Prezydent: chcemy by Polacy zarabiali coraz lepiej

Chcemy by Polacy zarabiali coraz lepiej; trzeba podnieść płacę minimalną i trzeba to zrobić w sposób zdecydowany, bo nie ma inne drogi do tego byśmy zdołali podnieść zarobki w Polsce – mówił w Górze (Dolnośląskie) prezydent Andrzej Duda.

(fot. Piotr Guzik / Forum)

Prezydent na spotkaniu z mieszkańcami powiatu górowskiego powiedział, że Polacy potrafią ciężko pracować. "Musimy dziś stworzyć tylko warunki by ta praca była nie tak ciężka, a bardziej wydajna i to jest nasze wielkie zadanie. Dlatego zachęcam dziś przedsiębiorców do inwestowania w nowoczesne maszyny, do rozwijania swoich zakładów. Dziś jest dobry na to czas, bo gospodarka ma się dobrze, warto zainwestować" - mówił.

Prezydent podkreślił, że obecnej władzy udało się odkupić część banków. "Dawno tak duża cześć sektora bankowego nie była w polskich rękach. Udało się też obronić przed wykupem inne ważne dla Rzeczypospolitej przedsiębiorstwa" - mówił Duda. Zwrócił przy tym uwagę, że największym pracodawcą w kraju są średni i drobni przedsiębiorcy. "Dlatego proszę byście się rozwijali, potrzebujemy inwestycji i dobrych miejsc pracy" - mówił.

Prezydent podkreślił, że chce by Polacy coraz lepiej zarabiali. "Trzeba podnieść płacę minimalną i trzeba to zrobić w sposób zdecydowany, bo nie ma inne drogi do tego byśmy zdołali podnieść zarobki w Polsce. Musimy podnieść płace by ludzie w Polsce nie pracowali za pół darmo w stosunku do Europy Zachodniej” - mówił. Prezydent wyraził nadzieję, że powoli będzie udawało się podnosić emerytury, renty i płace w budżetówce.

Duda powiedział też, że ma nadzieję, że Polska nadal będzie umacniać się na arenie międzynarodowej. "Nie wierzcie wszystkim tym, którzy mówią, że pozycja Polski na arenie międzynarodowej osłabła" – przekonywał.

"Gdyby pozycja Polski na arenie międzynarodowej osłabła, nie dostalibyśmy 190 głosów jako kandydat do Rady Bezpieczeństwa ONZ. (...) Gdyby nasza pozycja osłabła, nie udałoby się nam wspólnie z Chorwacją stworzyć projektu współpracy w ramach Trójmorza. A dzisiaj 12 krajów naszej części Europy współpracuje w formacie, który stworzyliśmy razem z Chorwacją" – mówił.

Duda podkreślił, też, że do tej pory spotykał się kilkanaście razy z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. "Jesteśmy naprawdę poważnie traktowani" - mówił Duda. Podkreślił przy tym, że wojska USA są w Polsce, bo jest to zgodne z interesem Stanów Zjednoczonych. "Ale trzeba było dla niech stworzyć warunki i pokazać, że warto tu być i taką politykę realizujemy. Chcemy by najsilniejsza armia na świecie miała u nas swoją reprezentację, to jest budowanie bezpieczeństwa Rzeczypospolitej" - mówił.

W kontekście silnej pozycji Polski na arenie międzynarodowej Duda mówił też o wyborze Janusza Wojciechowskiego na unijnego komisarza ds. rolnictwa to "wykonanie ciężkiej politycznej roboty". "My po prostu pokazaliśmy znowu, że mamy siłę" - podkreślił prezydent.

Prezydent podziękował mieszkańcom powiatu górowskiego za to, że są "sercem emocjonalnie związani ze swoją Górą". "To jest mała ojczyzna, niezależnie od tego, jak długo się tu mieszka; jeśli człowiek czuje się sercem związany z danym miejscem" - mówił. Podziękował też mieszkańcom za ich pracę dla Rzeczpospolitej. "Bez tego nie dałoby się dobrze rządzić i nie dałoby się dobrze zarządzać tym dobrem narodowym, gdyby dobra narodowego nie dałoby się wypracować" - powiedział. Wyraził wdzięczność wszystkim, którzy wyjechali za granicę i z niej wrócili w czasie ostatnich lat.

"Chciałbym, aby pod koniec mojej prezydenckiej kadencji, jak będę kończył swoją służbę, usłyszeć od zwykłej polskiej rodziny, że żyje nam się lepiej niż wtedy, kiedy pan zaczynał swoją służbę prezydencką. Nic więcej nie jest mi potrzebne" - powiedział prezydent.

Duda zwrócił się też z prośbą o udział w wyborach parlamentarnych. "Proszę, żebyście państwo poszli do tych wyborów i brali odpowiedzialność w swoje ręce za przyszłość Rzeczpospolitej, żeby namawiać sąsiadów, niezależnie od poglądów" - powiedział. "Jak ktoś chce krytykować, niech idzie zagłosować. (...) Jeśli zagłosuje, to wtedy jest uprawniony do krytyki" – mówił.

Prezydent wspominał też zmarłego niedawno marszałka seniora Kornela Morawieckiego. Wcześniej zgromadzeni uczcili chwilą ciszy pamięć przywódcy "Solidarności Walczącej", który w sobotę został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

"To wielka postać, wielki wojownik o wolność, niepodległość i suwerenność Rzeczypospolitej, ale to także wielki człowiek tej ziemi, ziemi dolnośląskiej, bo tu właściwie przeżył całe swoje życie, choć urodził się w Warszawie; to właśnie tu działał, tu toczył swoją walkę, tutaj organizował Solidarność Walczącą, tutaj stawiał opór komunizmowi niezłomnie żądając niepodległej Polski" - mówił Andrzej Duda.

Jak dodał, w czasie, gdy Kornel Morawiecki wyszedł z żądaniem "niepodległej Polski", było to coś niezwykłego. "Wszyscy sobie zdawali sprawę z tego, że Polska nie jest w pełni niepodległa, ale on był tym, który nie bał się wyjść i powiedzieć: +Polska nie jest w pełni niepodległa, a my niepodległości żądamy, chcemy jej, oddajcie nam wolną Polskę+" - mówił prezydent.

"Wielki człowiek w naszej historii choć, jak wiemy nie było mu łatwo, ale z całą pewnością jest jednym z twórców naszej wolności, naszej dzisiejszej niepodległości" - dodał Andrzej Duda.

Prezydent poprosił też zgromadzonych o uczczenie chwilą ciszy pamięci saperów, którzy we wtorek zginęli, a czterej zostali ranni w wyniku eksplozji niewybuchu w kompleksie leśnym w pobliżu Kuźni Raciborskiej (Śląskie). "Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych chciałbym państwa prosić, abyśmy także ich pamięć uczcili minutą ciszy a kto może, to proszę, aby w sensie duchowym wsparł tych, którzy są ranni i wsparł rodziny ofiar tego strasznego wypadku" - powiedział prezydent i zainicjował modlitwę.

Dwaj saperzy z jednostki w Gliwicach zginęli, a czterej zostali ranni w wyniku eksplozji niewybuchu w kompleksie leśnym w pobliżu Kuźni Raciborskiej (Śląskie). Stan dwóch poszkodowanych żołnierzy jest ciężki - wynika z informacji służb kryzysowych. Ofiary śmiertelne i ranni to żołnierze 6. Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic. (PAP)

autor: Piotr Doczekalski, Marzena Kozłowska, Iwona Pałczyńska

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 1 and00

A ja to uwazam zre tak ze 30%inflacji, przy oczywiscie wyzszym wzroscie plac by nam ni zaszkidzil.
Polska to jeden z najtanszych krajow świata.
Nawet na takich biednych Filipinach jakos zasadniczo taniej nie jest
Menu w Macku 15zł, zupa (zwykla)7-15, smazony ryz 10-25zl, male piwo 5-7, i to zwykle knajpki, owszem szklane talerze, metalowe sztuce, ale to nie poziom jakis tam bialych obrusów...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.