Przechowywanie wina

Niewątpliwie każdy miłośnik czy kolekcjoner aromatu i smaku wina z pasją przechowuje swoje ulubione butelki – traktując je jak najdroższe skarby, niecierpliwie oczekując aż nadejdzie ta odpowiednia chwila, aby je otworzyć.

Szlachetne trunki często traktowane są z niebywałą ostrożnością oraz niezwykłą troską, bowiem od sposobu przechowywania zależy jakość znajdującego się w butelce trunku oraz w przypadku sprzedaży również jego ceny.

Inwestorzy nabywający wino dla celów inwestycyjnych starają się więc przykładać niezwykłą wagę do sposobu przechowywania swoich aktywów, ponieważ to najczęściej dodatkowo wzbogaca smak i aromat wina.

Miłośnicy winnych trunków dbają więc o odpowiednie warunki do leżakowania - wolne od wibracji i mocnych, agresywnych zapachów, mogących dostać się do wnętrza butelki, zwracają uwagę na zapewnienie stałej temperatury 12-13 stopni Celsjusza, gdyż zbyt wysoka temperatura może zarówno skrócić termin przydatności wina do spożycia jak i przyspieszyć jego dojrzewanie, a zbyt niska (poniżej 7 stopni) może zakłócić okres dojrzewania i wydłużyć czas na osiągnięcie odpowiednich walorów zapachowych i smakowych. Najbardziej jednak zagrażające leżakującym winom są wszelkie, gwałtowne wahania temperatur, które mogą zaburzyć kondycję smakową. Temperaturę więc zmieniać należy stopniowo i bardzo łagodnie, mając przede wszystkim na względzie rodzaj win, ponieważ wina białe będące z reguły o wiele delikatniejszymi i łagodniejszymi oraz co za tym idzie bardziej wrażliwymi na wahania temperatur niż wina czerwone, są o wiele bardziej narażone na utratę swej jakości. Warto mieć więc na uwadze aby w piwnicach wina białe leżały niżej, a czerwone wyżej. Dodatkowo specjaliści radzą, aby wina białe leżakowały dłużej – ponad rok w temperaturze nawet około 18 stopni Celsjusza. Na jakość leżakującego wina ma również wpływ światło – a właściwe odpowiednie zacienienie. Zbytnia jasność w pomieszczeniu, w którym znajduje się wino przyspiesza jego dojrzewanie i powoduje trwałe zmiany walorów smakowo-zapachowych jak również powoduje tzw. efekt „smaku światła” związany z wytwarzaniem związków siarki. Wyjątkowo wrażliwe na światło są musujące oraz stare trunki, zaś najlepszym światłem dla przechowywany np. w piwnicach win jest światło świec lub zwykłych żarówek o mocy poniżej 60W. Istotne dla odpowiedniego rozwoju wina jest odpowiednia wilgotność i wentylacja pomieszczenia w którym się znajduje. Odpowiedni poziom wilgotności nie powinien przekroczyć 50% - a idealne warunki to poziom od 70% do 75%. Zatęchłe i zbyt duszne pomieszczenia sprawiają, że wino nabiera nieprzyjemnego smaku oraz aromatu, a zbyt niska wilgotność powoduje wysychanie korków, co z kolei skraca długość życia i jego przydatność. Koneserzy wina zwracają uwagę na odpowiednią cyrkulację powietrza, przechowując swoje aktywa radzą, aby w pomieszczeniach lub piwnicach, gdzie powietrze jest zbyt suche, ustawić pojemnik z wodą, a gdy jest za wilgotno, na podłodze rozsypać żwir lub najlepiej zainstalować łagodny system wentylacji.

Istotne jest również aby wina przechowywać w pozycji leżącej – tj. aby korek przez cały czas był zanurzony w winie i był wilgotny, ponieważ to właśnie jest m.in. gwarancją szczelnego zamknięcia butelki i jego jakości.

Wbrew jednak przyjętym regułom, że „wino im starsze tym lepsze”, większość produkowanych win powinna zostać jednak skonsumowana zaraz po wytworzeniu lub w przeciągu pierwszych kilku lat swojego istnienia. Zdecydowana większość win jest o wiele lepsza w okresie młodości niż po wieloletnim przebywaniu w butelce. Zbyt długie leżakowanie wina często jest powodem rozczarowań niż satysfakcji, a przecież w winie najlepsze są jego walory smakowo-zapachowe.

Oczywiste jest także, że nie zawsze możliwe jest aby każdy koneser swych trunków mógł pozwolić sobie na zagwarantowanie idealnych warunków dojrzewania i przechowywania, ale aby ten wyczekiwany moment czy okazja kiedy otwieramy tak pielęgnowaną i celebrowaną od lat butelkę był chwilą radości, a nie momentem żalu, goryczy i rozczarowania, najlepiej mieć w zapasie inną butelkę – takiego „winnego brata bliźniaka” ...

Agnieszka Giedzińska
Źródło: www.inwestycjealternatywne.pl
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG -0,77% 40 886,90
2020-03-27 17:15:02
WIG20 -1,08% 1 475,90
2020-03-27 17:15:00
WIG30 -0,93% 1 701,51
2020-03-27 17:15:00
MWIG40 -0,24% 2 864,48
2020-03-27 17:15:01
DAX -3,68% 9 632,52
2020-03-27 17:37:00
NASDAQ -3,79% 7 502,38
2020-03-27 21:03:00
SP500 -3,37% 2 541,47
2020-03-27 21:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.