Prezydent o rosnących cenach: To efekt złożonych procesów ekonomicznych

Na stwierdzenie, że ceny w Polsce rosną szybciej, co niepokoi społeczeństwo, prezydent odparł, że jest to efekt złożonych procesów ekonomicznych - powiedział prezydent Andrzej Duda w poniedziałek wieczorem w rozmowie z TVP Info. 

(fot. Marek Włodarczyk / FORUM)

"Ceny rosną, ale proszę pamiętać, że rosną także wynagrodzenia. Wynagrodzenia są najczęściej wypłacane przez tych, co te produkty wytwarzają i sprzedają, ponieważ rosną im koszty pracy. To są naczynia połączone, procesy ekonomiczne, których przy podwyższaniu wynagrodzeń nie dało się uniknąć, bo tak działa gospodarka rynkowa. Jeżeli podwyższamy płacę minimalną, wypłacamy dodatkowe świadczenia, ludzie mają więcej pieniędzy i w związku z tym koszty dla pracodawców, to mimo że wprowadzamy +mały ZUS+, to widać, że wpływ na ceny jest. Najważniejsze to starać się proces ten ukierunkować tak, żeby relatywnie ta stopa życiowa się podnosiła. A jeśli o to chodzi, to głos w społeczeństwie jest wyraźny, bo ludzie odczuwają swoją sytuację lepiej, niż to było 5 lat temu" – powiedział.

Spytany o ocenę programu "500+" prezydent stwierdził, że był on "ogromnie potrzebny” polskim rodzinom. "Dzięki niemu polska rodzina z dnia na dzień stała się zamożniejsza, bo to są pieniądze, które wpłynęły do domowego rodzinnego budżetu. I widać, ile rodzin mogło skorzystać z wakacji. Nie mam żadnych wątpliwości, że to był program słuszny oraz że wielu polityków, zwłaszcza takich, którzy wcześniej rządzili wiele lat i niczego nie zrobili, bardzo zabolał" – podkreślił.

Na przypomnienie przez dziennikarza słów przedstawicieli PO, którzy twierdzą, że te świadczenia są możliwe, ponieważ nikt już nie trzyma w ryzach finansów publicznych, prezydent odpowiedział, że rządy PiS "załatały" lukę VAT w polskiej gospodarce.

"Gdzie podziało się te 50 mld zł w postaci luki VAT, których oni nie potrafili, a może nie chcieli załatać. Okazało się, że paroma ruchami można było spowodować, że ogromna pula tych pieniędzy znalazła się w polskim budżecie i starcza na +500 plus+, +trzynastki+ i inne świadczenia. To dlatego, że w okresie, kiedy byłem prezydentem i rządziła Zjednoczona Prawica, prowadzona była skuteczna polityka podatkowa, która przede wszystkim była przeciwna wobec tych, którzy okradali polskie społeczeństwo z podatku VAT. Nie wiem, gdzie są teraz te pieniądze, ale mam wrażenie, że nie w naszym kraju, bo nie widać było, żeby wspierały one polską gospodarkę" – powiedział.

Prezydent zapytany, o czym głównie chcą z nim rozmawiać ludzie podczas jego wizyt, powiedział, że tematy ewoluują. Na początku była to kwestia obniżenia wieku emerytalnego, następnie domagano się świadczeń dla rodzin polskich, a obecnie emeryci i rencisty proszą o większe wsparcie finansowe.

"Emeryci proszą o większe wsparcie. Takie głosy słychać też ze strony rencistów, osób z niepełnosprawnościami. Po to wypłacane są 13. emerytura i świadczenia dla nich. To są ogromne kwoty. Rok temu w skali kraju to było 11 mld polskich zł. To jest moje zobowiązanie wobec polskich emerytów i rencistów" – zapewnił.

Autorka: Alicja Skiba

skib/ joz/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 14 bankierro

Bedzie Irlandia lub Japonia. Od czegos trzeba zaczac, to zaczeli od cen. Wynagrodzenia musza nadgonic. Obiecywali Wam przeciez

! Odpowiedz
12 3 silvio_gesell

Co za bzdury, nie ma w tym nic złożonego, że inflacja rośnie we wszystkich krajach, bez względu jaką prowadzą politykę monetarną, bo FED podniósł stopy w 2015r.

! Odpowiedz
4 25 boris-vodka

PISokomuchy schowajcie śmiesznego Adrianka:):):)

! Odpowiedz
21 11 --__hubert__---__--__--__--__-

Prowadzę działalność minie od styczni dotknęła jedynie podwyżka składki ZUS i energii eklektycznej.
Ceny aut w salonach takie same jak w 2018 !! kupowałem to wiem , ceny rosną ale nie wszędzie !
Porównajcie ceny na skupie dla rolników a ceny w sklepie – kolonializm dużych sieci w PL działa !
Młode ziemniaczki już nie długo w sklepach będą po 5 zł za kg albo lepiej.
Ceny energii elektrycznej rosną bo inwestycje w farmy wiatrowe są spóźnione o lata !!! Na Bałtyku powstanie farma ale za 5 lat !!! PO rządziło 8 lat i zero farm , PIS dopiero teraz coś zaczął robić trochę późno !!! Te 5 lat drogiej energii ze względu na kary za emisję będzie słono kosztować polski biznes.
Ta sama zabawka Chińska w tym samym sklepie dwa lata temu kosztowała 5 zł teraz 7 zł co wypłynęła na zmianę ceny , przecież cła nie wzrosły , ani koszty transportu !!!
Sytuacja obecna w Chinach tez ma wpływ czy wiecie że najbardziej ucierpiały firmy transportowe, zaraz za nimi – hotelarze !!! Firmy Polskie pobrały autokary za prawie 1 mln PLN sztuka w leasing i teraz grozi im upadłość .
Kredyty tanie jak barszcz tylko brać i kupować !!! Ludzie już wolą kupić mieszkania niż co roku tracić na wartości tego co mają w banku !!!
Zatem zastanówcie się kto steruje podwyżkami na niektóre produkty i jaki ma w tym interes .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 17 marxs

bredzisz aparatczyku z Nowogrodzkiej (albo co bardziej prawdopodobne uprawiasz prymitywna i prostacką PISią propagandę)
"Zatem zastanówcie się kto steruje podwyżkami na niektóre produkty i jaki ma w tym interes'-juz odpowiadam podwyżkami steruje Firma Moravietz & Kumple a jaki ma w tym cel? wprowadzić jak najwyższe podatki inflacyjne dla obywateli (nazywane.uszczelnieniem VAT) bo PRL(PISia Republika Ludowa) bankrutuje i upada na naszych oczach

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 17 krokus12

przecież PIS wstrzymał inwestycje w wiatraki ile płacą za taki durny tekst

! Odpowiedz
0 7 xxpp

Pierwsza ustawa PIS to była likwidacja farm wiatrowych.

! Odpowiedz
4 10 barysza51

Nie Zjednoczona Prawica tylko PiS.

! Odpowiedz
38 51 jasiustasiu01

Sypanie pustego pieniądza do gospodarki zawsze powoduje inflację, bardzo to skomplikowane!
Ale on się jeszcze uczy, ciągle sie uczy...a efektu brak!

! Odpowiedz
30 25 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.