"Prywatyzacja" OFE z 15-procentową prowizją

główny analityk Bankier.pl

Zapowiedź prywatyzacji drugiej połówki OFE wzbudza we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony rząd chce oddać nam pieniądze, które nam kiedyś obiecano, a które tak naprawdę nigdy nasze nie były. Lecz w propozycji premiera Morawieckiego tkwi wiele haczyków.

Prawie trzy lata musieliśmy czekać na skonkretyzowanie obietnicy, którą ówczesny wicepremier Morawiecki publicznie położył na stół. W lipcu 2016 roku Mateusz Morawiecki obiecał „zwrócić Polakom” 75% aktywów zgromadzonych w OFE. Pozostałe 25% rząd chciał zabrać i zasilić nimi Fundusz Rezerwy Demograficznej.

Dopiero dziś rząd oficjalnie ogłosił nową propozycję: zamierza przekazać 100% aktywów OFE na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Premier Morawiecki nazywa to „prywatyzacją” składek emerytalnych, które w warstwie deklaratywnej miały być „naszymi” pieniędzmi, ale Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny zgodnie (i w zasadzie poprawnie) uznały, że są to pieniądze publiczne. Dzięki tym wyrokom rząd Donalda Tuska w 2014 roku znacjonalizował 51,5% aktywów OFE, co przekładało się na utratę przez uczestnika OFE średnio niemal 10 tys. zł.

Na pierwszy rzut oka propozycji premiera Morawieckiego można tylko przyklasnąć. Poszkodowani przez los (czyli przez władzę i branżę finansową) klienci OFE wreszcie mają szansę odzyskać przynajmniej część pieniędzy, które wpłacili tam pod administracyjnym przymusem w ramach tzw. składek na ubezpieczenia społeczne. Jednakże przysłowiowy diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach.

Po pierwsze, rząd mówi, że zwróci nam 100% aktywów, a nie 75%, jak mówiono wcześniej. Ale to nie do końca prawda. Bowiem przy okazji władza pobierze 15% „prowizji” od transferowanych aktywów. Jak dla mnie to skandalicznie dużo. Oficjalnie ma być to swoista zaliczka za przyszły podatek dochodowy, którego fiskus już nie pobierze przy wypłacie tych pieniędzy (tak przynajmniej deklaruje obecna ekipa). Dzięki temu państwo jednorazowo pozyska ok. 24 mld zł w latach 2020-21, co pozwoli sfinansować część zapowiedzianych niedawno wydatków fiskalnych znanych jako "piątka Kaczyńskiego".

Po drugie, nadal nie będziemy mogli swobodnie dysponować środkami z OFE. Ich wypłata będzie możliwa dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego. A ten - jak już zdążyliśmy się przekonać - jest zmienny w czasie. Nie wiemy, ile będzie wynosić wiek emerytalny za 10 czy 20 lat. Warto dodać, że obecnie w ramach IKE wiek uprawniający do „bezkarnej” wypłaty jest jasno określony i równy dla obu płci. Tymczasem w przypadku pozostałości z OFE kobiety uzyskają przywilej wypłacenia pieniędzy o 5 lat wcześniej niż mężczyźni.

Po trzecie, nie wiemy, w jakim stopniu będziemy mogli zarządzać kapitałem przekazanym na IKE. Obecnie IKE daje wiele możliwości inwestycyjnych i nikt nie zmusza nas do trzymania portfela skrajnie przeważonego akcjami polskich spółek. Nie wiemy też, ile będą wynosić prowizje za zarządzanie naszymi sprywatyzowanymi post-OFE.

Nie wiem też, co rząd przewidział w przypadku osób, które już teraz mają założone IKE w innej postaci niż w formie rachunku funduszy inwestycyjnych. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami każdy może mieć tylko jeden rachunek IKE. Co więcej, pieniądze z IKE możemy wypłacić w każdej chwili i jako karę zapłacimy tylko podatek od zysków kapitałowych.

Dobra wiadomość dla giełdy

Z punktu widzenia polskiego rynku kapitałowego i operujących nań inwestorów indywidualnych propozycja premiera Morawieckiego ma kilka istotnych plusów. Po pierwsze, likwiduje znienawidzony suwak, przez którego OFE co roku muszą „sypać” akcjami za kilka miliardów złotych. Po drugie, nie będziemy mogli wypłacić pieniędzy z nowych IKE, co zdejmuje z rynku ryzyko zmasowanej podaży akcji przy okazji demontażu OFE. Po trzecie, nie będzie nacjonalizacji drugiej połówki OFE, co unieważnia koszmarny scenariusz przejęcia przez rząd pakietu kontrolnego w wielu giełdowych spółkach. 

Taka likwidacja OFE w połączeniu z uruchomieniem PPK powinna w perspektywie najbliższych lat doprowadzić do odwrócenia przepływów gotówkowych – kapitał, który dziś wycieka z GPW, będzie nań napływał umiarkowanie szerokim strumieniem. Pierwsza reakcja rynku była dość sceptyczna – po konferencji prasowej premiera Morawieckiego WIG20 stracił 0,4%, mWIG40 zyskał 0,1%, a sWIG80 zniżkował o 0,3%.

Tekst ten jest komentarzem do artykułu "Premier: Środki z OFE zostaną przekazane na prywatne Indywidualne Konta Emerytalne lub do ZUS".

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 80 _xyz

Nie dość, że cała kasa pozostaje wirtualna, to jeszcze ją kradną.

! Odpowiedz
9 69 trooper

Co nowy rząd, to 15% utnie i tak do 60tki ci nic biedaku nie zostanie. Jeszcze z dwa cięcia i uznają, że ten fundusz i tak nic nie warty więc nie opłaca się administracji utrzymywać, wrzuci się do ZUS-u albo na jakiś fundusz pomocy kopalniom węgla czy cóś

! Odpowiedz
0 55 dziki_losos

Zagadka dnia: skoro środki z IKE można wypłacić, płacąc podatek Belki od dochodu, to jak będzie liczony dochód od środków świeżo przekazanych z OFE do IKE?

! Odpowiedz
1 35 blind-oln

Obstawiam, że to będzie specjalny rodzaj IKE, z którego nie będzie można wypłacić wcześniej. :D

! Odpowiedz
18 79 modulometer

Co tu dużo pisać
1. POżegnać się z marzeniami o hossie na GPW. Zagranica raczej ucieknie niż zainwestuje.
2.Pozostawienie furtki ucieczki do ZUS to sytuacja w której hossa na giełdzie jest niemożliwa bo dalejbedzie stan zawieszenie.
3. 15% złodziejskiego haraczu sprawi ze większosć Polaków ucieknie z pieniędzmi do ZUS. Prawdopodobnie o to Morawieckiemu w tym całym programie chodziło. Dobrać się do OFE tak aby Polacy sami z niego uciekli a przy okazji frajerom skasować 15% - wszak to nie ich elektorat.
4. Ucieczka do ZUS nakręci tylko wyprzedaż akcji więc > patrz pkt 1.
5 Gratuluję pomysłodawcy tego bajzlu marzeń o powodzeniu PPK gdy ludzie zobaczą bessę i wyniki na giełdzie po tym co zrobiono z OFe. bedą masowe wypisy zaraz po założeniu kont. No, ale PPK to tylko narzędzie do realizacji planu dobrania się do srodków z OFE tak żeby wyglądało ze dajemy całość a tak naprawdę kasujemy 15% ... No chyba ze całość przeniesiesz do ZUS czym uszczęśliwisz rząd tak ze daruje ci 15% kary. A giełda i PPK? Who cares. pisowcy inwestują w kamienice a nie jakieś giełdy.

Reasumując. Predzej Kaczyński zakocha się w Tusku niż na GPW zobaczę hossę i Polaków masowo wpłacających na PPK. Ktoś kto przedstawił założenia takiego programu od początku miał na celu wydrenowanie OFE a PPK to tylko ochlap rzucony na przynętę. Teraz okazuje się że leszczy skasuje sie z 15% a PPK z dużą doza prawdopodobieństwa umarło zanim się zaczęło. Nie wiem kto tam zostanie widząc co zrobiono z kasą z OFE. Na pewno nie ja.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 43 artur17

Tak czy owak kilkadziesiąt mld podaży na GPW

! Odpowiedz
15 58 modulometer

Dokładnie ... kwestia jeszcze tego ile % Polaków zdecyduje sięn a transfer do ZUS i jak będa upłynniane papiery . W zależnosci od skali bessa na GPW będzie większa lub mniejsza. Pisowcom nigdy nie wierzyłem i nigdy nie uwierzę. Cały ten program pod nazwą PPK to po prostu program dobrania się do OFE i przelania jej de facto do ZUS pod groźbą straszaka skasowania 15% kapitału. Jeśli większość wybierze ZUS to nie ma takiej siły która uratuje PPK nie mówiąc o hossie na GPW. Chyba ktoś kto zostawiał otwartą furtkę do ZUS miał swiadomość że dla giełdy to raczej obciążenie a co za tym idzie PPK będa niewypałem więc wcześniejsze bajki o 100% do IKE były celowo rozpowszechnianymi kłamstwami. Chcialbym żeby sprawdzono czy na giełdzie nie przerowadzono ostatnio jakichś podejrzanych transakcji dokonywanych przez osoby z kręgów rządowych. BYłoby to ciekawe.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 67 pjb

Krótko, rząd dobrej drogiej zmiany "oddaje" mi moje środki, od których już raz zapłaciłem podatek i łaskawie zabiera tylko 15%. Jak pamiętam to jakieś 2,5 roku moich składek na OFE i cięzkiej pracy. DZIĘKUJĘ NIE POSTOJĘ

! Odpowiedz
12 24 ploosz

Od skladek na OFE nie byl pobierany podatek, doszkol sie albo napisz ze to hejt polityczny.

! Odpowiedz
0 7 r4k

Ok, ale podatek nie powinien być pobierany przy przekształceniu OFE w IKE tylko przy wypłacie tych środków. Przecież jest bardziej niż pewne, że gdy za naście lat znów zabraknie w kasie naszego socjalistycznego państwa pieniędzy, to tą kasę opodatkują jeszcze raz.

A teraz wiadomo o co chodzi, budżet się nie dopnie przez 5-kę Kaczyńskiego, więc potrzebna jest anty piątka i ten podatek to jeden z jej elementów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
WIG 0,28% 56 914,23
2019-05-27 09:42:00
WIG20 0,26% 2 193,88
2019-05-27 09:57:45
WIG30 0,15% 2 525,18
2019-05-27 09:57:00
MWIG40 0,22% 3 948,55
2019-05-27 09:42:45
DAX 0,60% 12 082,81
2019-05-27 09:55:00
NASDAQ 0,11% 7 637,01
2019-05-24 22:03:00
SP500 0,14% 2 826,06
2019-05-24 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.