REKLAMA
PILNE

Dane z budownictwa tym razem rozczarowały

2021-10-21 10:00
publikacja
2021-10-21 10:00
Dane z budownictwa tym razem rozczarowały
Dane z budownictwa tym razem rozczarowały
fot. Unkas Photo /

Wrześniowe statystyki z budownictwa wyraźnie rozczarowały. Mimo rozpoczęcia nowego cyklu sprzedaż firm budowlanych odnotowała tylko delikatny wzrost względem słabego lata 2020.

- Według wstępnych danych produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych) zrealizowana na terenie kraju przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób we wrześniu 2021 roku była wyższa o 4,3% w porównaniu z analogicznym okresem 2020 roku – obwieścił Główny Urząd Statystyczny. Względem poprzedniego miesiąca odnotowano wzrost o 9,3%.

Warto jednak pamiętać, że odwołujemy się do niskiej bazy z lata 2020 roku, kiedy to w sierpniu wartość wykonanych robót budowlanych spadła o 12% rdr, a we wrześniu o blisko 10%. Tegoroczne wrześniowe statystyki z budownictwa okazały się wyraźnie niższe od oczekiwań większości ekonomistów. Rynkowy konsensus zakładał wzrost produkcji budowlano-montażowej o 8,3% rdr.

Po wyeliminowaniu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa była o 2,0% niższa niż miesiąc wcześniej oraz o 4,2% wyższa niż we wrześniu 2020 roku. Natomiast w okresie styczeń-wrzesień 2021 roku wartość robót budowlano-montażowych była tylko o 1,4% wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Głównym źródłem wrześniowej słabości statystyk były firmy zajmujące się wznoszeniem budynków, których przychody były o 3,6% niższe niż przed rokiem. Ale sytuacji nie ratowały wyniki przedsiębiorstw zajmujących się budownictwem infrastrukturalnym, gdzie sprzedaż wzrosła ledwie o 1,2% rdr. Na tym tle wyróżniły się firmy wykonujące roboty specjalistyczne, gdzie wartość produkcji sprzedanej była aż o 21,7% wyższa niż we wrześniu 2020 roku.

Konkurs

Giełdowe przysłowie mówi „Byki wchodzą po schodach, niedźwiedzie skaczą z okien".

Zaproponuj swoją wersję tego powiedzenia - najciekawsze nagrodzimy!

Początek nowego cyklu

Pomiędzy październikiem 2019 a kwietniem 2021 roczna dynamika produkcji budowlano-montażowej przez większość czasu przybierała wartości ujemne. Najgłębszy jej spadek (o 16,9% rdr) odnotowano w lutym. Ale już kwietniowy rezultat był wyraźnie lepszy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się spadku produkcji aż o 8%. W maju polskie budownictwo wreszcie wyszło nad kreskę, raportując wzrost w ujęciu rocznym. Podobnie było w czerwcu, choć jeszcze w lipcu statystyki produkcji budowlano-montażowej wyraźnie rozczarowały.

Sektor budowlany początkowo oparł się covidowej recesji, wiosną 2020 roku notując wzrosty, podczas gdy cała gospodarka mocno się skurczyła. Później jednak cykliczne wyhamowanie inwestycji infrastrukturalnych doprowadziło do silnej recesji w polskiej budowlance. Najprawdopodobniej cykliczny dołek koniunktury został osiągnięty w lutym i od tego czasu trwa nowa faza ekspansji w polskim sektorze budowlanym.

KK

Źródło:
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
tymitun
Celem prywatnego inwestora prowadzącego przedsiębiorstwo jest to aby jego przedsiębiorstwo przynosiło zysk, a nie podnosiło statystyki w tym wypadku w branży budowlanej. Jeżeli dane z budownictwa "rozczarowały" to pytanie dlaczego? Czy dlatego, że wiele inwestycji było opóźnionych? Czy dlatego, że procedury Celem prywatnego inwestora prowadzącego przedsiębiorstwo jest to aby jego przedsiębiorstwo przynosiło zysk, a nie podnosiło statystyki w tym wypadku w branży budowlanej. Jeżeli dane z budownictwa "rozczarowały" to pytanie dlaczego? Czy dlatego, że wiele inwestycji było opóźnionych? Czy dlatego, że procedury oddania inwestycji uległy zmianie? Czy ze względu na klęski żywiołowe? Nie!!! Dlatego, że inwestor "sam" reguluje podażą! Zwiększenie ilości oddanych do użytku, np. mieszkań może przyczynić się do obniżenia cen i spadku zysków. Tak działa wolny rynek. To nie leży w interesie inwestorów. Z kolei działania mające na celu wzrost popytu, a takim jest np. wsparcie osób nie posiadających wkładu własnego, jest działaniem zwiększającym popyt i w ostatecznym rozrachunku działaniem na korzyść inwestora, a nie obywatela.
lukaszslask
No strasznie sie dziwie,ze spadlo,przeciez tyle nowych dyskontow powstalo,a ich Pracownicy przy 3 tys netto,chcieliby przeciez tez zainwestowac w te apartmenty za milion....
ostatnio otwarli na nowo kina i czekajac w kolejce uslyszalem,ze Pani,ktora podawala popcorn,zastanawia sie czy 100m2 wystarczy dla Trojki Jej Dzieci,bo napewno
No strasznie sie dziwie,ze spadlo,przeciez tyle nowych dyskontow powstalo,a ich Pracownicy przy 3 tys netto,chcieliby przeciez tez zainwestowac w te apartmenty za milion....
ostatnio otwarli na nowo kina i czekajac w kolejce uslyszalem,ze Pani,ktora podawala popcorn,zastanawia sie czy 100m2 wystarczy dla Trojki Jej Dzieci,bo napewno ma wieksza zdolnosc niz milion....:)Nie urazajac nikogo,to jest parodia poprostu....kto to ma kupowac???
Ci Kierowcy miejskich Firm autobusowych,ktorym sie proponuje 2,5 tys netto???
grzegorzkubik
Chyba już nie ma chętnych na te piękne okazje po 8-10 tys. za metr.
lukaszslask
miejmy nadzieje....:)
tomaszektoma
materialy drogie, dostepnosc fatalna, pracownicy chca coraz wiecej za prace

firmy, prywatni inwestorzy probuja przeczekac ten balagan
a na horyzoncie "770mld" z planu odbudowy ktore jeszcze bardziej wyczysci rynek z dostepnych materialow/pracownikow...
luxferre
Pytanie czy się cieszyć, czy wręcz przeciwnie, ale możliwe, że spora część tych 770mld jednak do nas nie trafi ;)
tomaszektoma odpowiada luxferre
reklamy byly, ale Ego Pinokia nie pozwoli sie nam dogadac z UE

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki