Premier: Nie będzie przymusowej relokacji uchodźców

Nie będzie przymusowej relokacji uchodźców; osiągnęliśmy porozumienie dobre dla Polski i całej Unii - podkreślił w piątek premier Mateusz Morawiecki.

(fot. Francois Walschaerts / Reuters)

"Nie będzie przymusowej relokacji uchodźców. Ostatnie 3 mies. nie napawały optymizmem, ale cały czerwiec naszych twardych, intensywnych negocjacji plus kilkanaście trudnych godzin na ostatniej prostej i mamy to. Nad ranem osiągnęliśmy porozumienie dobre dla Polski i całej Unii" - napisał w piątek premier na Twitterze.

Wcześniej Morawiecki poinformował, że w piątek nad ranem po zakończeniu pierwszego dnia szczytu UE osiągnięto kompromis dot. migracji, który gwarantuje, że relokacja uchodźców będzie się odbywała na zasadzie dobrowolności.

"To bardzo dobry kompromis. Osiągnęliśmy to co zakładaliśmy. Są zapisy na temat relokacji na zasadzie dobrowolności, a Dublin (rozporządzenie ws. azylowych - PAP) oparty na jednomyślności. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni" - powiedział dziennikarzom w Brukseli szef polskiego rządu.

Przywódcy państw i rządów krajów unijnych uzgodnili podczas maratonu negocjacyjnego w nocy z czwartku na piątek, że w państwach UE powstaną centra kontroli migrantów, a poza "28" - ośrodki do wysadzania uratowanych na morzu ze statków.

Stanowisko Polski ws. relokacji uchodźców jest od teraz stanowiskiem Unii Europejskiej - mówił w piątek po zakończeniu unijnego szczytu w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał udało się powstrzymać dwuletnią, silną presję niektórych państw ws. przymusowej relokacji.

"Powstrzymaliśmy dwuletnią bardzo silną presję ze strony wielu państw. Zdołaliśmy zabezpieczyć też jedność naszego regionu. To jest okoliczność, którą warto podkreślić, bo ktoś w przeszłości tą jedność bardzo mocno nadwątlił" - mówił Morawiecki.

"Przekonaliśmy po prostu do naszych racji, że model dystrybucji uchodźców czy relokacji uchodźców nie może polegać na zmuszaniu państw członkowskich do przyjmowania jakichkolwiek grup uchodźców wbrew woli suwerennego państwa. My przekonaliśmy właściwie w pełni pozostałe kraje UE. Stanowisko Polski jest od dzisiaj w nocy stanowiskiem UE" - dodał szef polskiego rządu.

Centra kontroli migrantów mają największy sens poza granicami Unii Europejskiej - oświadczył Mateusz Morawiecki. Polska mówiła, że trzeba wzmocnić kontrolę zewnętrznych granic, a także pomoc uchodźcom na miejscu - dawać wędkę, a nie rybę - dodał.

Przywódcy państw i rządów krajów UE uzgodnili - po pierwszym dniu szczytu - że w państwach Unii powstaną centra kontroli migrantów, a poza jej obszarem - ośrodki do wysadzania uratowanych na morzu ze statków.

Szefowie państw i rządów ustalili, że uchodźcy z centrów zlokalizowanych w UE w krajach, które dobrowolnie się na to zgodzą, będą podlegali relokacji do innych państw. Nie będzie jednak żadnych kwot, a rozdział będzie się odbywał na zasadzie dobrowolności. Gwarancji w tej sprawie domagała się Polska i kilka innych krajów unijnych, m.in. z Grupy Wyszehradzkiej.

Premier został zapytany podczas konferencji po zakończeniu szczytu UE, czy podjęto jakieś ustalenia - np. na temat zobowiązań finansowych - co do krajów, które nie będą brały udziału w relokacji osób, które będą przebywały w centrach kontroli migrantów. "Nie ma żadnych takich zobowiązań finansowych" - odpowiedział Morawiecki.

Szef rządu ocenił, że centra kontroli migrantów "mają największy sens" poza granicami UE. "Ale rzeczywistość jest taka, że już dzisiaj na terenie Włoch i Grecji znajdują się takie centra, w których znajdują się uchodźcy. W związku z tym my rozumiemy, że tam Włochy czy Grecja mają swojego rodzaju problem" - mówił premier.

Morawiecki dodał, że Polska od samego początku mówiła, że trzeba wzmocnić kontrolę zewnętrznych granic, a także pomoc uchodźcom na miejscu. "Dawać wędkę, a nie rybę - nie zachęcać do przybywania" - wskazał.

Premier powiedział również, że cieszy się, iż nastąpiło "takie otrzeźwienie" w UE i że zostały przyjęte argumenty naszego kraju ws. migracji.

Zależy nam na tym, żeby Polska nie była atrakcyjnym krajem, do którego nielegalni czy nieregularni migranci i potencjalni uchodźcy trafiają - mówił w piątek po zakończeniu szczytu UE w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.

Pytany, czy Polska zamierza podpisać umowy z Niemcami ws. zwalczania nielegalnej wtórnej migracji odpowiedział, że ta kwestia nie miała zasadniczego wpływu na kształt uzgodnień szczytu. Morawiecki poinformował, że rozmowy z Niemcami ws. migracji toczą się od dłuższego czasu m.in. na szczeblu ministerialnym.

"Nam bardzo zależy na tym, żeby Polska nie była atrakcyjnym krajem, do którego nielegalni czy nieregularni migranci, czy potencjalni uchodźcy trafiają, a tak się dzieję, kiedy przez Polskę przechodzi umownie tranzyt uchodźców do naszych głównych sąsiadów, czyli do Niemiec" - mówił premier.

"Im bardziej razem z Niemcami zniechęcimy uchodźców, a trzeba powiedzieć wprost, że i przemytników ludzi (...) i im bardziej uzgodnimy to między sobą, tym szybciej ukrócimy tego typu zjawiska na świecie" - dodał szef polskiego rządu.

Po czwartkowych obradach szczytu UE pozycja Grupy Wyszehradzkiej została zasadniczo wzmocniona - ocenił w piątek w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Za najistotniejsze ustalenie szczytu uznał fakt, iż decyzje azylowe muszą zapadać jednomyślnie.

Przywódcy państw i rządów krajów unijnych uzgodnili w nocy z czwartku na piątek, że w państwach UE powstaną centra kontroli migrantów, a poza "28" - ośrodki do wysadzania uratowanych na morzu ze statków. Ustalono, że uchodźcy z centrów zlokalizowanych w UE w krajach, które dobrowolnie się na to zgodzą, będą podlegali relokacji do innych państw. Nie będzie jednak żadnych kwot, a rozdział będzie się odbywał na zasadzie dobrowolności. Gwarancji w tej sprawie domagała się Polska i kilka innych krajów unijnych, m.in. z Grupy Wyszehradzkiej.

Premier podkreślił na piątkowym briefingu w Brukseli, że Polska popiera budowę tzw. hot spotów, gdzie możliwa będzie ocena poszczególnych migrantów. "Jesteśmy natomiast przeciwni tworzeniu takich centrów wewnątrz Unii Europejskiej, ponieważ uważamy, że mogłoby to być coś w rodzaju zaproszenia do Unii Europejskiej dla dziesiątków milionów potencjalnych pracowników migrujących" - zaznaczył Morawiecki.

Dodał, że Polska nie zamierza kontestować tego typu centrów, które już znajdują się w krajach UE, np. we Włoszech, czy w Grecji. "Nie chcemy tego kontestować, ani nie możemy tutaj przeciwdziałać ich suwerennym decyzjom, a co więcej - uważamy, że w duchu solidarności oczywiście trzeba pomagać tym krajom, które są na południu Europy położone i mówiliśmy to od początku" - powiedział szef rządu.

Zwrócił ponadto uwagę, że pomysł tworzenia centrów poza Unią zgłaszał dwa lata temu premier Węgier Viktor Orban.

Morawiecki podkreślił także, iż najważniejszym ustaleniem czwartkowych obrad szczytu jest to, że państwa UE mają jednomyślnie podejmować decyzje azylowe. W jego ocenie, oznacza to, że pozycja Grupy Wyszehradzkiej w Unii została "zasadniczo wzmocniona".

autorzy: Marta Rawicz, Mateusz Roszak, Edyta Roś

ero/ tgo/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ajwaj

Jak juz bylo - "Die Welt" :

Szczyt dobrych ZAMIARÒW :)
""Kwestie sporne, takie jak obowiązkowa dystrybucja uchodźców w UE, zostały jednak odroczone. W październiku zostanie przedstawiony tymczasowy raport.""

I w czym sukces Morawieckiego ??? W odroczeniu :)

! Odpowiedz
5 4 antypropaganda

Niewątpliwie jest to sukces. Ale targowica już protestuje, bo ten sukces nie jest na rękę Angeli. A o interesy sponsora trzeba dbać.

! Odpowiedz
6 1 ajwaj

obcina

! Odpowiedz
7 9 ajwaj

Tylko sukcesy :) A ostatnii zgasi swiatlo w raju na ziemi Magdalenki i Okr.Stola

Nie ma zadnych konkretów z nocnego spotkania, problemy zostaly przesuniete na pazdziernikowe, nastepne szczytowanie. Do ew. spotkania prez. Putin>

! Odpowiedz
7 8 ajwaj

Trump jest przyczajka, bo moze byc szok. jak z Korea Pln.
Jedynie bedzie pomoc dla Italii jako panstwa na froncie inwazji muzulmanskiej. A ustalenie, ze dobrowolnie beda powstawac centra migrantów nie maja prakt. znaczenia, bo nigdzie to nie powstanie.
Strategiczne mocarstwa jak PL, Litwe, Lotwe, Estonie spec. nikt w UE o nic nie pyta. A przysyla komorników Art.7 do PL.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 21 karbinadel

Sukcesem rządu jest również wyjątkowo ładna pogoda w maju i czerwcu

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% X 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil