REKLAMA

Prezydent Biden: Republikanie dążą do wyborczego przewrotu

2022-01-17 20:30
publikacja
2022-01-17 20:30
Prezydent Biden: Republikanie dążą do wyborczego przewrotu
Prezydent Biden: Republikanie dążą do wyborczego przewrotu
fot. JONATHAN ERNST / / Reuters

Zmiany prawa wyborczego, dokonywane w stanach rządzonych przez Republikanów, mają na celu sprawienie, by głos wyborców nie miał znaczenia - powiedział w poniedziałek prezydent Joe Biden, wzywając do przyjęcia federalnej reformy prawa wyborczego w dzień pamięci Martina Luthera Kinga.

"Atak na demokrację jest prawdziwy, od insurekcji 6 stycznia, po nawałnicę praw antywyborczych przyjmowanych przez Republikanów w pewnej liczbie stanów (...) Tu nie chodzi już o to, kto nie może głosować. Tu chodzi o to, czy twój głos w ogóle się liczy. Chodzi o dwie podstępne rzeczy, ograniczanie głosowania i przewrót wyborczy" - powiedział Biden w przesłaniu wideo, przygotowanym na obchody dnia pamięci o Martinie Lutherze Kingu.

Jak dodał, podobnie jak w czasach walki Kinga o prawa wyborcze Afroamerykanów, Amerykanie muszą "znowu odpowiedzieć na pytanie (...), po czyjej stronie jesteśmy".

Prezydent ponowił w ten sposób swój apel o uchwalenie dwóch projektów ustaw dotyczących prawa wyborczego. Zakładają one całą serię znaczących reform, w tym przywrócenie obowiązujących do niedawna wymogów chroniących przed dyskryminacją w stanach mających historię dyskryminacji rasowej, a także zapewnienie w całym kraju możliwości głosowania korespondencyjnego, zreformowanie prawa regulującego finansowanie kampanii i ustanowienie dnia wyborów wolnym od pracy.

Obie projekty, nazwane Freedom to Vote Act i John Lewis Voting Rights Advancement Act, są niemal skazane na porażkę wobec sprzeciwu niemal wszystkich Republikanów i niechęci części Demokratów, by wyeliminować wymóg uzyskania 60 głosów do przyjęcia ustaw w Senacie. Głosowanie nad drugim z projektów ma odbyć się we wtorek.

Próby reform są odpowiedzią na ustawy przyjęte w 19 stanach rządzonych przez Republikanów, m.in. ograniczające głosowanie poza lokalami wyborczymi i zwiększające uprawnienia ciał politycznych nad procesem głosowania. Mają też związek z prowadzoną przez poprzedniego prezydenta Donalda Trumpa i jego stronników kampanią, skupiającą się na promowaniu kandydatów na stanowiska sekretarzy stanu, czyli urzędników odpowiedzialnych za organizację wyborów.

W niedzielę podczas wiecu w Florence w Arizonie Trump powtórzył swoje twierdzenie, że był prawowitym zwycięzcą wyborów 2020 r. i poparł kandydatów, którzy podzielają ten pogląd. Wcześniej tego samego dnia opublikował nagranie, w którym stwierdził, że "następnym razem musimy być znacznie ostrzejsi i twardsi, jeśli chodzi o liczenie głosów".

"Czasami ten, kto liczy głosy jest ważniejszy od kandydata" - oświadczył były prezydent.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
rofedox
Partia Demokratyczna znowu używa karty rasowej by legitymizować swoje przekręty. Czując zbliżającą się porażkę wynikającą z ich katastrofalnych rządów próbują kolejnych przekrętów. Bo jak inaczej nazwać propozycję braku konieczności identyfikacji podczas oddawania głosu w wyborach?
lorelie
kompromitacja... schowajcie tego klowna lewusy
jaffa
dziadek Biden, jak dziad Kaczyński pieprzy głupoty
marok
Co Ci sie POkręciło. Kaczyński jest za maksymalną kontrolą oddawania i liczenia głosów, bo lewoskrętni mają skłonność do fałszerstw wyborczych. Właśnie przez fałszerstwa wyborcze wybory przegrał Trump i fałszerstwa wyborcze zawsze były problemem, gdy rządziła w Polsce oPOzycja.
mooooo
USA tonie w długach,, USA tonie w covid 19 Panie Biden ratuj kraj i ludzi a nie ordynację wyborcza ?
przedsiebiorca30
„Obrońcy” demokracji na tym forum są równie oryginalni co Trump, który wymaga twardości przy liczeniu głosów. Demokracja w państwach zachodnich rzeczywiście przegrywa. Ludzie głupi są perfekcyjnie oszukiwani przy wsparciu wszelkiej maści zamordyzmów których na świecie jest większość. Dostęp do wszelkiej maści mediów, głównie dzięki „Obrońcy” demokracji na tym forum są równie oryginalni co Trump, który wymaga twardości przy liczeniu głosów. Demokracja w państwach zachodnich rzeczywiście przegrywa. Ludzie głupi są perfekcyjnie oszukiwani przy wsparciu wszelkiej maści zamordyzmów których na świecie jest większość. Dostęp do wszelkiej maści mediów, głównie dzięki internetowi, pozwala rozsadzać demokracje od środka, wciskając ludziom największe bzdury. Mamy jedynie dowód, że większość ludzi na nią nie zasługuje, bo jest za głupia i zbyt nieodpowiedzialna. Dobrze, że człowiek na tym świecie chodzi przez ograniczoną ilość czasu, bo im dłużej się tu jest, tym bardziej jest pewny, że tu jest i było piekło przez całą historię, zgotowaną przez ludzi innym ludziom.
samsza
Do prześladowania mniejszości demokraci dołączają gołosłowne oskarżenia w postaci teorii spisku na wybory. Już raz "był" spisek Trumpa z Putinem, wyreżyserowany przez sztab wyborczy kandydatki.
Gdzie wielkie chwile dziennikarstwa, usuwania tych bzdur z sieci, usuwania konta Bidena, itd.
endes
Taaaa…. A to co pokazali „demokraci” to co to było za oszustwo!?
abcx
"głosowanie poza lokalami wyborczymi" to przecież esencja demokracji, jak ma wyjść "prawidłowy" wynik wyborczy jak nie można głosować poza lokalami wyborczymi? Oj źle się dzieje w USA, demokracja jest tam mocno zagrożona...

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki