Ponad jedna trzecia jaj z Polski trafia na eksport

Polska jest siódmym - co do wielkości - producentem jaj w Unii Europejskiej. Jest też znaczącym ich eksporterem, za granicę trafia 35 proc. produkowanych w kraju jaj - poinformowała PAP dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz Katarzyna Gawrońska.

(fot. alistaircotton / YAY Foto)

Roczna produkcja jaj w Polsce to ok. 9,2 miliarda sztuk. Wywóz jaj z Polski jest koniecznością, gdyż produkcja znacznie przewyższa krajowe zapotrzebowanie. Z tego względu Polska jest w trójce największych unijnych eksporterów tego produktu - tłumaczy Gawrońska.

Dyrektor zauważyła, że w Polce jest nadprodukcja jaj, a to oznacza, że ok. jedna trzecia jaj musi zostać z naszego kraju wyeksportowana. To czy ów wywóz będzie dotyczył jaj w skorupkach czy też produktów przetwórstwa jaj, ma już drugorzędne znaczenie – zaznaczyła.

W 2018 roku polscy eksporterzy sprzedali za granicę 199,4 tys. ton jaj konsumpcyjnych, czyli o 23 proc. mniej niż w 2017 roku. Jednak gorszy wynik nie zaskakuje, bowiem 2017 r. był rekordowy w eksporcie ze względu na deficyt jaj w Unii Europejskiej, będący wynikiem tzw. „afery fipronilowej” (tj. używania niedozwolonych produktów dezynfekcyjnych przez hodowców kur nieśnych w krajach Europy Zachodniej), co doprowadziło do konieczności masowego wybijanie stad. Wówczas polscy producenci woleli wysyłać jaja za granicę niż sprzedawać w kraju, co doprowadziło do bardzo wysokich cen na rynku wewnętrznym.

O eksporcie jaj z Polski decyduje popyt w krajach unijnych, bowiem kraje UE są głównymi odbiorcami jaj. Najwięcej sprzedawanych jest do Holandii, Niemiec i Włoch. Udział wysyłek do państw pozaunijnych w całym eksporcie ogółem nie przekracza jednego procenta.

"Analizując dane handlowe zauważyliśmy, że w drugiej połowie 2018 roku polskie firmy wyraźnie ożywiły eksport poza obszar celny UE. Systematycznie sprzedawano jaja do Arabii Saudyjskiej, w zestawieniach pojawia się także Hongkong, Oman, Bahrajn, Irak. W tym kontekście warto także wspomnieć o wysyłkach polskich jaj do Gwinei, Kongo, Kenii, Mali, Liberii, Omanu. Jako ciekawostkę należy potraktować informacje, że jaja z Polski były wysyłane nawet na stację badawczą na Antarktydzie" – powiedziała Gawrońska.

Oprócz eksportu jaj w skorupkach polski przemysł wysyła za granicę także duże ilości produktów jajecznych. W roku 2016 eksport produktów z jaj wzrósł o 30 procent, w kolejnym roku aż o 59 procent, a w 2018 nadal utrzymywał wysoki poziom.

"Tak duża dynamika roczna wzrostu sprzedaży zagranicznej dotyczyła produktów z całych jaj i żółtek w różnej formie przetworzenia. W dostawach z Polski dominowały świeże przetwory z całych jaj i żółtka, przy czym dużo więcej zaczęliśmy wysyłać proszku jajecznego i żółtek suszonych" – podkreśliła dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz. (PAP)

autor: Anna Wysoczańska

awy/ je/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 zbyszek_

ureguluje sie, zachod nie cierpi konkurencji.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne