REKLAMA

Premier: Ciężko będzie porozumieć się w sprawie Turowa przed wyborami w Czechach

2021-09-26 11:49
publikacja
2021-09-26 11:49
Premier: Ciężko będzie porozumieć się w sprawie Turowa przed wyborami w Czechach
Premier: Ciężko będzie porozumieć się w sprawie Turowa przed wyborami w Czechach
/ Unia Europejska

Ciężko będzie doprowadzić do porozumienia w sprawie Turowa przed wyborami w Czechach - ocenił w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że Czesi kierują się logiką wyborczą, a jest to logika pozbawiona gotowości do porozumienia.

"Zapewne ciężko będzie doprowadzić do porozumienia przed wyborami (w Czechach - PAP) ponieważ nasi czescy sąsiedzi kierują się logiką wyborczą. To jest logika pozbawiona jednocześnie gotowości do porozumienia" - powiedział premier.

Podkreślił, że strona polska sformułowała w sprawie Turowa do Czechów bardzo dobrą propozycję.

"Ta a propozycja polega na tym, że mieszkańcy terenów przygranicznych mogą liczyć na realne wsparcie finansowe ze strony polskiej. Przy projektach związanych z wodą, związanych z tworzeniem dodatkowych barier zapobiegających hałasowi i innych inwestycjach" - stwierdził premier.

W Czechach trwa obecnie kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 8-9 października.

Morawiecki podkreślił, że jeżeli dojdzie do ostatecznych rozstrzygnięć przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co powinno nastąpić w ciągu kilku miesięcy, to wówczas, zdaniem premiera, dojdzie do zakończenia naliczania kar.

"Nasi czescy sąsiedzi muszą sobie zdawać sprawę z tego, że również po naszej stronie skłonność do jakiegokolwiek porozumienia będzie na pewno dużo, dużo niższa. Nasza oferta leży na stole, jest bardzo dobra, czy zostanie przez Czechów podjęta, zobaczymy" - powiedział szef rządu.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia. W maju TSUE nakazał Polsce wstrzymać wydobycie do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Gdy Polska nie zastosowała się do decyzji, Czechy wystąpiły o nałożenie na nią kary. Domagały się 5 mln euro kary dziennie. W poniedziałek TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. (PAP)

Zalewska: Nie chcemy zamknięcia kopalni Turów, to jest ważne dla mieszkańców i Czech i Polski

"Nie chcemy zamknięcie elektrowni i kopalni, to jest ważne i dla mieszkańców i Czech i Polski – mówiła w niedzielę w programie "Kawa na ławę" w TVN24 europoseł PiS Anna Zalewska. W jej ocenie wokół Turowa panuje chaos komunikacyjny. Decyzję TSUE określiła, jako "pozaprawną, polityczną i nieludzką".

"Każda inwestycja tego typu, jak kopalnia węgla brunatnego, oddziałuje na środowisko" – podkreślał minister w KPRP Andrzej Dera. W jego ocenie zaskakujące jest to, że podobnych kontrowersji nie budzi funkcjonowania przygranicznych kopalni w Czechach i Niemczech. Zdaniem Dery, do finalizacji porozumień jest blisko, natomiast ich zakończenie utrudniają zbliżające się wybory w Czechach. "W Czechach jest kampania wyborcza. Jest niezręcznie czeskiej stronie powiedzieć, +że my z tego zrezygnujemy+, bo to oddziałuje na elektorat w Czechach" – ocenił.

Podkreślał, że "każda decyzja, niezależenie jakiego organu - w tym i TSUE - musi się opierać na przepisach prawa". W jego ocenie TSUE w postępowaniu zabezpieczającym "nie ma prawa narzucać takich kar".

"Elektrownia i kopalnia nie mogą być zamknięte" – mówił Artur Dziambor z Konfederacji. Jego zdaniem, spór powinny rozwiązywać pomiędzy sobą Polska i Czechy. "Unia Europejska nie powinna się włączać w ten spór" – powiedział.

Michał Kamiński, wicemarszałek Senatu, poinformował, że Koalicja Polska w poniedziałek złoży wniosek o rozszerzenie najbliższych obrad Senatu o informacje Prezesa Rady Ministrów ws. Turowa.

"Chcemy dać możliwość odbycia debaty, a także zaprezentowania panu Mateuszowi Morawieckiemu białej księgi tej sprawy. Pan premier powinien nam powiedzieć, kto podjął wiedzę na temat działań czeskich w TSUE, działań czeskiego ministerstwa środowiska, sprawiedliwości i spraw zagranicznych. Kiedy premier Mateusz Morawiecki dowiedział się, że sprawa jest bardzo poważna" – mówił Kamiński. (PAP)

Autor: Wiktor Dziarmaga

Autorzy: Łukasz Pawłowski, Wojciech Huk

pif/ huk/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
jasiek2017
Jakakolwiek kara zapłacona przez Polskę za Turów powinna być odliczona od tego co Polska chciała dać Czechom na wody gruntowe itd.
Jeśli Polska oferowała ok 45 mln euro inwestycji to po zapłaceniu przez Polskę 45 mln euro kar Polska powinna zakończyć negocjacje finansowe i oznajmić, że z naszej strony inwestycje
Jakakolwiek kara zapłacona przez Polskę za Turów powinna być odliczona od tego co Polska chciała dać Czechom na wody gruntowe itd.
Jeśli Polska oferowała ok 45 mln euro inwestycji to po zapłaceniu przez Polskę 45 mln euro kar Polska powinna zakończyć negocjacje finansowe i oznajmić, że z naszej strony inwestycje będą wynosić 0 euro.
jasiek2017
Toć prawdomówny Pinokio kilka miesięcy temu mówił, że już wszystko jest załatwione.
the_mind_renewed
w Unii Europejskiej wysocy urzędnicy (komisarze) nie pochodzą z żadnych demokratycznych wyborów. Są na stanowiska powoływani przez jakąś przedziwną kapitułę. I potem taki samostanowiący wysoki komisarz ma czelnośc nakładać karę finansową na Polskę.
demeryt_69
Tak trzymać, a jak się uzbiera tej 'kary' tyle co wynosi składka, to trzeba im to przypomnieć :)

jpelerj
Zejdź na ziemię. Zybertoły.

Powiązane: Kopalnia Turów - spór Polski i Czech

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki