REKLAMA

"Pora zaostrzyć kurs wobec papierosów. Cena to jeden ze sposobów"

2022-06-04 18:00
publikacja
2022-06-04 18:00
"Pora zaostrzyć kurs wobec papierosów. Cena to jeden ze sposobów"
"Pora zaostrzyć kurs wobec papierosów. Cena to jeden ze sposobów"
fot. R R / / Shutterstock

- Cena to jest jeden ze sposobów walki z nałogiem palenia papierosów, choć niejedyny. Należy spowodować, żeby cena papierosów była wyższa, ale jednocześnie edukować i wprowadzać dalsze ograniczenia - mówi Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia. Statystyki pokazują, że mimo restrykcji i wprowadzonej w 2010 roku ustawy antynikotynowej dotychczasowe strategie walki z paleniem papierosów okazały się mało skuteczne. Osób sięgających po „dymka” ubywa w niezadowalającym tempie. Dlatego - jak wskazuje poseł - przyszedł czas na rozważenie bardziej radykalnych środków.

- Trzeba zacząć bardziej radykalnie walczyć z tradycyjnymi papierosami - mówi agencji Newseria Biznes Tomasz Latos. - Niestety ten problem wciąż istnieje. Już kilkanaście lat temu przyjęliśmy bardzo dobrą ustawę, ale trzeba w moim przekonaniu wykonać kolejny krok. Trzeba myśleć o tym, co można zrobić więcej, bo jednak dane statystyczne cały czas są niepokojące.

Według badań CBOS i Eurobarometru papierosy pali mniej więcej jedna czwarta dorosłych Polaków. Zdecydowana większość pali regularnie. Większy odsetek palaczy jest wśród mężczyzn (32 proc.) niż wśród kobiet (20 proc.). Z kolei w podziale na wiek najczęściej palą badani między 40. a 54. rokiem życia oraz 55+.

Regularnie prowadzone badania CBOS pokazują, że w Polsce stopniowo spada odsetek osób, które tolerują palaczy - z 46 proc. w 2012 roku do 42 proc. w 2019 roku. W tym czasie przybyło też osób deklarujących, że nie lubią przebywać w ich otoczeniu. Tu występuje jednak zależność wiekowa: im młodsza osoba, tym jest bardziej tolerancyjna dla palaczy w swoim otoczeniu. Co więcej, polskie nastolatki od lat są w europejskiej czołówce najchętniej sięgających po papierosy. Badanie PolNicoYouth, przeprowadzone przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH) na przełomie 2019 i 2020 roku, pokazało m.in., że ponad połowa polskich nastolatków ma już za sobą pierwszego papierosa. Do codziennego palenia przyznawał się co 11. młody badany.

- Myślę, że trzeba dawać dobry przykład, realizować akcje z udziałem celebrytów i sportowców, którzy będą tłumaczyć, dlaczego nie należy palić. Wydawało się jakiś czas temu, że z tą modą skończyliśmy. Proszę zwrócić uwagę, że kiedyś w filmach palenie papierosów było dość powszechne. Dzisiaj to już absolutna rzadkość, ale widać to jeszcze nie wystarczy - mówi przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

Dane Eurobarometru z 2020 roku wskazują na to, że rzucenie nałogu deklarowało 12 proc. Polaków. To o 6 pkt proc. mniej niż w poprzedniej edycji badania i jeden z trzech najniższych wskaźników w UE. Gorzej było tylko na Węgrzech i w Rumunii. 

W 2010 roku w Polsce weszła tzw. ustawa zakazująca palenia w miejscach publicznych. Tym samym palacze stali się mniej widoczni w przestrzeni publicznej. Jednak dotychczasowe strategie walki z nałogiem tytoniowym okazały się mało skuteczne, ponieważ liczba tradycyjnych palaczy w Polsce od lat utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Polska jest też jednym z unijnych liderów zachorowalności na raka płuca, a jedną z jego głównych przyczyn jest właśnie palenie tytoniu.

- Cena to jest oczywiście jeden ze sposobów walki z nałogiem palenia papierosów, choć nie jedyny. Należy spowodować, żeby cena papierosów była wyższa, ale jednocześnie edukować i wprowadzać dalsze ograniczenia - mówi Tomasz Latos. 

Walka z epidemią papierosów najczęściej przyjmuje na świecie dwie formy. Jedna z nich to „quit or die” („rzuć lub umieraj”), która zakłada radykalne rzucenie palenia. Druga to „harm reduction” („redukcja szkód”) polegająca na ograniczaniu negatywnych skutków zdrowotnych palenia papierosów u tych osób, które próbują, ale nie mogą się rozstać z nałogiem. Wśród stosowanych w niej metod jest substytucyjna terapia nikotynowa, w której pacjent przestaje palić papierosy, ale dalej dostarcza uzależniającą nikotynę za pomocą mniej toksycznych produktów. Tę metodę, która zakłada stopniowe odchodzenie od nikotyny, przyjmuje w swoich strategiach prozdrowotnych coraz więcej państw, m.in. Wielka Brytania czy Nowa Zelandia.

- Walka z papierosami nie jest prosta i gdyby istniał tu jeden, prosty mechanizm, to pewnie już dawno byłby zastosowany. Ale trzeba pokazywać, w jakim kierunku będzie zmierzać życie osoby z nałogiem i jaka jest alternatywa. To lepsze powietrze, lepsze oddychanie, lepsze zdrowie - o tym należy mówić. W przypadku tych, którzy nie potrafią całkowicie pozbyć się nikotyny, trzeba stwarzać rozwiązania zastępcze, które będą mniej szkodliwe, tak jak w przypadku osób uzależnionych od narkotyków - podkreśla poseł.

Z kolei Parlament Europejski w tegorocznej rezolucji dotyczącej wzmocnienia walki z chorobami nowotworowymi wezwał Komisję Europejską do „podjęcia działań następczych w związku z ocenami naukowymi zagrożeń dla zdrowia związanych z papierosami elektronicznymi, podgrzewanymi wyrobami tytoniowymi i nowatorskimi wyrobami tytoniowymi, w tym oceny ryzyka związanego ze stosowaniem tych wyrobów w porównaniu z używaniem innych wyrobów tytoniowych, a także do opracowania na szczeblu europejskim wykazu substancji zawartych w tych wyrobach i przez nie emitowanych”. 

Jak podaje WHO, papierosy można kupić w ponad 180 państwach na świecie, a liczba palaczy sięga 1,3 mld. Każdego roku z powodu palenia papierosów na świecie umiera ponad 8 mln ludzi, z czego ok. 1,2 mln to ofiary biernego palenia.

Źródło:
Tematy
0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (17)

dodaj komentarz
zoomek
Zróbcie paczkę fajek po tysiąc złotych to będzie dopiero podziemie tytoniowe! Juz jest a będzie 1000 razy większe, w doniczkach na parapetach ludzie będą uprawiać.
miki2015
Trzeba zacząć od IQOS bo ten syf uzależnia 100 razy bardziej i zaczynaja go palić bardzo, bardzo młodzi. Uzależnia totalnie i nie jesteś w stanie wyjść z tego nałogu. Producenci ściemniaj, że mniej trujący i tego typu pierdy. A fakt jest taki, że dzieciaki palą tego syfu na potęgę. I zamiast poprzez IQOS (jak sama nazwa mówi) zmniejszyć Trzeba zacząć od IQOS bo ten syf uzależnia 100 razy bardziej i zaczynaja go palić bardzo, bardzo młodzi. Uzależnia totalnie i nie jesteś w stanie wyjść z tego nałogu. Producenci ściemniaj, że mniej trujący i tego typu pierdy. A fakt jest taki, że dzieciaki palą tego syfu na potęgę. I zamiast poprzez IQOS (jak sama nazwa mówi) zmniejszyć liczbę klasycznych palaczy to zwiększył w ogóle liczbę uzależnionych od nikotyny w całej populacji. Oczywiście najwiecej w Polsce i innych mało dbających o swoje zdrowie narodach. Znowu robią nas w trąbę i za pare lat wyjdzie ze IQOS to taki sam syf jak normalne fajki tyle tylko, że już będzie jeszcze więcej uzależnionych.
waran666
To uderzy w starych ludzi, którym bardzo trudno zrezygnować i w dzieci tych rodziców co przedkładają fajki nad żywność. Myśle, że lepiej byłoby zrobić palenie bardziej problematyczne - jak ktoś chce palić to niech sobie sam zawija tytoń w bibułki, a sam wygląd papierosa powinien być jak najmniej atrakcyjny np. powinny być w kolorze To uderzy w starych ludzi, którym bardzo trudno zrezygnować i w dzieci tych rodziców co przedkładają fajki nad żywność. Myśle, że lepiej byłoby zrobić palenie bardziej problematyczne - jak ktoś chce palić to niech sobie sam zawija tytoń w bibułki, a sam wygląd papierosa powinien być jak najmniej atrakcyjny np. powinny być w kolorze taniego papieru toaletowego.
Jednocześnie musi być wprowadzony zakaz stosowania plasiku w filtrach. To g...o zaśmieca cały kraj.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
m00zyk
Ale po co takie półśrodki? Nie lepiej od razu wprowadzić prohibicję? Wszak w USA się to świetnie sprawdziło...
carlito1
Kasa się kończy... 500+ a trza "dać" 700"+ 13 i 14 , a może 15.... hojne przywileje ukraińców. To kosztuje....
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
hfjdj
Dokładnie. Większość palaczy stać na papierosy i nadal będą kupować gdy cena pójdzie z np. 20 do 25zł. Żerowanie na ludzkich chorobach bo uzależnienie to choroba.
ddaamm
Jakbym chciał opieki to bym się oddał do domu opieki ;)
Ale widać po wielu sprawach, ze muszę zostać pensjonariuszem przymusowym ;)
I jeszcze ten dziadowski dom opieki utrzymywać haha
ehud
Wyroby tytoniowe w Polsce są bardzo tanie - niższe ceny są tylko na Kubie!

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki