Protesty w Atenach: Grecy nie chcą reform

W Grecji przybywa przeciwników reform, jakie proponuje rząd. Na placu Syntagma w Atenach w ostatnich dwóch dniach zorganizowano już kilkanaście protestów w tej sprawie. Grecy nie chcą podwyżek podatków ani reformy systemu emerytalnego, bo jak argumentują, uderzy to w najbiedniejszych.

(fot. Yannis Kontos / EastNews)

Demonstracje na placu Syntagma nie są liczne, ale jest ich coraz więcej. Wielu osobom nie podoba się bowiem plan oszczędności, jaki lewicowy rząd wysłał do Brukseli, by móc rozpocząć rozmowy o nowej transzy międzynarodowej pomocy. Jeśli reformy wejdą w życie, to Grecy stracą w sumie 13 miliardów euro z zasiłków. A to dotknie najbiedniejszych. Ich życie stanie się bardzo ciężkie - mówi jeden z protestujących, Nikos.

Część Greków ma też za złe rządzącej partii Syriza, że ta obiecywała, że nie wprowadzi oszczędności, niedawno namawiała do odrzucenia planu reform z Brukseli, a teraz sama przeforsowała niemal identyczny plan. Mieszkaniec Aten Kokkaus twierdzi, że przez ten czas sytuacja Grecji znacznie się pogorszyła. Ten plan jest nawet ostrzejszy od poprzedniego. On zabierze nam kolejnych 7 miliardów euro z naszych kieszeni - dodaje mężczyzna.

Jak relacjonuje z Aten specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, równocześnie sondaże pokazują, że zdecydowana większość Greków chce pozostawienia kraju w strefie euro. Według opublikowanego wczoraj sondażu, chce tego 84 procent społeczeństwa.

O 15.00 w Brukseli spotykają się ministrowie finansów eurolandu, którzy mają ocenić plany reform i oszczędności przysłane przez rząd w Atenach. Od nich uzależniona jest zgoda na przekazanie Grecji trzeciego pakietu pomocowego. Wstępna ocena ekspertów i przedstawicieli pożyczkodawców jest pozytywna.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Cegielski, Ateny/sk

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 ~JP

Zapraszamy do Polski, tutaj nie ma zadnych reform a Bearl Gryls mialby problem z przezyciem 1 tygodnia za te smiecie ktore placa ludziom. zapraszamy do naszego dobrobytu. ciekawe czemu nam kolesie z EBC nie wysylaja pieniedzy wagonami ?? bardzi ciekawe... Bo Polaczki zacisna zeby i zniosa wszystko. Zenada.

! Odpowiedz
1 2 ~Marysia

Europa ma już dość utrzymywania i finansowania przywilejów dla OBIBOKÓW z Grecji. Niech wyjdą i radzą sobie sami. Wtedy poznają co to realizm.

! Odpowiedz
0 3 ~Jacek

Obiboki nie chcą reform i oszczędności?.... mhm.... . Więc won z UE i strefy Euro. Niech sobie radzą sami z bankami bez pieniędzy. Kasę, którą się przejadło trzeba ODDAĆ i tyle. Jak chcą obiboki tańczyć, to niech tańcują za SWOJE pieniądze. Najlepiej za drachmy.

! Odpowiedz
0 11 ~Ama

Mieć ciastko i zjeść ciastko. Niestety nie da rady.
Albo reformy albo wyjście ze strefy euro.

! Odpowiedz
0 1 ~hiho

Po wyjściu ze strefy euro też reformy i to głębsze... nikt im nic nie pożyczy przecież czyli będą musieli zbilansować budżet - będąc w strefie euro muszą "tylko" ograniczyć deficyt.

! Odpowiedz
4 5 ~Akira

To raczej Ty nie rozumiesz, że dług wynoszący ponad 200% PKB jest niespłacalny. Każdego kraju, bez różnicy. Tak samo USA, tak samo Grecji czy hiszpanii. Przyznają to wszyscy - MFW, Francuzi, Niemcy, Anglicy. Problem tylko w tym, że mimo tego Grecji pozwolić zbankrutować nie moga, bo tego samego będą chcieli więksi bankruci. Trzeba więc utrzymywać ten domek z kart. cała EU przypomina teraz oderwaniem od rzeczywistości RWPG pod koniec lat 80". To szamo szaleństwo. Akira/www.przeczytane.org

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~lel

nieprawda, zależy jak blisko do ściany. Przecież USA czy Japonia mają poteżny dług publiczny, ale bardzo niskie podatki. Nasz kraj wydawałoby się jest w lepszej sytuacji, ale podatki osiągnęły górną granicę, a w perspektywie kłania się katastrofa demograficzna. AAA i zapomniałem o parze Kopacz-Szydło. Kocioł pomysłów po prostu

! Odpowiedz
2 10 ~aa

Greckie głąby nie rozumieją ,że pieniądze pożyczyli i muszą je oddać!
Greckie klany rodzinne , które przez lata okradały państwo greckie czują się oczywiście zagrożone odcięciem kasy!!!

! Odpowiedz
10 11 ~GOLDMAN

nie ma co ujadac kapitalizm jest jaki kazdy widzi i nie ma innej drogi czy SYRIZA czy PIS czy inni krzykacze predzej czy pozniej padna na pysk bo pieniadz rzadzi swiatem a nie swiat pieniadzem

! Odpowiedz
0 1 ~Dżejms

A co to jest pieniądz?

! Odpowiedz