o niskie ceny i tanią siłę roboczą wypadną z gry

Tak jak przedtem z gry wypadły PGR tak teraz wypadną biedafiremki które zawsze jechały w oparciu o bieżący przepływ bez rezeerwy teraz albo rozszeż ofertę albo wypadnij z rynku
arnie5 odpowiada samsza
A na pasku TVN będzie- wina PiSu
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
bankster-kreator
Najważniejsza jest praca bo bez pracy nie ma chleba, chleb się sam nie upiecze a za pieczenie chleba bierze się pieniądze dzięki czemu tak naprawdę ten papierek zwany pieniądzem ma wartość wymienną za twoją ciężką pracę byś mógł 150 upieczonych chlebów wymienić na buty. Wszyscy Ci którzy chcieli przestać piec Najważniejsza jest praca bo bez pracy nie ma chleba, chleb się sam nie upiecze a za pieczenie chleba bierze się pieniądze dzięki czemu tak naprawdę ten papierek zwany pieniądzem ma wartość wymienną za twoją ciężką pracę byś mógł 150 upieczonych chlebów wymienić na buty. Wszyscy Ci którzy chcieli przestać piec chleb bo przestraszyli się życian natomiast chcieli jeść, wszyscy ci którzy zamiast pośredniej wymiany chleba na pieniążek i kupna butów za pieniążek chcieli drukować pustą mamonę bez wartości pracy powinni klepać biedę i stracić robotę!
bankster-kreator
a że źle się nie powinno komukolwiek życzyć to niech małą nauczką dla tych co byli za zamykaniem gospodarki i drukowaniem mamony będzie inflacja... może jak doświadczą inflacji i poczytają skąd się bierze inflacja to na przyszłość trochę zmądrzeją....
jogibeznogi odpowiada bankster-kreator
Tylko , że dzisiejsze wypiekanie chleba a to co było jeszcze 40 czy 50 lat wstecz to niebo a ziemia

Masz i sobie zobacz kompletną linię do chleba

https://www.youtube.com/watch?v=rgct9mWYzgo

Dzisiaj piekarz to jest tylko od wrzucenia składników do malaksera oraz do skompletowania wysyłki gotowego
Tylko , że dzisiejsze wypiekanie chleba a to co było jeszcze 40 czy 50 lat wstecz to niebo a ziemia

Masz i sobie zobacz kompletną linię do chleba

https://www.youtube.com/watch?v=rgct9mWYzgo

Dzisiaj piekarz to jest tylko od wrzucenia składników do malaksera oraz do skompletowania wysyłki gotowego chleba cała reszta to automatyka

Dzisiaj , żeby piekarnię nazywać piekarnią to trzeba produkować dziennie chociaż 10 tys sztuk chleba plus bułki plus wyroby cukiernicze typu pączki droźdźówki czy rogale . placki inaczej lipa

Niedaleko mnie gość ma piekarnie i piecze wszystko co się da upiec z mąki i drożdźy . Oprócz tego , że wstawia na sklepy i markety to ma własne budki na kołach typu kiosk to ile sprzeda to sprzeda a co nie sprzeda to wszystko idzie na przemiał i potem jako pasza dla świń

Nigdy 100 procent produkcji się nie sprzeda zawsze jest jakaś strata więc trzeba ją jakoś zagospodarować

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki