REKLAMA

Prezydent o podwyższeniu wieku emerytalnego: można pęknąć ze śmiechu, jak słucha się byłych ministrów

2020-06-17 15:24, akt.2020-06-17 16:11
publikacja
2020-06-17 15:24
aktualizacja
2020-06-17 16:11

Można pęknąć ze śmiechu, jak słucha się byłych ministrów, którzy byli za podwyższeniem wieku emerytalnego, a dzisiaj mówią, że będę bronili tego, co otrzymali państwo ode mnie, od polskiego rządu - mówił w środę prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z mieszkańcami Serocka (woj. mazowieckie).

Andrzej Duda / fot. Dziurek / Shutterstock

"Można pęknąć ze śmiechu, jak słucha się byłych ministrów, którzy byli za podwyższeniem wieku emerytalnego; podwyższali Polakom podatek VAT razem z tamtym rządem (PO-PSL), którzy sprowadzali do Polski uchodźców, byli za kwotowym systemem sprowadzania do Polski uchodźców, a dzisiaj mówią, że będę bronili tego, co otrzymali państwo ode mnie, od polskiego rządu w ciągu ostatnich pięciu lat" - mówił do mieszkańców Serocka ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda. "Przecież to jest kpina, to jest normalne oszustwo" - ocenił.

Prezydent zapewniał, że gwarantuje, że dotychczasowa polityka prospołeczna będzie utrzymana, a Polska nadal będzie się dynamicznie rozwijać gospodarczo. "Od 2015 roku nigdy poziom wzrostu gospodarczego, z roku na rok nie był niższy niż 3 procent PKB, a sięgał 5 procent PKB" - podkreślał Andrzej Duda.

Ocenił, że Polska była w ostatnich latach jednym z najlepiej rozwijających się krajów w Europie.

Odnosząc się do kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa wskazywał, że Polska odpowiedziała na niego tarczami antykryzysowymi, które osłoniły ponad 4 mln miejsc pracy. Podkreślił też, że codziennie państwo wypłaca przedsiębiorcom ok. 1 mld zł, aby przetrwali czas kryzysu.

"Wrócimy zaraz na ścieżkę szybkiego rozwoju gospodarczego i będziemy się na niej trzymali" - przekonywał.

Polska wreszcie staje się państwem sprawiedliwym, w którym realizowana jest przez władze polska konstytucja - zasada społecznej gospodarki rynkowej i prawa rodziców do wychowania dzieci według własnych przekonań - powiedział w środę w Serocku prezydent Andrzej Duda.

"Można porównać lata 2008-2015 do lat 2015-2020. Proszę, żeby każdy z państwa sobie ten czas zestawił. Proszę zapytać o to przyjaciół, rodziny, znajomych. Niech sobie porównają, jak ich rodziny miały się w tamtym czasie a jak się mają teraz" - zaznaczył. Przekonywał, że od 2015 Polska "wreszcie staje się państwem sprawiedliwym, w którym realizowana jest przez władze polska konstytucja - zasada społecznej gospodarki rynkowej, praw rodziców".

"Bardzo wyraźnie to podkreśliłem, pokazując państwu, demonstrując i przedstawiając Kartę Rodziny - prawa rodziców do wychowania dzieci według własnych przekonań i prawo rodziców do tego, aby nikt bez ich zgody i woli inaczej ich dzieci nie indoktrynował. To jest niedozwolone, dzieci muszą być chronione" - oświadczył Andrzej Duda.

Mówił, że patrząc na to, "jakie Karta Rodzin wywołuje protesty, łatwo sobie odpowiedzieć na pytanie, co nas czeka, jeżeli wygrają ci, którzy podpisywali karty przynoszące nam zupełnie inne podejście do rodziny, do dzieci". "Czy my tego potrzebujemy? W moim przekonaniu nie. Będę twardo bronił praw rodziny zapisanych w polskiej konstytucji. Są one tam zapisane dobrze i muszą być trwałe" - powiedział prezydent.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska, Marcin Chomiuk

mzk/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (40)

dodaj komentarz
godunow1
Codziennie rozdają 1 mld zł, gdzie i kiedy zgromadzili taki majątek?
langdon25
Adrian - bardziej Cię wolę jak krzyczysz na swoich wiecach niż jak się uśmiechasz.
Krzycząc jesteś bardziej sobą - uśmiech na Twoim obliczu traci fałszem .
incitatus
Uważam że Kaczyński tym razem zupelnie błędnie ocenił sytuację. Narzucil Andrzejowi narodowosocjalistyczna retorykę nacechowana mocnymi akcentami tworzenia alternatywnej rzeczywistości - przeciwstawiania obecnej idylli z rzekomą zapascia za poprzednikow.

Problem w tym że jego obecni zwolennicy łykneli tę retorykę
Uważam że Kaczyński tym razem zupelnie błędnie ocenił sytuację. Narzucil Andrzejowi narodowosocjalistyczna retorykę nacechowana mocnymi akcentami tworzenia alternatywnej rzeczywistości - przeciwstawiania obecnej idylli z rzekomą zapascia za poprzednikow.

Problem w tym że jego obecni zwolennicy łykneli tę retorykę dawno temu, a dla ludzi z trzycyfrowym IQ slowa o egzekwowaniu konstytucji w ustach Dudy są obrazą intelektualną i mobilizuja do głosowania na jakiegokolwiek z kontrkandydatow

Także frekwencja zapowiada się faktycznie niebotyczna, co będzie tym razem działało na niekorzyść PISu

A wystarczyło po prostu zamknąć Dude w Pałacu prezydenckim, puszczac w TVP codziennie peany na jego cześć z ust premiera i partyjniakow i wystawić pelnomocnictwo Kaczyńskiemu na reprezentowanie go na debatach prezydenckich

Jakby to powiedział inny słynny Duda - szach mat, gamę over;)
plutarch
Ludzie, zabierzcie go z moich oczu.
plutarch odpowiada langdon25
uczynię ja to
mistrzu72
Komentarz do Kondora. Pinokiowi nawet do pięt nie dorastasz. A jak braknie pieniędzy to Dominika Kulczyk z bratem coś dosypią do naszego biednego budżetu.
kondor_plus
Tez się zastanawiacie gdzie będą takie tuzy "intelektu" jak duda, pinokio, jadzka jak budżet zacznie się sypać? Podpowiem marszałkom,kiblikom i innym wyznawcom pisu - nie da się rozrzucać lekką ręką po 200-300 MLD rocznie na rozdawnictwo i pasożytnictwo i jednocześnie utrzymać budżetu w normalnej kondycji.Tez się zastanawiacie gdzie będą takie tuzy "intelektu" jak duda, pinokio, jadzka jak budżet zacznie się sypać? Podpowiem marszałkom,kiblikom i innym wyznawcom pisu - nie da się rozrzucać lekką ręką po 200-300 MLD rocznie na rozdawnictwo i pasożytnictwo i jednocześnie utrzymać budżetu w normalnej kondycji. Po prostu się nie da - wie to każdy kto ukończył nawet najmniej wartościowe liceum na prowincji. Gdzieś w końcu liczby powstaną takie że nie da się ich załatwić za pomocą kolejnego Funduszu albo skupu obligacji. Nawet wasza kiblikowa propaganda nie da rady.
Ale póki co - bal trwa, jak za PRL-u. Do ostatniej złotówki.
margin50
Dobrze, ze Trump zaprosil go na spotkanie. Bedzie musial sie wytlumaczyc z przechwalek dzieki komu zostaly zniesione wizy do USA. Oczywiscie pod warunkiem, ze zaliczy test na prawdomownosc i koronawirusa. Z pierwszym bedzie trudno a drugi z pewnoscia sfalszuje.
jes
Duda, w związku z wyjazdem, pyta czy nie ma ktoś pożyczyć krzesełka wędkarskiego. Gdybyś ktoś miał prośba o telefon do pałacu.

Powiązane: Rząd majstruje przy emeryturach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki