REKLAMA

Prezydent oczekuje odpowiedzialnej, planowej i zrozumiałej polityki kadrowej w wojsku

2017-04-12 15:28
publikacja
2017-04-12 15:28
fot. Tomasz Adamowicz / FORUM

Prezydent Andrzej Duda oczekuje, że polityka kadrowa w wojsku będzie prowadzona odpowiedzialnie, planowo, zrozumiale dla kadry i tak, żeby budowała morale polskiej armii. Prezydent w środę w Warszawie uczestniczył w odprawie kadry kierowniczej MON i sił zbrojnych.

Odprawa kierownictwa resortu, najwyższych dowódców wojskowych i dyrektorów komórek organizacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej to coroczna narada, podczas której podsumowuje się realizację zadań z ubiegłego roku i określa priorytety dla resortu i wojska na kolejne miesiące. Zasadnicza część spotkania odbywa się zawsze za zamkniętymi drzwiami.

Po naradzie zapewnił, że jest w kontakcie z ministrem Antonim Macierewiczem i rozmawia z nim.

Prezydent ma nadzieję, że wszelkie ewentualne wątpliwości kadrowe - jeśli powstaną - będą rozwiązywane normalną drogą, "a nie dymisji, o których mówi się oficjalnie - w mediach. Ci, którzy te dymisje składają mówią, że są to dymisje z powodów rodzinnych - natomiast w kuluarach, jak słyszeliśmy niejednokrotnie, podają zupełnie inne powody" - mówił.

"Trzeba mieć taką odwagę cywilną, żeby rozumieć swoją rolę, a po drugie, żeby mówić prawdę. I ja tej prawdy oczekuję, choćby to była prawda najtrudniejsza" - powiedział prezydent po odprawie.

"Jeszcze raz powtarzam - żołnierze nie są politykami. Dymisje składają z przyczyn politycznych - politycy. Żołnierze są od dowodzenia armią, są również od zgłaszania swoich sugestii. Natomiast polityka kadrowa musi być prowadzona w sposób odpowiedzialny, w sposób planowy, w sposób zrozumiały dla kadry, żeby budowała ona morale polskiej armii a nie osłabiała" - zaznaczył prezydent Duda.

MON zrealizował budżet w pełni

"Podziękowałem panu ministrowi i kierownictwu ministerstwa za dwie kwestie, które są istotne i które stanowią na przestrzeni poprzednich lat zdarzenie nowe, szczęśliwe. A mianowicie pełne zrealizowanie w zeszłym roku budżetu na wydatki związane z polskim bezpieczeństwem militarnym i obroną narodową" - powiedział prezydent.

Duda podziękował także za zrealizowanie przetargów na samoloty dla VIP-ów. "Te procedury, które były związane z zakupem samolotów, którymi mają podróżować najważniejsze osoby w państwie, one mimo wszystkich przeciwności po dziesięcioleciach można tak powiedzieć wreszcie zostały dopełnione i te samoloty wreszcie będą" - mówił.

Jak mówił, zakup tych maszyn "to jest kwestia prestiżu Rzeczypospolitej". "To jest wreszcie kwestia bezpieczeństwa państwa, o czym wszyscy powinniśmy pamiętać zwłaszcza po 10 kwietnia 2010 roku (...) i mam nadzieje, że dla nikogo nie stanowi to kwestii dyskusyjnej" - dodał prezydent. "Mam nadzieję, że ta skuteczność, która została pokazana w tych sprawach, będzie realizowana nadal, jeśli chodzi o realizacji programu modernizacji polskich sił zbrojnych" - podkreślił Duda.

Wstępna gotowość wielonarodowego dowództwa w Polsce

Prezydent powiedział, że jest to "nie tylko problem naszego interesu, bezpieczeństwa" ale kwestia prestiżowa. "A mianowicie to, aby dowództwo zostało zorganizowane w terminie, ten termin najbliższy, nadchodzący jest jasny - to jest koniec czerwca br. A więc już za trzy miesiące wstępna gotowość tego wielonarodowego dowództwa musi być" - dodał.

Zaznaczył, że w tej chwili trwają działania organizacyjne. "Pan minister zapewnia, że wszystko jest w tej chwili w realizacji i te terminy, jeżeli chodzi o organizację tego dowództwa, zostaną dotrzymane" - dodał.

Chodzi o dowództwo Wielonarodowej Dywizji w Elblągu. Ma ono koordynować działania wielonarodowych batalionów NATO na wschodniej flance. Prezydent już wcześniej pytał o termin jego gotowości w piśmie przesłanym do szefa MON. Minister zapewnił, że dowództwo w Elblągu osiągnie wstępną gotowość w założonym terminie "lub z niewielkim przesunięciem czasowym, niemającym wpływu na powodzenie całego projektu".

ago/ wkt/ krm/ pru/ akw/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~wkk
Ten gosc nazywany przez nielicznych prezydentem jest zalosny.Mial duzo czasu aby zareagowac na to co sie dzieje w armii i Monie a on dopiero to robi jak sygnal dal kaczor.Zalosne , czyzby zakonczyl sie sezon narciarskii ten i ten gosc mial za duzo czasu?
~band
"Prezydent oczekuje odpowiedzialnej, planowej i zrozumiałej polityki kadrowej w wojsku."
Dopiero teraz tego oczekuje??? Czyli te wszystkie zwolnienia w wojsku były przez niego akceptowane, bo zabrał głos dopiero jak ta fala zwolnień się skończyła.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki