REKLAMA

Problemy spółek wodnych. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport

2024-02-12 11:20
publikacja
2024-02-12 11:20

Starostowie powinni zostać wyposażeni w instrumenty prawne oddziaływania na spółki wodne, a Wody Polskie powinny stworzyć lokalne plany utrzymania urządzeń melioracji wodnych - takie wnioski postawiła Najwyższa Izba Kontroli sprawdzając działania spółek wodnych.

Problemy spółek wodnych. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport
Problemy spółek wodnych. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) w poniedziałek opublikowała raport poświęcony modelowi funkcjonowania i nadzorowania działalności spółek wodnych.

Przypomniano, że zgodnie z Prawem wodnym utrzymanie urządzeń melioracyjnych należy do właścicieli gruntów. Podkreślono, że systemy melioracyjne wymagają regularnych i systematycznych prac, a poszczególne urządzenia wodne mogą znajdować się na gruntach wielu osób. Zadaniem spółek wodnych jest koordynacja i współpraca w utrzymaniu systemów melioracyjnych. Spółki wodne - w odróżnieniu od osób indywidualnie utrzymujących urządzenia melioracyjne - mogą korzystać z państwowych dotacji. W latach 2019-2022 na ten cel przeznaczono prawie 179 mln zł. Dodatkowo spółki wodne mogą starać się o dofinansowanie z budżetu samorządu terytorialnego oraz UE.

Zgodnie z danymi zamieszczonymi systemie informacyjnym gospodarowania wodami (SIGW) 15 lutego 2023 r. zarejestrowanych było 3 141 spółek wodnych. NIK objęła kontrolą objęła 10 z nich oraz 10 starostw.

"Choć skontrolowane spółki wodne na ogół prawidłowo i gospodarnie wykorzystywały środki publiczne, to jednak nadzór starostów nad nimi był nieskuteczny. Zdaniem NIK obowiązujący model finansowania i nadzorowania działalności spółek wodnych nie sprzyjał skutecznej i racjonalnej realizacji przypisanych tym podmiotom zadań. Brak obowiązku opracowywania lokalnych/regionalnych planów utrzymania urządzeń wodnych, przy jednoczesnym niedostatecznym i rozproszonym finansowaniu tych zadań oraz nieefektywnym mechanizmie dochodzenia należnych spółkom składek członkowskich i świadczeń za korzystanie z ich infrastruktury, nie pozwalał spółkom wodnym na prowadzenie długofalowych, kompleksowych i skoordynowanych działań" - wskazano w konkluzji raportu NIK.

W ramach zaleceń kontrolerzy postulują wprowadzenie obowiązku sporządzania przez PGW Wody Polskie we współpracy z zainteresowanymi podmiotami lokalnych/regionalnych planów utrzymania urządzeń melioracji wodnych. Drugą rekomendacją jest wyposażenie starostów w instrumenty prawne, tak by mogli oni oddziaływać na spółki wodne. Chodzi o dostosowanie niezgodnych z prawem statutów do obowiązujących przepisów, a także rozszerzenia katalogu przyczyn umożliwiających rozwiązanie spółki wodnej przez organ sprawujący nadzór nad tą spółką, w sytuacji trwałego zaprzestania przez nią działalności.

Odnosząc się do kontrolowanych 10 spółek wodnych NIK wskazała, że w badanym okresie pozyskały one ze środków publicznych 4,7 mln zł, co stanowiło 55,1 proc. ogółu przychodów tych spółek. Jeśli chodzi o nieprawidłowości związane z wykorzystaniem środków publicznych, wystąpiły one w dwóch spółkach wodnych i dotyczyły łącznej kwoty 580,4 tys. zł.

Izba dodała, że kontrolowane spółki wodne w różnym zakresie wykonywały prace melioracyjne. "Dwie spółki corocznie prowadziły prace na całej długości rowów. Pozostałe spółki obejmowały pracami w poszczególnych latach od ok. 30 proc. do ok. 60 proc. długości rowów" - wyjaśniono. Jedna z badanych spółek prowadziła prace melioracyjne jedynie na ok. 2 proc. długości posiadanych rowów.

Kontrolerzy zauważyli ponadto, że jedynie cztery spółki wodne współpracowały z innymi podmiotami, aby zapewnić efektywności gospodarki wodnej.

W toku kontroli - poinformowano - spółki wodne wskazywały na trudności związane z funkcjonowaniem. Wymienianymi problemami były np. niewystarczające środki finansowe; problemy ze ściągalnością składek członkowskich; trudności z dostępem do ewidencyjnych baz danych.

W publikacji stwierdzono, że starości wiedzieli ile spółek wodnych znajdowało się na terenie powiatu; gorzej było z nadzorem działalności tych podmiotów.

NIK zwróciła uwagę, że wiele statutów spółek wodnych nie spełniało wymogów obowiązującego Prawa wodnego, w części z nich były też zapisy ograniczające możliwość swobodnego wystąpienia członka ze spółki.

"Nieskuteczna i nierzetelna realizacja obowiązków nadzorczych wynikała najczęściej z braku wystarczającego przygotowania starostw do realizacji powierzonych im zadań. Żaden pracownik ze skontrolowanych starostw nie uczestniczył w szkoleniu, którego tematyka obejmowałaby zagadnienia związane z funkcjonowaniem spółek wodnych. Według starostów narzędzia umożliwiające pracownikom aktualizowanie niezbędnej wiedzy to dostęp do bazy LEX, bądź konsultacje z obsługą prawną urzędów" - podkreślono w raporcie. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
Choć skontrolowane spółki wodne na ogół prawidłowo i gospodarnie wykorzystywały środki publiczne, to jednak nadzór starostów nad nimi był nieskuteczny. Dalej jest, że Starostowie nie mają wiedzy, nie mają fachowców od tego, nikt (!) ze Starostw się nie szkolił w tym zakresie... dlatego dajmy Starostom realne narzędzia do wpływu na Choć skontrolowane spółki wodne na ogół prawidłowo i gospodarnie wykorzystywały środki publiczne, to jednak nadzór starostów nad nimi był nieskuteczny. Dalej jest, że Starostowie nie mają wiedzy, nie mają fachowców od tego, nikt (!) ze Starostw się nie szkolił w tym zakresie... dlatego dajmy Starostom realne narzędzia do wpływu na Spółki ????
Właściciele i spółki wodne sobie nie poradzą? No to niech np. Wojewoda kontroluje, przecież raport wyraźnie wskazuje, że Starosta się do tego nie nadaje.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki