Premier Johnson chce zbiórki publicznej, by Big Ben mógł uczcić brexit

Brytyjski premier Boris Johnson opowiedział się we wtorek za zorganizowaniem zbiórki crowdfundingowej, aby umożliwić uczczenie momentu wyjścia kraju z Unii Europejskiej dźwiękiem remontowanego obecnie dzwonu Big Ben.

(fot. Tolga Akmen / Reuters)

Znajdujący się na szczycie Wieży Królowej Elżbiety w budynku brytyjskiego parlamentu dzwon Big Ben przechodzi obecnie, podobnie jak i sama wieża, zaplanowaną na cztery lata renowację. W trakcie jej trwania dzwon bije tylko dwa razy w roku - w Niedzielę Pamięci, w drugą niedzielę listopada, gdy czci się pamięć żołnierzy i cywili zabitych w czasie obu wojen światowych, i wraz z nadejściem Nowego Roku.

W zeszłym tygodniu komisja Izby Gmin odrzuciła propozycję, by uczcić zaplanowane na 31 stycznia wyjście z UE uderzeniami dzwony, gdyż uznano, że byłoby to zbyt kosztowne. Konieczne byłoby wybudowanie tymczasowej konstrukcji wewnątrz remontowanej wieży, a także pokrycie kosztów opóźnienia remontu.

Johnson ocenił, że łączny koszt wyniósłby 500 tys. funtów i powiedział, że rozwiązaniem mogłaby być zbiórka crowdfundingowa. "Pracujemy nad planem, żeby ludzie mogli wrzucić funta na uderzenie Big Bena, ponieważ są ludzie, którzy tego chcą. Ponieważ Big Ben jest remontowany, wygląda, że zabrano serce dzwonu, więc będziemy musieli je przywrócić. A ponieważ to jest kosztowne, sprawdzamy czy obywatele mogą to sfinansować" - mówił Johnson w wywiadzie dla BBC.

Koszt samego przywrócenia serca dzwonu i wzniesienia tymczasowej konstrukcji wewnątrz wieży szacowany jest na 120 tys. funtów, a dodatkowo taka operacja wymagałaby opóźnienia trwającego remontu o dwa do czterech tygodni, przy czym koszt opóźnienia prac to 100 tys. funtów tygodniowo.

Spiker Izby Gmin Lindsay Hoyle, który zdecydował, że złożona przez grupę konserwatywnych posłów poprawka do ustawy o brexicie przewidująca uczczenie momentu wyjścia dźwiękiem Big Bena nie została poddana pod głosowanie, zwrócił uwagę, że te koszty oznaczają kwotę 50 tys. funtów za każde pojedyncze uderzenie. Ponadto uderzenia dzwonu słyszane byłyby tylko przez ludzi mieszkających w bezpośredniej okolicy budynku parlamentu.

Rzecznik Johnsona powiedział, że nie ma konkretnego funduszu rządowego, który mógłby zebrać potrzebne pieniądze, ale gdyby inni je zebrali, rząd prowadziłby rozmowy z władzami parlamentarnymi. Dodał, że cokolwiek się stanie, rząd zadba o to, by data 31 stycznia została "właściwie uczczona".

Pochodzący z 1859 roku, ważący 13,7 tony dzwon jest remontowany od 2017 roku. Według planu renowacja dzwonu i wieży, która łącznie ma kosztować 69 mln funtów, zakończy się w 2021 roku.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 5 tomek_bankier

Szczęściarze wolność odzyskali, a my pod okupacją niemiecką znowu :(

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil