Protest rolników w Warszawie. Rozsypane jabłka i płonące opony

Dotychczasowe protesty rolników odbywały się przeważnie na autostradach i trasach szybkiego ruchy. Tym razem postanowili wyjść na ulice Warszawy, by walczyć o swoje postulaty. I wykorzystali do tego efektowne rekwizyty.

.

Rolnicy protestowali dziś w Warszawie, blokując plac Zawiszy. Na ulicy rozsypali jabłka, rozłożyli świńskie łby, a także podpalili opony.

Nie obyło się oczywiście bez utrudnień w komunikacji. Przed pewien czas autobusy i tramwaje jeździły zmienionymi trasami, by ominąć zablokowany przez rolników teren. Dopiero w okolicach 8:30 wznowiono ruch we wszystkich kierunkach i uporano się z rozsypanymi na drodze przeszkodami. 

Dzisiejszy protest był nie zapowiedziany, brało w nim udział około 100 osób.

Policja poinformowała na Twitterze o pierwszych zatrzymaniach w związku z protestem.

Jak mówił podczas poprzednich akcji protestacyjnych lider AGROunii Michał Kołodziejczak, te działania mają zwrócić uwagę na problemy w polskim rolnictwie. "Nasz główny postulat to obrona rynku krajowego, obrona krajowej produkcji. Jak to zrobi państwo, politycy to jest ich sprawa. Oni mają narzędzia; jeśli nie potrafią ich dobrze wykorzystać proszę podać się do dymisji, proszę zmienić ludzi, którzy tam pracują. Na pewno znajdą się tacy, którym leży na sercu dobro polskiego rolnictwa".

Wszystkie postulaty, których się domagają rolnicy, AGROunia przedstawiła na swojej stronie internetowej. Czego chcą?

  1. Wprowadzenia przepisów nakładających na sklepy wielkopowierzchniowe obowiązku oferowania do sprzedaży produktów rolno-spożywczych z minimalnym udziałem 51 proc. produktów pochodzenia i produkcji krajowej.
  2. Graficznego oznakowania produktów rolno-spożywczych flagą kraju pochodzenia produktu.
  3. Nałożenia na Rosję embarga na sprzedaż do Polski węgla kamiennego do czasu zniesienia przez Rosję ograniczeń w eksporcie polskich owoców i warzyw.
  4. Uzdrowienia samorządu rolniczego i przeprowadzenie reform izb rolniczych.
  5. Audyty rolniczych związków zawodowych i funduszy promocji żywności oraz reformy tych instytucji.
  6. Wprowadzenia ustawowego zakazu komercjalizacji ujęć wody oraz potraktowania jej jako strategicznego surowca do produkcji żywności.
  7. Podjęcia natychmiastowej interwencji państwa w celu uratowania rynku trzody chlewnej.

Protesty rolników, które utrudniają życie warszawiakom, szkodzą, a nie pomagają rolnictwu; nie przysparzają też sympatii rolnikom - skomentował środowy protest rolników z AGROunii w Warszawie minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

DU

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 mmmmmm19

Bydło, ochłoń jesienią w trakcie wyborów przetwórnie nie działały nawet w 30% procentach, nawet sobie nie wyobrażasz ile jabłek zgniło pod drzewami, jaki zbyt kupiłeś coś, czy wolisz banany, a i pamiętaj jjam wieś nie zarobi to miasto też nie.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
24 23 bialy_kruk

Popieram.
Jedni 500+,drudzy emerytura+ inni posadki za 50 tys miesiecznie a rolnik domaga sie tylko tego
zeby we wlasnym kraju mogl sprzedac produkt ktory wychoduje.

! Odpowiedz
27 27 jes

Bydło. Jak zakład pracy nie ma zbytu to szuka rozwiązań rolnicy po pieniądze podatnika. Szkoda, żę tnie mają takiego podejścia w sprawie KRUS'u.

! Odpowiedz
28 24 andiauae

jes, troche szacunku dla rolnikow. Jakbys troche wiedzial, jak UE doluje polskie rolnictwo, robiac wszystko, aby wyeliminowac najlepsza na swiecie zywnosc polskiej produkcji z obrotu swiatowego, to nie pisal bys takich glupot. Takze, niestety, ten rzekomo polski rzad wspomaga sily wrogie maszemu rolnictwu. Ocknij sie!

! Odpowiedz
13 27 jes odpowiada andiauae

Szkoda, że twoi rolnicy nie mają takiego szacunku dla innych gdy bronią KRUS'u. Nie mają oporów by rzeźbić innych na swoje emerytury i renty.

! Odpowiedz
5 5 areoplan89 odpowiada andiauae

Nie porównuj pracy na etacie z przedsiębiorcą.Rolnik to przedsiębiorca bo pracuje na swój rachunek, ja nie porównuję tu ludzi co pracują na etacie i to jeszcze w budżetówce, mój stosunek do większości budżetówki jest naturalnie negatywny.Policz sobie ile kosztuje utrzymanie samego zusu rocznie to ci wyjdzie 500+.
Sytuacja w tym wypadku sadowników jest spowodowana tylko i wyłącznie polityką bo co roku ten 1mln jabłek szedł na wschód , ruskie brali i płacili, polak się bogacił.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 50 karbinadel

Ja też miałbym kilka postulatów, które dotyczą zrównania praw i obowiązków rolników z prawami i obowiązkami pozostałych obywateli. Przede wszystkim, żeby rolnicy płacili takie same składki ubezpieczeniowe oraz podatki jak reszta Polaków.

! Odpowiedz
30 17 areoplan89

ja też bym chciał ci zrównać ilość pracy do tej którą wykonują rolnicy,no i od przyszłej niedzieli masz wstawać o 6 rano wydoić krowę, możesz symulować dojenie przelewaniem mleka z kartonu do szklanki i na odwrót.

! Odpowiedz
28 10 andiauae

karbinadel. widze, ze robisz tu za trola. cielawe, czym sie w zyciu zajmujesz poza chochlikowaniem?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil