REKLAMA

Ponad pół miliona osób protestuje w Barcelonie

2019-10-18 19:15, akt.2019-10-18 20:33
publikacja
2019-10-18 19:15
aktualizacja
2019-10-18 20:33

W centrum Barcelony w piątek trwają demonstracje, w których bierze udział ponad pół miliona mieszkańców Katalonii, protestujących przeciwko poniedziałkowemu wyrokowi hiszpańskiego Sądu Najwyższego wobec regionalnych separatystów. Doszło do starć z policją.

/ fot. ALBERT GEA / Reuters

Zamieszki rozpoczęły się późnym popołudniem przy Via Laietana, jednej z głównych arterii Barcelony. Wieczorem grupy separatystycznych bojówkarzy starły się z policją także w innych miejscach stolicy Katalonii.

Manifestanci, głównie młodzi, zamaskowani aktywiści, rzucali w funkcjonariuszy różnymi przedmiotami, w tym butelkami, kamieniami oraz koktajlami Mołotowa.

Konfrontacje manifestantów z policją w Barcelonie są skutkiem popołudniowego marszu, który pierwotnie miał charakter pokojowy. Kilkaset tysięcy uczestniczących w proteście w centrum miasta chciało w dniu prowadzonego w regionie strajku generalnego zamanifestować swój sprzeciw wobec poniedziałkowej decyzji Sądu Najwyższego, który skazał 9 separatystycznych polityków na 9-13 lat więzienia. Byli oni oskarżeni o organizację nielegalnego katalońskiego referendum niepodległościowego z 2017 r.

Barcelońska straż miejska poinformowała, że wieczorem w manifestacji na ulicach stolicy Katalonii uczestniczy ponad 525 tys. osób. Według rządu Katalonii odpowiedzialne za zamieszki są niewielkie grupy radykalnych bojówkarzy podszywających się pod uczestników pokojowego marszu.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w pobliżu barcelońskiej stacji metra Urquinaona, gdzie policja użyła pałek, aby rozpędzić manifestantów. W pobliżu wejść do metra separatystyczni bojówkarze ustawili barykady z kontenerów na śmieci. Niektóre z barykad zostały podpalone.

Ze źródeł policyjnych wynika, że wieczorem zatrzymano w centrum Barcelony 12 najbardziej agresywnych uczestników demonstracji. Lokalne media informują też o rannych.

Do starć z policją doszło wieczorem również w Geronie, gdzie grupa ponad 6000 manifestantów podjęła szturm na budynek jednego z sądów oraz oddziału poczty.

W piątek od północy trwa na terenie całej Katalonii strajk generalny, który doprowadził do chaosu komunikacyjnego zarówno w największych miastach regionu, jak i na prowincji. Liczne blokady dróg prowadzone są na ponad 50 trasach szybkiego ruchu i autostradach.

Poważne problemy panują też na barcelońskim lotnisku El Prat, gdzie w piątek odwołano kilkaset połączeń lotniczych.

To już piąty dzień protestów w Katalonii, które wybuchły w związku z poniedziałkowym wyrokiem sądu skazującym dziewięciu liderów separatystów na kary pozbawienia wolności

Marcin Zatyka

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Muszę to przemyśleć, bo to jest bardziej skomplikowane niż myślałem.
tindala
Albo jak Syberia w Rosji.
ajwaj
Katalonscy przyjaciele to maja pecha
W historii jak nie okupacja Arabów dawno, to faszystowskiej junty gen. Francisco Franco itd.
Czesto im nawet zabraniali mówic po katalonsku

Zarabiaja 20% budzetu Hiszpanii - dostaja prawie nic z tego od Madrytu
Kazdy by sie buntowal

shadow_xx
Zupełnie jak Śląsk w naszym kraju. Warszawiacy nigdy nie zgodzą się na autonomię Śląska, bo straciliby spory dochód.
jes odpowiada shadow_xx
Niech idą do Niemiec, do Śląska cały kraj dopłaca miliardy.
innowierca odpowiada shadow_xx
Tak niemadrego wpisu dawno nie bylo na portalu. RAS ucichl bo Niemiec nie glupi i tego Slaska nie chce. Za 20 lat tam zostana wielkie emerytury do placenia, a wegla nikt nie bedzie na swiecie uzywal. Za duzo slaskiej telewizji ogladasz i dlatego takie brednie wypisujesz. Slask staje sie kosztem dla Polski, ale to normalne bo wszechswiat Tak niemadrego wpisu dawno nie bylo na portalu. RAS ucichl bo Niemiec nie glupi i tego Slaska nie chce. Za 20 lat tam zostana wielkie emerytury do placenia, a wegla nikt nie bedzie na swiecie uzywal. Za duzo slaskiej telewizji ogladasz i dlatego takie brednie wypisujesz. Slask staje sie kosztem dla Polski, ale to normalne bo wszechswiat (zycie) zmienia sie dynamicznie a czas Slaska juz przeminal. Potega Slaska istnieje juz tylko w slaskiej telewizji i ludzi zyjacych przeszloscia.Mlodzi Slazacy sami gorolami sie stali i wyjezdzaja za praca. Niech sie Slask odrywa
I emerytury tez placi sobie autonomicznie ::))
shadow_xx odpowiada innowierca
No to jeżeli państwo tyle dopłaca do Śląska to tym bardziej powinni się od niego odciąć. Po co utrzymywać nie rentowny biznes?

Powiązane: Katalonia w drodze do niepodległości od Hiszpanii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki