REKLAMA

Prezes MBDA UK: pracujemy nad tym, by Narew była polskim systemem z polskim pociskiem

2022-09-25 07:46, akt.2022-09-25 13:11
publikacja
2022-09-25 07:46
aktualizacja
2022-09-25 13:11

Pracujemy nad tym, by CAMM stał się polskim pociskiem – powiedział o efektorze wybranym jako uzbrojenie systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew, Chris Allam, szef brytyjskiego oddziału europejskiej grupy MBDA.

Prezes MBDA UK: pracujemy nad tym, by Narew była polskim systemem z polskim pociskiem
Prezes MBDA UK: pracujemy nad tym, by Narew była polskim systemem z polskim pociskiem
fot. BENOIT TESSIER / / Reuters

Wyraził przekonanie, że współpraca przemysłowa MBDA UK z PGZ pozwoli Polsce szybko uzyskać zdolności przeciwlotnicze.

"Jesteśmy dumni, że możemy wspierać polską obronność, prowadzimy wiele programów, największym z nich, obejmującym najszerszy zakres, jest program Narew" – powiedział PAP dyrektor zarządzający MBDA UK. Jak dodał, we współpracy z PGZ trwają dostawy do Polski wyposażenia, które umożliwi włączenie polskich zakładów w produkcję. Wyraził przekonanie, że "to przełoży się bardzo szybko na rzeczywistą zdolność do naziemnej obrony powietrznej". "System będzie wykorzystywał pocisk CAMM, opracowany dla wojsk brytyjskich, teraz z pomocą PGZ będzie używany przez Polskę, to obecnie jeden z naszych największych programów" – powiedział.

Zaznaczył, że MBDA UK pracuje z PGZ także nad tym, by podobnym wspólnym projektem stała się "duża Narew" – kontynuacja programu obrony powietrznej krótkiego zasięgu, która ma być następnym krokiem po zakontraktowaniu dwóch pierwszych jednostek ogniowych "małej Narwi". "Pracujemy nad transferem technologii MBDA i naszych partnerów, tak aby CAMM i Narew stały się polskim systemem" – dodał.

Podkreślił, że pocisk został opracowany w Wielkiej Brytanii dla brytyjskiego wojska, a teraz ta sama technologia zostanie użyta w Polsce. Za dodatkowa zaletę uznał, że podobna formuła współpracy przemysłowej – z innymi partnerami – zostanie wykorzystana przy uzbrojeniu przyszłej polskiej fregaty. "Ten sam pocisk, do takich samych zadań, będzie wykorzystany w programie Miecznik. Pocisk, w tym przypadku noszący nazwę SeaCeptor, został skonstruowany dla Wielkiej Brytanii i sprzedany już do wielu krajów na całym świecie. Dostosowujemy go z pomocą Babcock, Thales i PGZ do programu fregaty Miecznik" – powiedział.

Poinformował też, że trwają rozmowy z PGZ w sprawie wspólnych prac nad niszczycielem czołgów, którego uzbrojeniem mają być pociski Brimstone.

"Zarówno w przypadku CAMM, jak i Brimstone mamy bezprecedensowo daleko idącą zgodę brytyjskiego rządu na transfer technologii" – podkreślił. Dodał, że kwestią ustaleń są terminy i zakres przekazywanych technologii. Zauważył, że zależy to także od tego, jakie technologie polski przemysł chce uzyskać.

MBDA UK interesuje się także innymi potencjalnymi programami. Allam zwrócił uwagę, że jego firma jest m.in. integratorem uzbrojenia samolotu F-35. "Rozważamy inne obszary, ale teraz skupiamy się na programach Narwi, Miecznika i niszczyciela czołgów" - powiedział.

"W +małej Narwi+ jesteśmy w tej chwili po integracji podwozia Jelcz z systemami wyrzutni" – przekazała PAP Polska Grupa Zbrojeniowa. "Prowadzone są prace nad dostosowaniem polskiego systemu dowodzenia oraz radaru Soła do współpracy z pozyskanymi wyrzutniami. Równolegle rozpoczęliśmy także cykl badań poszczególnych komponentów, które odbywają się w Wielkiej Brytanii i w Polsce" - dodała PGZ.

Grupa przypomniała, że zgodnie z harmonogramem w bieżącym roku ma zostać dostarczona pierwsza jednostka ogniowa składająca się z dwóch wyrzutni oraz pocisków CAMM. "Jednocześnie +duża Narew+ również idzie zgodnie z harmonogramem. Kolejne etapy umów wykonawczych są negocjowane" – zapewniła PGZ.

Zawarta w kwietniu br. przez Agencję Uzbrojenia i konsorcjum PGZ-Narew umowa na "małą Narew" przewiduje, że uzbrojeniem tej warstwy polskiej obrony powietrznej będą pociski rodziny CAMM i wyrzutnie iLauncher opracowane przez MDBA UK.

Na każdą z dwóch jednostek wojskowych złożą się trzy wyrzutnie mieszczące po osiem pocisków. W skład jednostki ogniowej wejdą też radar krajowej produkcji – początkowo Soła, docelowo nowa stacja radiolokacyjna - oraz polski system dowodzenia i kierowania. Wyrzutnie iLauncher będą przewożone na podwoziach z Jelcza, który dostarczy także wozy transportowo-załadowcze.

System umożliwia śledzenie i zwalczanie osobnego celu dla każdego pocisku - 24 celów przez każdą jednostkę ogniową jednocześnie. MON nie podało wartości umowy ani liczby pocisków. Według nieoficjalnych danych z kwietnia wartość kontraktu wynosiła 1,5 mld PLN brutto.

CAMM (Common Anti-air Modular Missile) to pocisk przeciwlotniczy opracowany jako broń ziemia-powietrze, stosowany także na okrętach. Polska chce, by kolejne baterie Patriot, które miałyby zostać zamówione w przyszłości, były uzbrojone także w pociski z rodziny CAMM w wersji o zwiększonym zasięgu (CAMM-ER) jako tańsze uzupełnienie pocisków PAC-3

MBDA jest wspólnym przedsięwzięciem firm Airbus, BAE Systems i Leonardo. Ma zakłady we Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, a także przedstawicielstwa w USA.(PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ ann/

Tematy
BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

BLACK WEEK na Pracuj.pl! - 40% na wszystko. Dodaj ogłoszenie, znajdź pracownika!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
oorim
Najważniejsza jest właśnie produkcja rakiet... każdy sposób na pozyskanie tej możliwości jest dobry...
martynus
Do tego trzeba kupić 51% akcji, wtedy będzie Polska firma i Polski pocisk.
pjoz
w Mesko jest chyba więcej niż 51% polskiego kapitału

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki