Portugalia chińską bramą do Europy

O miano chińskiej bramy do Europy z mniejszym lub większym powodzeniem aspiruje kilkanaście krajów. Faktyczny sukces w tym obszarze osiągnęła Portugalia.

(fot. Pedro Nunes / FORUM)

Kraj odwiedził właśnie przewodniczący Xi Jinping. Chiński przywódca został bardzo ciepło przyjęty przez prezydenta de Sousę, który podkreślał "przyjaźń i zaufanie" łączące Chiny i Portugalię, a relacje między państwami - "znakomitymi i wyjątkowymi". Dodał także, że Portugalia popiera inicjatywę "Pasa i Szlaku" i jest gotowa stać się hubem przeładunkowym zarówno na trasie lądowej, jak i morskiej - podaje Xinhua. Z kolei Xi zaznaczał, że chińsko-portugalskie relacje wchodzą w najlepszy okres w historii.

Entuzjazm portugalskich władz nie dziwi. Gdy w Portugalię potężnie uderzył globalny kryzys zadłużenia, a wymuszona na Lizbonie przez trojkę polityka "zaciskania pasa" zbierała obfite żniwo, w kraju pojawili się chińscy inwestorzy, którzy wsparli budżet przez zakup państwowych firm. Według wyliczeń ESADE chińskie inwestycje w Portugalii sięgnęły 3,6 proc. PKB kraju, co jest najwyższym wynikiem w UE. Z kolei z szacunków Rhodium Gropu wynika, że Portugalia jest siódmym największym (nominalnie) odbiorcą chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

W rękach Chińczyków znajdują się m.in. ponad 20-proc. udziały w największej spółce energetycznej kraju (EDP), 25-proc. w operatorze sieci przesyłowej (REN), 27-proc. w największym prywatnym banku Banco Comercial Portuges (BCP działa m.in. pod marką Millennium, także w Polsce) oraz pakiet kontrolny firmy ubezpieczeniowej Fidelidade i i operatora szpitali Espirito Santo Saude SGPS. China Three Gorges Corp. zaoferowała ponad 9 mld euro za kolejny pakiet udziałów w EDP, który pozwoli im uzyskać większość w akcjonariacie spółki. Jeśli oferta zostanie zaakceptowana, będzie to największa chińska inwestycja zagraniczna w tym roku.

Jeszcze dziś mają za to zostać podpisane kolejne umowy o współpracy między chińskimi i portugalskimi podmiotami. Jak podaje "South China Morning Post", największa na świecie organizacja kartowa, UnionPay, nawiąże współpracę z BCP. Bank jako pierwszy w Europe wyemituje karty, które będą wykorzystywały system płatności elektronicznych UnionPay.

Ponadto Portugalia powadzi program "złotych wiz", w ramach którego obcokrajowcy spoza UE mogą uzyskać prawo do stałego pobytu w kraju w zamian za zainwestowanie w kraju miliona euro, nabycie nieruchomości za co najmniej 500 tys. euro lub stworzenie 30 miejsc pracy. W 2016 r. przywilej ten poszerzono też o osoby, które nabyły i wyremontowały za co najmniej 350 tys. euro ponad 30-letnią nieruchomość usytuowaną na terenie miejskim. W ciągu ostatnich 6 lat wydano ponad 6 tys. "złotych wiz" - informuje PAP. Szacuje się, że Chińczycy stanowią ponad 90 proc. wszystkich osób, które skorzystały z oferty portugalskiego rządu.

Lizbona znajduje także inne metody na poprawę stosunków z Pekinem. Ostatnio intensywnie protestuje przeciwko ustanowieniu wspólnotowego mechanizmu monitorowania inwestycji zagranicznych na poziomie unijnym, który ma pomóc zahamować ekspansję kontrolowanego przez chińskie władze kapitału zalewającego kluczowe sektory europejskiej gospodarki. Portugalczycy decydują się również na gesty polityczne - w listopadzie ambasador tego kraju (Polski także) w Państwie Środka nie podpisał się pod listem 15 ambasadorów ws. prześladowania mniejszości muzułmańskiej za Murem.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 10 misiura

Szkoda ich, ale Portugalia stoi w miejscu od bodaj euro które organizowali. Jak się nie ma w głowie, to trzeba gacie zdjąć i oddać Chińczykom.

! Odpowiedz
10 70 kapitaneo

Wyprzedawanie własnych firm obcym państwom jest poczytywane za sukces. Trzeba być naprawdę mentalnym niewolnikiem żeby tak myśleć i pisać.

! Odpowiedz
9 30 ajwaj

Mala róznica PL + Europa Wsch. a Portugalia :)
Potugalczycy SPRZEDAJA udzialy, a Europe Wsch. rozkradli za 1 zl coby sie nie zmarnowalo. I to przez 30 lat .
Daje to m.in. wjazd na rynki Azji, a poprzez Chiny i na caly swiat. Tam orkiestra gra i kasa dzwoni.

! Odpowiedz
9 23 ajwaj

Maja portugalscy przyjaciele > Amigos portugueses (póki co) madra i jakos suwerenna wladze.
Portugalia po utracie licznych kolonii, nie ma specjalnie nic wielkiego do zaoferowania. Orze jak moze.

Ostatnia "zgoda" prez. 2x Trumpa i Xi pokazuje, ze Chinskiego Smoka ujarzmic i zatrzymac jest trudne, albo i niemozliwe.

! Odpowiedz
25 15 przemec

A tyle sie pinokio naopowiadal o wspolpracy z chinami. I wyszlo jak zwykle... na propogandzie zostalo. Teraz pewnie kurs na rosje juz oficjalnie

! Odpowiedz