REKLAMA
WAŻNE

Premier Japonii odpiera zarzuty Trumpa w sprawie niedoszacowanego jena

2017-02-01 08:55
publikacja
2017-02-01 08:55

Japoński premier Shinzo Abe odpierał w środę zarzuty prezydenta USA Donalda Trumpa, jakoby Japonia dewaluowała swoją walutę, aby zwiększyć konkurencyjność swojego eksportu. Abe w przyszłym tygodniu udaje się do Waszyngtonu na zaproszenie Trumpa.

/ fot. selensergen / YAY Foto

"Zawsze mówiliśmy, że krytyka, zgodnie z którą zaniżamy jena, nie jest uzasadniona" - powiedział Abe  pytany o tę kwestię w parlamencie.

Rzecznik rządu Yoshihide Suga oświadczył natomiast, że zarzuty ze strony prezydenta Trumpa są "całkowicie nie na miejscu". Przypomniał o zobowiązaniach grupy G20 w sprawie unikania dewaluacji waluty.

Nieco wcześniej japoński wiceminister finansów odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe Masatsugu Asakawa poinformował, że "wewnętrznym celem polityki finansowej Japonii jest zakończenie deflacji". "Kursy walut są regulowane przez rynki. Nie manipulujemy nimi" - zapewnił.

Trump, który wcześniej krytykował koncern motoryzacyjny Toyota za plany przeniesienia produkcji do Meksyku, we wtorek krytycznie wypowiedział się o polityce monetarnej Japonii, w stosunkach z którą USA mają wysoki deficyt handlowy. "Nasz kraj jest tak źle zarządzany, że nie wiemy nic o dewaluacji" - oświadczył na spotkaniu z przedstawicielami sektora farmaceutycznego.

"Patrzcie, co robią Chiny, co robi Japonia od lat. Manipulują walutą i dewaluacją, a my siedzimy jak banda durniów" - oznajmił.

Ponadto w wywiadzie dla "Financial Times" doradca Trumpa Peter Navarro zarzucił Niemcom "wyzyskiwanie" innych krajów Unii Europejskiej i USA za pomocą "znacznie niedoszacowanego euro".

ksaj/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Obywatel
Z tych wszystkich co grozi tramp tylko Rosja nie ma technologi zagrażającej gospodarce USA a Rosją to kraj chłonny na wszystkiego rodzaju produkty przetworzone od żywności po skarpety i ma cała tablice mendelejewa w dużych ilościach tak potrzebnych surowców w nowoczesnej gospodarce USA.
~zez
Bardzo "mądrze" gra Trump - grozi wszystkim wokół - Chinom, UE, Meksykowi a teraz Japonii. Tylko Rosję lubi. To się nie może dobrze skończyć
~aaaa
teoretycznie lepsza współpraca us -ros niż niem-ros która dla nas zawsze konczyła sie źle
i moglibys w ta współprace us-ros wcisnąć sie klinem i ugrac cos dla siebie nie pacząc na niem i eu
~zez odpowiada ~aaaa
Współpraca US-Rosja oznacza zniesienie sankcji na Rosję, oddanie Ukrainy pod wpływy Rosji i wycofanie wojsk USA z Polski. A współpraca Rosja-Niemcy przeciez już teraz trwa w najlepsze czego dobitnym przykładem jest budowa Nord Stream 2
~taki_jeden odpowiada ~aaaa
Co ugrać i co oferując w zamian? Przecież Trump szuka sojuszników do krucjaty antychińskiej, gdzie Putin ma do zaoferowania bardzo wiele, a Duda nic. Tylko Putin coś może chcieć, np. Europę Środkowo-Wschodnią, którą Trump chętnie złoży w ofierze.

No, ale naród powinien być zadowolony. Będzie (bardzo) bidnie,
Co ugrać i co oferując w zamian? Przecież Trump szuka sojuszników do krucjaty antychińskiej, gdzie Putin ma do zaoferowania bardzo wiele, a Duda nic. Tylko Putin coś może chcieć, np. Europę Środkowo-Wschodnią, którą Trump chętnie złoży w ofierze.

No, ale naród powinien być zadowolony. Będzie (bardzo) bidnie, ale zdrowo, żadne geje, ani ciapate się po (dziurawych) ulicach krecić nie będą.
~Le odpowiada ~zez
Nie chodzi o Ukraińców tylko o 17 mln Rosjan na Ukrainie .. ,którym się znacznie pogorszyło życie w tym kraju..głównie dlatego ,że mówią tylko po rosyjsku..

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki