Produkcja "zielonego" prądu w Niemczech w górę o 1000 proc.

2018-02-06 12:15
publikacja
2018-02-06 12:15

Od 1990 roku wytwarzanie ekologicznej energii elektrycznej w Niemczech wzrosło o 1000 proc., a eksport prądu osiągnął właśnie kolejny rekord – wynika ze wstępnych danych za 2017 rok, przeanalizowanych przez portal WysokieNapiecie.pl. Niemcy są jednak dalecy od samozadowolenia, bo rekordowe wyniki przykrywa cień porażki do jakiej musiała przyznać się kanclerz Merkel.

/ YAY Foto

W momencie zjednoczenia u naszych zachodnich sąsiadów królowały trzy źródła energii elektrycznej – węgiel brunatny (z 31 proc. udziałem), węgiel kamienny (26 proc.) i atom (28 proc.). Energetyka odnawialna (wówczas niemal wyłącznie elektrownie wodne) dostarczała Niemcom 20 TWh, czyli niespełna 4 proc. całej produkcji prądu.

„Zielone” elektrownie wypierają węgiel i atom

Po 27 latach (a zwłaszcza ostatnich 10 latach niezwykle szybkiej transformacji) sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Produkcja „zielonego” prądu w Niemczech w 2017 roku wyniosła niemal 217 TWh, z czego prawie połowę (105 TWh) dostarczyły farmy wiatrowe, 46 TWh spalanie biomasy, 40 TWh panele słoneczne, 7 TWh spalanie biogazu i tylko produkcja w elektrowniach wodnych pozostała na niezmienionym poziomie – wynika z danych niemieckiej organizacji AGEB, zrzeszającej instytuty badawcze i organizacje przemysłowe.

To oznacza, że w ubiegłym roku co trzecia kilowatogodzina wyprodukowana w Niemczech pochodziła już ze źródeł odnawialnych. Dla porównania ubiegłoroczna produkcja energii elektrycznej w Polsce wg danych PSE wyniosła niespełna 166 TWh, z czego blisko 80 proc. pochodziło z węgla kamiennego i brunatnego, ok. 6 proc. z gazu, a kilkanaście procent ze źródeł odnawialnych.

/ WysokieNapiecie.pl

W latach 1990-2017 o połowę spadła natomiast produkcja prądu w niemieckich elektrowniach atomowych (do 76 TWh); Z węgla kamiennego zmniejszyła się o jedną trzecią (do 94 TWh), a z węgla brunatnego o 13 proc. (do 148 TWh). Wzrosłą natomiast (o 140 proc. do 86 TWh) produkcja prądu w elektrowniach opalanych gazem ziemnym, które są w stanie szybko reagować na wahania generacji wiatrowej i słonecznej.

Niemcy produkują tak dużo "zielonej" energii, że przez większość godzin w roku mają najniższą hurtową cenę energii elektrycznej w Europie i są jej ogromnym eksporterem. Według wstępnych danych AGEB w 2017 roku sprzedali za granicę 54 TWh prądu - najwięcej w historii. Blisko połowę z tego do Austrii (m.in. przesyłając prąd przez polskie i czeskie sieci tranzytem). Zdarzają się dni, gdy już nawet import nie pomaga, ceny prądu są ujemne, a elektrownie atomowe, co do zasady pracujące "pod sznurek" muszą zmniejszać generację nawet o połowę, jak miało to miejsce chociażby 28 stycznia tego roku.

Merkel przyznaje się do porażki

I chociaż produkcja „zielonego” prądu wypiera kilowatogodziny z węgla i atomu szybciej, niż zakłada strategia rządu, a w 2017 roku więcej niż jedna piąta „zielonego” prądu wytwarzanego w całej Unii Europejskiej pochodziła z Niemiec, to rząd Angeli Merkel musiał przyznać się do istotnej porażki. W projekcie umowy koalicyjnej CDU/CSU z SPD, który wyciekł do mediów, zrezygnowano ze sztywnego określenia poziomu redukcji emisji dwutlenku węgla do 2020 roku na poziomie 40 proc. I nie jest to efekt koalicyjnych targów, a po prostu przyznania się rządu, że ten cel jest już nierealny, więc nie ma sensu wpisywać go do dokumentu. Zgodnie z ubiegłorocznym rządowym raportem (także ujawnionym nieoficjalnie), do końca dekady Niemcy osiągną nieco powyżej 30% redukcji CO2 względem 1990 roku.
Czy wzrośnie determinacja wielkiej koalicji w tym Polski oraz czym Niemcy zajmą się w najbliższych latach? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Bartłomiej Derski

Źródło:
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bpv
Można sprawdzić czystości powietrza w Europie na stronie internetowej.
Wniosek jest taki, że w Londynie i Berlinie mają czystsze powietrze niż w naszych uzdrowiskach.
Oddychajcie pełną piersią "dobrą zmianą".
ajwaj
"""gdy już nawet import nie pomaga, ceny prądu są ujemne"""

czyli tak, odbiorcy placa w rachunku za prad ca 100 % narzutu na EEG-Erneuerbare Energie Gesetz - DOTACJE do OZE
Koncerny energetyczne RWE, E-ON & Co. sa "zalatwiane" perfidna, dotowana konkurencja > musza sprzedawac
"""gdy już nawet import nie pomaga, ceny prądu są ujemne"""

czyli tak, odbiorcy placa w rachunku za prad ca 100 % narzutu na EEG-Erneuerbare Energie Gesetz - DOTACJE do OZE
Koncerny energetyczne RWE, E-ON & Co. sa "zalatwiane" perfidna, dotowana konkurencja > musza sprzedawac ponizej kosztów wytworzenia energii, albo dawac za darmo (nie moga wylaczyc elektrowni bo przestanie wiatr wiac na pewno) !!! itd. itp.

I nic dziwnego, ze szef Mittelstaendische Unternehmen - srednich przedsiebiorstw - "Europa postepujaco traci konkurencyjnosc w swiecie"

search
Wygiel to samo dobro w polsce. Pamietram jak pani w przedszkolu mowila ze z wegla wszystko sie produje. Dzis moze nie wszysko ale pomyslmy.
Gornicy maja prace, a my mamy drogi prad, firmy zarabiaja na sprzedazy kopciuchow na mial, a my wdychamy filtrujemy plucami i chorujemy czesciej. Lekarze maja robote, pielegniarki i prszemysl
Wygiel to samo dobro w polsce. Pamietram jak pani w przedszkolu mowila ze z wegla wszystko sie produje. Dzis moze nie wszysko ale pomyslmy.
Gornicy maja prace, a my mamy drogi prad, firmy zarabiaja na sprzedazy kopciuchow na mial, a my wdychamy filtrujemy plucami i chorujemy czesciej. Lekarze maja robote, pielegniarki i prszemysl farmaceutyczny bo lykamy tony lkow, Ilosc nowotworow u ludzi wzrasta a co oznacza ze ludzie umieraja wczesniej co rowniez jezst mega +++ dla panstwa bo wspiera sie ZUS i jest na premie dla ciezko pracujacych pracownikow.
xiven
a my będziemy korzystać z węgla Polskiego a następnie rosyjskiego ponieważ tak się nam opłaca... nie będziemy nowocześni na siłę żeby podlizać się niemcom :)
niepelnosprawny_org
porównanie do 1990? zarty?...
_jasko
A czemu nie? Rok 1990 jest rokiem zero", bo już w następnych latach oprócz energii wodnej zaczęto korzystać z innych źródeł energii odnawialnej.
fakty
No nie, jak to tak można zaplanować coś w 1990 roku na 50 lat do przodu i konsekwentnie to realizować. Matoły Ci Niemcy, nie wiedzą, że planuje się do następnych wyborów, a po nas choćby potop.
msciwy_ogorek
Poland stronk! Wungiel Power!

Powiązane: Energia wiatrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki