Pozytywna decyzja KE w sprawie LOT-u

Zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla PLL LOT jest kluczowa dla przyszłości spółki - ocenił we wtorek minister skarbu Włodzimierz Karpiński. Dodał, że od zarządu przewoźnika oczekuje dalszej intensywnej pracy.

Komisja Europejska uznała we wtorek, że pomoc na restrukturyzację w wysokości 804 mln zł (ok. 200 mln euro), którą Polska planuje przyznać na rzecz Polskich Linii Lotniczych LOT, jest zgodna z unijnymi zasadami pomocy państwa. Komisja uznała, że "plan restrukturyzacji LOT-u umożliwi spółce odzyskanie długoterminowej rentowności bez nadmiernych zakłóceń konkurencji na jednolitym rynku".

"LOT przygotował wiarygodny plan restrukturyzacji, który powinien doprowadzić do odzyskania przez niego rentowności w niedalekiej przyszłości. Jednocześnie przewoźnik zlikwiduje loty na niektórych rentownych trasach i odstąpi prawa do lądowania (tzw. sloty) na kilku lotniskach o dużym natężeniu ruchu, co wpłynie korzystnie na pozycję konkurencyjną innych linii i zmniejszy zakłócenia konkurencji spowodowane udzieleniem pomocy publicznej" - oświadczył komisarz UE ds. konkurencji Joaquin Almunia.

Komisja Europejska prowadziła postępowanie, w którym oceniała, czy przyznanie PLL LOT w sumie ok. 200 mln euro pomocy restrukturyzacyjnej jest zgodne z unijnymi zasadami pomocy państwa. Jeśli KE nie uznałaby już udzielonej pomocy państwa za dozwoloną, PLL LOT musiałyby ją zwrócić.

Pomoc państwa dla LOT-u zgodna z prawem

"Komisja Europejska ostatecznie potwierdziła dziś, że pomoc dla LOT-u została udzielona zgodnie z prawem, a plan naprawczy przewoźnika idzie w dobrym kierunku i jest wdrażany zgodnie z unijnymi przepisami. Zgoda KE jest kluczowa dla przyszłości LOT-u" - powiedział Karpiński cytowany w komunikacie przesłanym PAP.

Minister podkreślił, strona polska była w stałym kontakcie z KE i cieszy się, że pozytywną decyzję wydano wcześniej niż planowano.

"Uzdrowienie i dalszy rozwój LOT-u oznaczają (...) utrzymanie tysięcy miejsc pracy w branży. LOT jest również jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek na świecie. Dlatego oczekujemy od zarządu spółki dalszej intensywnej pracy" - podkreślił szef MSP Włodzimierz Karpiński. "Oczekujemy dokończenia tego procesu (restrukturyzacji), co formalnie nastąpi w październiku 2015 r. Wtedy też LOT będzie mógł otwierać nowe połączenia. Zadania, które stawiamy teraz przed spółką, to utrzymanie pozycji jako wiodącego przewoźnika lotniczego w Europie Środkowo-Wschodniej, intensyfikacja prac nad wieloletnią strategią, wykorzystanie potencjału, w tym samolotów dreamliner oraz aktywne poszukiwanie inwestora strategicznego" - wskazał Karpiński.

Jednocześnie zaznaczył, że LOT ma za sobą trudną restrukturyzację. "Oczekujemy dokończenia tego procesu, co formalnie nastąpi w październiku 2015 r. Wtedy też LOT będzie mógł otwierać nowe połączenia. Zadania, które stawiamy teraz przed spółką to utrzymanie pozycji jako wiodącego przewoźnika lotniczego w Europie Środkowo-Wschodniej, intensyfikacja prac nad wieloletnią strategią, wykorzystanie potencjału, w tym samolotów dreamliner oraz aktywne poszukiwanie inwestora strategicznego" - wskazał minister.

Kluczowa decyzja dla spółki

Z kolei prezes przewoźnika Sebastian Mikosz zaznaczył, że wtorkowa decyzja "potwierdza, że otrzymaliśmy pomoc zgodnie z prawem i że nasz plan restrukturyzacji realizujemy w całkowitej zgodzie z przepisami Unii Europejskiej". "Spółka nadal konsekwentnie realizuje plan restrukturyzacji, a Komisja Europejska będzie nadal ten proces monitorować. Z formalnego punktu widzenia restrukturyzacja LOT-u zakończy się w październiku 2015 roku" - czytamy w komunikacie LOT-u przesłanym PAP.

"To bardzo ważny dzień dla LOT-u. Dzisiejsza decyzja potwierdza, że otrzymaliśmy pomoc zgodnie z prawem i że nasz plan restrukturyzacji realizujemy w całkowitej zgodzie z przepisami Unii Europejskiej" - powiedział Mikosz.

LOT przypomniał, że w 2013 r. spółka odnotowała po raz pierwszy od pięciu lat zysk netto w wysokości 26 mln zł. Wynik na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów, był na poziomie minus 4 mln zł - był on o 138 mln zł lepszy niż zakładano w planie restrukturyzacji. Ponadto LOT zrestrukturyzował siatkę połączeń oraz wygenerował dodatkowe oszczędności kosztowe, dzięki m.in. wykorzystaniu samolotów Boeing 787 Dreamliner. Spółka wycofała z eksploatacji samoloty starej generacji jak Boeing 767 i Boeing 737, ponosząc znaczące koszty związane z tą operacją. LOT wdrożył także trudny proces redukcji zatrudnienia, którym objęto 35 proc. naziemnego personelu - linia uzyskała w jego wyniku 45 mln zł oszczędności w minionym roku.

"W 2014 r. spółka w dalszym ciągu pracuje nad poprawą strony przychodowej i marżowej. (...) Wstępne wyniki za I połowę 2014 roku są zgodne z założeniami i projekcjami planu restrukturyzacji" - czytamy w komunikacie spółki.

LOT dostanie jeszcze 381 mln zł

PLL LOT w grudniu 2012 r. otrzymały pierwszą transzę pomocy w wysokości 400 mln zł (ok. 100 mln euro), a tymczasową zgodę na pożyczkę KE wydała dopiero w maju 2013 r. Miesiąc później do KE trafił plan restrukturyzacji, zawierający wytyczne dotyczące przyszłości PLL LOT, m.in. modernizacji floty oraz efektywnego wykorzystania samolotów.

Plan zakłada też przekazanie PLL LOT drugiej transzy pomocy na restrukturyzację w wysokości 381 mln zł, a także uzyskanie trwałej rentowności od 2015 r. Prezes PLL LOT Sebastian Mikosz mówił w czerwcu PAP, że spółka do września nie wystąpi o drugą transzę pomocy publicznej. Po wakacjach spółka podejmie decyzję, kiedy i o jaką kwotę pomocy może zwrócić się do właściciela, czyli MSP.

Realistyczne założenia

Postępowanie KE wykazało, że plan restrukturyzacji "opiera się na realistycznych założeniach i powinien umożliwić spółce odzyskanie długoterminowej rentowności w rozsądnych ramach czasowych". Komisja dodała, że wyniki finansowe LOT-u w 2013 r. były lepsze, niż się spodziewano, a spółka odnotowała zysk netto po raz pierwszy od 2007 r. KE oceniła też, że wkład własny LOT-u w koszty restrukturyzacji pokrywa ponad 50 proc. tych kosztów, a tym samym przekracza nawet wymagany poziom. Wkład ten zapewniony jest w formie uzyskanego na warunkach rynkowych leasingu finansowego.

"LOT dołoży się do kosztów restrukturyzacji, a więc nie spadną one w całości na podatników. Unijne zasady dotyczące pomocy państwa dla przedsiębiorstw w trudnościach są respektowane" - ocenił w rozmowie z polskimi dziennikarzami rzecznik Almunii, Antoine Colombani.

Ponadto Komisja zbadała informacje "od stron trzecich, które twierdziły, że LOT otrzymał już pomoc państwa w formie odroczenia płatności opłat lotniskowych przez polskie porty lotnicze będące własnością państwa". KE przeanalizowała też inne transakcje, w tym sprzedaż nieruchomości i jednostek zależnych, pożyczki od prywatnych i państwowych przedsiębiorstw oraz zakup paliwa. Przedsiębiorstwo może bowiem otrzymać pomoc na restrukturyzację tylko raz w ciągu 10 lat.

"Komisja stwierdziła, że żaden z tych środków nie wiązał się z udzieleniem pomocy państwa w rozumieniu przepisów UE, ponieważ albo nie wiązały się one z żadnymi zasobami państwowymi, albo zostały wdrożone na warunkach rynkowych i w związku z tym nie przysporzyły LOT-owi nieuzasadnionej korzyści gospodarczej" - podsumowano.

W planie restrukturyzacji zapisano, że przewoźnik wypracuje ok. 70 mln zł zysku w 2014 r. na działalności podstawowej. Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 67,97 proc. akcji spółki i TFS Silesia - 25,1 proc.; pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.

Z Brukseli Julita Żylińska, z Warszawy Aneta Oksiuta (PAP)



aop/ amac/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~lechu

No to ja się k.... pytam jak to było z pomocą dla stoczni - pomoc państwa była nielegalna.

! Odpowiedz
0 1 ~glon

to jeszcze 2-3 latka sie pobujaja. albo i szybciej, ponoc giga odprawy beda funowac pracownikom.

! Odpowiedz
3 3 ~latający

A ja wam powiem jedno - Państwo takie jak Polska powinno mieć swoje linie lotnicze i trzeba je ratować za wszelką cenę - to daje szybki dostęp biznesowi do innych rynków . Dużo latałem swego czasu i wiem jak ważne jest mieć swojego przewoźnika. Znam sytuacje Węgierską (z ust koleżanki Węgierki) kiedy po bankructwie narodowego przewoźnika Malev mają duże problemy żeby wydostać się z szybko z Budapesztu na "świat"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Marek

tak zgadzam się że każde porządne państwo powinno mieć własne narodowe linie lotnicze.LOT ma naprawdę klasę i bezpieczeństwo.Ale czy darowanie kary za pomoc publiczną nie będzie gwoździem do trumny?Czy przypadkiem LOT nie wystawił tylnej części ciała?cyt. "... przewoźnik zlikwiduje loty na niektórych rentownych trasach i odstąpi prawa do lądowania (tzw. sloty) na kilku lotniskach o dużym natężeniu ruchu..." - czy to nie będzie za wysoka cena?Jakie i ile to tras???Jakie i ile to "slotów"???

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~hdKamienikupa

Dawno ubecką gangrenę zwaną LOTem należalo odrąbać.a nie bulić prawie miliard rocznie dotacji. Znaczy w UE jeszcze większa gangrena

! Odpowiedz
0 2 ~przedsiebiorca

mi tez należny się pomoc, zadowolę się 1 mil PLN

! Odpowiedz
1 4 ~jj

Szkoda tylko że nie jest zgodna z zasadami zdrowego rozsądku.

! Odpowiedz
0 3 ~szefuf

W państwie socjalistycznym nic nie jest zgodne ze zdrowym rozsądkiem ;)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% X 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil