Premier: Wyjątki w ustawie ograniczającej handel w niedziele odnoszą się do niewielkiej produkcji

Wyjątki w ustawie ograniczającej handel w niedziele odnoszą się do niewielkiej produkcji, niewielkiego zbytu - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że podobne uregulowania obowiązują w innych krajach Unii Europejskiej.

"W kontekście tego ograniczenia przede wszystkim trzeba podkreślić, że ono obowiązuje w bardzo wielu krajach Unii Europejskiej. A wręcz zazwyczaj jest kojarzone z krajami najbardziej dojrzałymi gospodarczo" - powiedział premier podczas piątkowej konferencji prasowej w siedzibie Grupy Mlekovita w Wysokiem Mazowieckiem (Podlaskie).

Premier pytany był m.in. o to, czy jest zadowolony z ustawy, w której znalazły się 32 wyjątki.

"Wyjątki - na tyle, na ile one były konieczne - odnoszą się do niewielkiej produkcji, niewielkiego zbytu jednostek handlowych, które są potrzebne. I również to jest właśnie w taki sposób ułożone w dojrzałych krajach" - powiedział.

Jak zaznaczył premier, dotyczy to aptek, stacji benzynowych, piekarni, cukierni - "o ile rzeczywiście tam w większości sprzedawane są produkty tego typu".

"To są z jednej strony wyjątki, ale z drugiej strony jak najbardziej zrozumiałe wyjątki. I bardzo podobne do tego, jak rzeczywiście to jest również ułożone w innych krajach" - podkreślił szef rządu.

Jak dodał, osobom, które wskazują na to, że nasza regulacja jest wyjątkowa, sugerowałby, "żeby się zainteresować, jak ten temat wygląda we Francji, Niemczech, czy we Włoszech - tam oczywiście takie ograniczenia są".

Sejm zaakceptował w środę poprawki Senatu do ustawy ograniczającej handel w niedziele. Od 1 marca handel w niedziele będzie stopniowo ograniczany - początkowo do dwóch niedziel w 2018 roku, a następnie do jednej niedzieli w 2019 r. Od 2020 r. będzie obowiązywał zakaz handlu w niedziele.

W ustawie przewidziano katalog włączeń obejmujący placówki, w których będzie można prowadzić handel w niedziele. Dozwolony on będzie m.in. w: w piekarniach, cukierniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, placówkach pocztowych. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

edytor: Jacek Ensztein

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj więcej na temat: Zakaz handlu w niedziele

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 12 karbinadel

Akurat w krajach UE sytuacja wygląda różnie, a pan premier podał tylko te przykłady, które potwierdzają jego tezę. Większość krajów na dorobku (włącznie z Hiszpanią) ma sklepy otwarte również w niedzielę, a niektóre nawet 24h (np. w Czechach). W Niemczech rzeczywiście prawie wszystko jest zamknięte, ale nie wynika to z ideologii, lecz silnej pozycji związków zawodowych. Z kolei we Francji, Holandii czy Austrii stopniowo odchodzi się od zakazu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Termin zapłaty raty podatku leśnego przez osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

    Termin zapłaty miesięcznej kwoty podatku od nieruchomości przez osoby prawne i jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

    Termin płatności składek oraz złożenia deklaracji przez pracodawców zatrudniających pracowników.

  • Zapłata zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych.

    Termin zapłaty zaliczki na podatek dochodowy przez osoby prawne.

  • Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

    Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl