Ponad 42 tys. osób wróciło do kraju w ramach akcji "LOT do domu"

Od uruchomienia 15 marca b.r. akcji "LOT do Domu" do kraju w jej ramach na pokładzie samolotów PLL LOT wróciło prawie 42 tysiące osób - poinformowało w niedzielnym komunikacie Biuro Rzecznika Prasowego Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

(Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

"Od uruchomienia akcji +LOT do Domu+ mijają dwa tygodnie. Od 15 marca pomogliśmy powrócić do kraju prawie 42 tysiącom osób na pokładzie samolotów PLL LOT" - czytamy w komunikacie Biura Rzecznika Prasowego MSZ.

Jak poinformowano, zrealizowalizowano połączenia m.in. z Dominikany, Indonezji, Tajlandii, Maroka, Sri Lanki, Wietnamu, Filipin, Republiki Południowej Afryki i Tanzanii oraz wielu państw europejskich.

"W ramach solidarności unijnej pomogliśmy w powrocie na Stary Kontynent prawie 700 obywatelom innych państw UE. Dzięki akcji +LOT do Domu" sprowadzamy do Polski także artykuły medyczne do walki z COVID19 – kombinezony ochronne, testy medyczne, rękawiczki oraz inny asortyment na potrzeby instytucji krajowych" - czytamy w komunikacie.

Przypomniano w nim, że w MSZ całodobowo działa Zespół Zarządzania Kryzysowego, a zagranicą polska służba dyplomatyczna i konsularna pozostaje w pełnej, całodobowej mobilizacji. "Konsulowie wspierają Polaków, wskazując możliwości wyjazdu z danego kraju, pomagając w znalezieniu alternatywnego miejsca noclegowego i informując o dostępie do służby zdrowia" - czytamy w komunikacie.

Zaznaczono, że w przypadku kłopotów z przedłużeniem wizy, konsulowie starają się udzielać pomocy w kontaktach z miejscowymi służbami. "Mając na uwadze restrykcje wprowadzone w wielu państwach związane z zakazem przemieszczania się lub godziną policyjną, konsulowie wspierają Polaków w dotarciu do lotnisk, z których organizowane są loty repatriacyjne do Polski lub innych miast europejskich" - zaznaczono w komunikacie. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ godl/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne