Prasa: po kupnie Basznieftu Rosnieft może sprywatyzować sam siebie

Następną transakcją rosyjskiego koncernu Rosnieft może być prywatyzacja samego siebie - pisze w czwartek dziennik "Wiedomosti", komentując sfinalizowanie w środę nabycia przez Rosnieft od państwa pakietu akcji w konkurencyjnej spółce naftowej Basznieft.

Szef Rosnieftu Igor Sieczyn
Szef Rosnieftu Igor Sieczyn (fot. Mikhail Metzel / FORUM)

Prasa rosyjska zapowiada także, że Rosnieft po tej transakcji wymieni wszystkich głównych menadżerów Basznieftu. "Basznieft gwałtownie przechodzi pod kontrolę Rosnieftu" - ocenia rosyjskie wydanie magazynu "Forbes".

Dzienniki cytują wypowiedź prezydenta Władimira Putina, który nazwał transakcję sprzedaży akcji Basznieftu "staranną prywatyzacją, zapewniającą państwu maksymalny efekt". Putin przekonywał w środę, że Rosnieft nie jest firmą państwową w ścisłym sensie - choć jest kontrolowany przez państwo, to znaczny udział ma w nim koncern zagraniczny (BP - 19,75 proc.).

"Wiedomosti" zwracają uwagę na słowa Putina o tym, że wartość Rosnieftu, którego 19,5 proc. akcji rząd planuje sprzedać do końca br., znacznie wzrośnie po transakcji kupna Basznieftu. Putin powiedział, że dzięki temu Rosnieft zdoła korzystnie sprzedać własny pakiet akcji. Zauważył, że w prywatyzacji Rosnieftu nie jest wykluczony udział inwestorów zagranicznych.

Jednocześnie "Wiedomosti" oceniają, powołując się na źródła, że Rosnieft może sam wykupić 19,5 proc. swoich akcji od państwowego Rosnieftiegazu, a następnie sprzedać je w niewielkich pakietach. "Teoretycznie jest to możliwe, jest to normalna praktyka" - powiedział dziennikowi wysokiej rangi urzędnik.

Według "Kommiersanta" Putin w środę starał się "uspokoić uczestników rynku zdziwionych modelem i szybkością prywatyzacji Basznieftu", w tym innych pretendentów do kupna, obietnicami wspierania ich nowych projektów w Rosji".

Prasa przypomina, że jeszcze latem minister rozwoju gospodarczego Aleksiej Ulukajew uważał, że udział Rosnieftu w prywatyzacji Basznieftu nie jest wskazany. Przeciwny był również doradca Putina ds. gospodarczych Andriej Biełousow. Wicepremier Arkadij Dworkowicz mówił o tym, że udział Rosnieftu w tej prywatyzacji jest niemożliwy i jest to oficjalne stanowisko rządu.

W lipcu br. Putin - zakazał firmom, w których państwo ma swoje udziały, uczestniczenia w prywatyzacji innych podmiotów. Obserwatorzy oceniali ten krok jako chęć zahamowania apetytów Rosnieftu, którego produkcja ostatnio spadała, na zakup Basznieftu - wiodącej w minionym roku spółki naftowej. Decyzję Putina oceniano też jako sygnał, że szef Rosnieftu Igor Sieczyn, dotąd jeden z najbliższych współpracowników prezydenta, zaczyna wypadać z jego łask. Później jednak Rosnieft złożył ofertę na prywatyzację Basznieftu.

Rosnieft sfinalizowała w środę transakcję kupna 50,08 proc. akcji Basznieftu, przekazując skarbowi państwa 329,7 mld rubli (ponad 5 mld dolarów). Jak zauważa "Kommiersant", Basznieft został sprzedany bez pierwotnie zakładanych przetargów. Sfinalizowanie transakcji zajęło mniej niż tydzień od opublikowania przez rząd oficjalnego postanowienia o sprzedaży Rosnieftowi udziałów państwa w konkurencyjnej spółce. Rosnieft nie musiał także otrzymywać zezwoleń np. od służb antymonopolowych.

Do państwa należy jedna akcja Rosnieftu, natomiast właścicielem 69,5 proc. jest holding Rosnieftiegaz, będący w 100 procentach własnością państwa.

OSW: Zakup udziałów Basznieftu świadczy o silnej pozycji Sieczyna

Kupno pakietu kontrolnego spółki naftowej Basznieft przez największy rosyjski państwowy koncern naftowy Rosnieft świadczy o wciąż bardzo silnej pozycji szefa Rosnieftu Igora Sieczyna - ocenia w najnowszej analizie Ośrodek Studiów Wschodnich.

Transakcja zakupu od państwa 50,08 proc. akcji Basznieftu została sfinalizowana w środę, wraz z przekazaniem przez Rosnieft skarbowi państwa 329,7 mld rubli (ponad 5 mld dolarów).

OSW odnotowuje, że sprzedaż pakietu kontrolnego Basznieftu "jest z jednej strony realizacją planów rosyjskiego rządu", ponieważ w budżecie na rok 2016 roku zakładano wpływy, na poziomie biliona rubli, pochodzące z prywatyzacji firm państwowych, w tym ze sprzedaży udziałów w spółce Basznieft, oraz 19,5 proc. udziałów Rosnieftu, którego 69,5 proc. akcji jest w posiadaniu państwa.

Z drugiej strony sprzedaż "została wymuszona przez coraz trudniejszą sytuację finansową Rosji" - napisano w analizie, przypominając, że plany prywatyzacji strategicznych aktywów ogłaszano wielokrotnie w poprzednich latach, ale ostateczne decyzje nie zapadły.

Ośrodek ocenia, że zgoda na przejęcie pakietu kontrolnego Basznieftu "dowodzi wciąż bardzo silnej pozycji lobbingowej" szefa Rosnieftu, byłego wicepremiera Rosji i wiceszefa administracji (kancelarii) prezydenta Igora Sieczyna. Jak przypomina, jeszcze w lipcu tego roku rosyjskie media informowały, że prezydent Władimir Putin polecił rządowi wyłączenie Rosnieftu z możliwości udziału w prywatyzacji Basznieftu, a w sierpniu "rząd poinformował o odłożeniu na czas nieokreślony prywatyzacji firmy". Natomiast już na początku września Putin w publicznej wypowiedzi zasugerował, że akceptuje zgłoszoną kilka dni wcześniej przez Sieczyna propozycję w sprawie planów prywatyzacyjnych.

Sieczyn "zadeklarował gotowość nabycia pakietu kontrolnego Basznieftu po cenie wyższej niż rynkowa (330 mld rubli, czyli ok. 5,3 mld USD, co przewyższa obecną wartość rynkową pakietu o ok. 7080 mld rubli)", a także przekonywał, że "transakcja podwyższy kapitalizację samego Rosnieftu", co ostatecznie zwiększy wpływy z planowanej przez rząd sprzedaży pakietu 19,5 proc. udziałów - komentuje OSW.

Jak zaznacza, sprzedaż pakietu kontrolnego Basznieftu kontrolowanemu przez państwo koncernowi Rosnieft "jest zaprzeczeniem istoty prywatyzacji" i wskazuje, że "strategicznym celem rosyjskich władz pozostaje utrzymanie państwowej kontroli nad sektorem naftowym i jego dalsza konsolidacja" wokół tego koncernu. W ten sam proces może się wpisać niedawna zapowiedź, sugerująca możliwość wykupienia przez Rosnieft od państwa 19,5 proc. własnych akcji.

"Niewykluczone, że tym samym Rosnieft będzie się powoli przekształcać w +naftowy Gazprom+ firmę coraz mniej efektywną ekonomicznie, która jednocześnie będzie dla państwa ważnym instrumentem realizacji celów politycznych" - podsumowuje Ośrodek Studiów Wschodnich.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ jo/ mal/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,9% III 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 164,53 zł III 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil