Ponad 2000 upadłości konsumenckich, w grudniu znowu rekord

analityk Bankier.pl

Mija rok od wprowadzenia zmian w prawie upadłościowym. Nowe prawo znacznie ułatwiło dostęp do upadłości konsumenckiej, a dłużnicy skorzystali z tej możliwości. W 2015 r. grono bankrutów powiększyło się o ponad 2000 osób. To ponad trzydziestokrotnie więcej niż przez kilka lat obowiązywania poprzedniej wersji ustawy.

Upadłość konsumencka ma być ostatnią deską ratunku dla osób, których zobowiązania trwale przekroczyły ich możliwości finansowe. W obowiązującej do 2015 r. ustawie procedura ogłoszenia bankructwa obwarowana była licznymi warunkami. Konieczne było nie tylko przedstawienie licznych dokumentów, ale również poniesienie sporych kosztów przygotowania sprawy. Upadły mógł liczyć na przyjęcie wniosku, jeśli niewypłacalność była wynikiem wyjątkowych i niezawinionych przez niego okoliczności.

Od stycznia 2015 r. przepisy zmieniły się w bardzo istotny, dla konsumentów, sposób. Najważniejszym krokiem było znaczne rozluźnienie wymogów wobec dłużnika. Na drugą szansę nie mogą liczyć tylko osoby, które doprowadziły do niewypłacalności umyślnie lub w wyniku rażącego niedbalstwa. Oprócz tego w nowym prawie upadłościowym przewidziano:

  • ograniczenie kosztów procesu,
  • możliwość ogłoszenia upadłości, gdy upadający ma tylko jednego wierzyciela (np. bank, w którym zaciągnął kredyt hipoteczny),
  • możliwość bankructwa w wersji „soft” – układu z wierzycielami i zachowania części majątku,
  • możliwość umorzenia zobowiązań dłużnika bez ustalania planu spłaty, gdy sytuacja finansowa dłużnika nie rokuje poprawy,
  • skrócenie planu spłaty z 5 do 3 lat – czyli okresu, w którym dłużnik musi spłacać zobowiązania zgodnie z wyznaczonym harmonogramem.

Konsumenci coraz chętniej korzystają z upadłości

Liczba opublikowanych ogłoszeń o upadłości konsumenckiej zaczęła szybko rosnąć już w I kwartale poprzedniego roku. Z danych zbieranych przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej wynika, że już w marcu 2015 r. liczba upadłości była większa niż przez kilka lat obowiązywania poprzedniej wersji regulacji prawnych.

Liczba ogłoszonych upadłości konsumenckich w 2015 r.
Liczba ogłoszonych upadłości konsumenckich w 2015 r. (Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej )

W kolejnych miesiącach fala upadłości konsumenckich wzbierała coraz szybciej. W grudniu pobity został rekord – po raz pierwszy bankructwo ogłosiło ponad 300 osób. W całym 2015 r. liczba upadłości wyniosła 2112 przypadków. Zgodnie z danymi zebranymi przez COIG, najmłodszym upadłym był 11-letni chłopiec, a bankructwo było wynikiem przejęcia spadku. Najstarszą osobą ogłaszającą upadłość była 86-letnia kobieta. Średni wiek bankruta to 49 lat, a w tej grupie jest nieco więcej kobiet (57 proc.) niż mężczyzn (42 proc.).

Koniec świata drogich surowców?

Koniec świata drogich surowców?

Rok 2015 przyniósł najsilniejszy od 7 lat spadek notowań surowców. Ceny ropy naftowej i wielu innych surowców osiągnęły kilkuletnie minima, spadając piąty rok z rzędu. Trudno przesądzić, czy była to oznaka sekularnej bessy, czy może rok poprzedzający przełom na rynkach commodities.

Rosnąca liczba upadłości w kolejnych miesiącach zapowiada coraz szersze zainteresowanie upadłością, także w kolejnym roku. Wśród dłużników rośnie świadomość, że takie rozwiązanie jest dostępne, a sądy coraz sprawniej przetwarzają składane wnioski.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Pinochet

Ciekawe komu zawdzięczamy że dzieci muszą składać wniosek o upadłość ? kto doprowadził do takiej potworności ? jestem przekonany że jakby dzieciak nie upadł to w wieku dorosłym hieny lichwiarze windykowałyby tę młodą osobę .

! Odpowiedz
2 2 ~inwestor

Nadal nie rozumiecie podstawowych zasad ekonomii, a pouczacie innych. Przez 5 lat płaciłem raty kredytu o wiele niższe niż bym płacił w złotówkach, zgromadzony tylko z tego tytułu kapitał po 5 latach przekraczał 14% wartości kredytu który spłacam -a ostrożne inwestowanie daje mi średniorocznie ponad 5% -w 2016 roku zakładam nieco poniżej. Ponieważ stopy procentowe w Szwajcarii są ujemne, a marża 1,3% sprawia, że już dawno uzyskiwane przeze mnie odsetki z tych 14% oszczędności przekraczają odsetki płacone w kredycie i w większości pokrywają nadwyżkę nad ratą którą bym płacił w złotówkach. Żeby było jaśniej przedstawię to na cyfrach: Brałem w 2009 roku równowartość 200 tyś zł we frankach przy kursie około 2,99 - 66900 franków z marżą 1,3% -oprocentowanie początkowe 1,95%. Pierwsza rata wyniosła 737 zł, w złotówkach płaciłbym wówczas 1200 zł. Odłożyłem niemal 500 zł, później nawet różnica wzrosła bo kurs franka przez 1,5 roku był niższy, jednocześnie spadło oprocentowanie. Pod koniec 2011 kurs franka poszedł w górę, ale w tym czasie również oprocentowanie w złotówkach rosło. Rata max wyniosła niemal tysiąc złotych, później w okolicach 900 zł, ale w złotówkach wzrosłaby również z 1200 na co najmniej 1400 zł -nadal odkładałem średnio 500 zł miesięcznie -licząc już z odsetkami od wcześniej odłożonych pieniędzy. W połowie 2013 roku spadło oprocentowanie w zł i rata w zł spadłaby do okolic 1000 zł z 1200 początkowo. Odkładałem już na różnicy tylko koło 100 zł miesięcznie. Pod koniec 2014 do początku 2015 oprocentowanie zł sprawiło że raty się zrównały, ale wtedy frank wystrzelił i styczniową ratę zawiesiłem przy oprocentowaniu 1,1% musiałem zapłacić 210 zł odsetek, 580 zł odłożyłem, bo raty w zł wynosiły 790 zł. Wówczas moje oszczędności wynosiły 32200 zł i przynosiły mi około 140 zł miesięcznie odsetek. Oprocentowanie we frankach spadło już w lutym, płaciłem 0,5% rocznie odsetek od pozostałych około 60 tyś franków, czyli 25 franków miesięcznie, czyli 100 zł, a z oszczędności miałem 140 zł miesięcznie, rata sięgnęła w lutym 760 zł i była wyższa niż teoretyczna w złotówkach o 20 zł -zacząłem wychodzić na zero uzyskane odsetki minus odsetki od oszczędności minus dopłata do raty. Od marca rata w zł wynosiłaby około 720, a ja płace co miesiąc od 30 do 60 zł więcej, nadal posiadając ponad 32 tyś zł oszczędności przy zadłużeniu 58 tyś franków, czyli około 14% wartości, uzyskuje obecnie około 120 zł miesięcznie odsetek, styczniową ratę znów zawieszam, a zapłacę tylko 95 zł odsetek, kapitał znów odłożę -przekroczę 33 tyś zł, a przyszłe raty przez zawieszenie wzrosną mi o mniej niż 1 franka - o około 3 zł. Będę płacił średnio w roku o 60 zł więcej niż płaciłbym w złotówkach. Cały sens w tym by oszczędzać. I powyższe oszczędności to tylko przykład z różnic między ratami, w rzeczywistości oszczędzam więcej, mógłbym za 3-4 lata spłacić kredyt, ale przy oprocentowaniu poniżej 1%, a uzyskiwanych 4-5% z obligacji, to nie skorzystam, same odsetki spłacą mi kredyt, a kapitał pozostanie. Nawet przy franku 5 zł, czy w przyszłości nawet 6.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Obywatel

W interesie banków jest zapobieżenie, nadmiernemu wzrostowi kursu. Gdyby kurs wzrósł nagle do 5 PLN/CHF, wywołałoby to powódź windykacji. Wyobraźcie sobie, nagle na rynku pojawia się mnóstwo mieszkań na sprzedaż. Ceny lecą na łeb na szyję. Wszyscy na tym tracą. Przede wszystkim banki będą miały olbrzymią ekspocyzję na niespłacalne kredyty i same pójdą pod wodę. Chyba że NBP odkupi to od banków komercyjnych jak FED albo EBC... I umorzy ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~pog

57% mężczyzn i 42% kobiet...
To kto stanowił pozostałe 1%?
Jeszcze mógłbym zrozumieć 58% i 43% dające 101%, bo przy 57.5 oraz 42,5% zaokrągla się w górę, ale jakim cudem zabrakło 1%?
Dzieci też mają płeć i raczej z tych statystyk nie wypadły. Transseksualiści też u nas raczej nie są osobno liczeni.

! Odpowiedz
0 1 ~zez

Pozostaly 1% to ci, ktorzy uwazaja ze pytanie ich o płeć to agresja i nietolerancja, dlatego właśnie nie wiadomo kim oni konkretnie są ;)

! Odpowiedz
0 3 ~eva

TYLKO 2000?
Procedura musi być bardzo skomplikowana, skoro tak mało bankrutów

! Odpowiedz
8 2 ~skrzypi

Hej frankowicze !! co było dzisiaj na obiadek?? polski kawior, czyli kaszanka?!! Tfu!! niedobre.
Sprzedawajcie swoje apartamenty, zanim komornik tego nie zrobi!! Przenoście się do ,
teściowej na kozetkę !! kozetka, niestety, skrzypi, więc bzykać się będziecie tylko raz w tygodniu
gdy teściowa jest w kościółku na nieszporach !!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~frankowicz

Słuchaj "skrzypi" widać, że rozpiera Cię radość i energia.Jestem ogromnie ciekaw co byś powiedział i jaki miał humor, gdybyś był frankowiczem. Kaszanka jest smaczna, zapewniam Cię, bardzo dobra.......

! Odpowiedz
1 1 ~YO

marny patafianie, twoja żałosna dusza jest równie pusta jak twój wstrętny czerep.

! Odpowiedz
2 4 ~Polak

Jak już trzeba wziąć Kredyt to bierze się go w walucie kraju w którym się mieszka i zarabia.Mieszkasz w POlsce,zarabiasz w PLN to kredyt bierz w PLN.Prosta zasada ekonomii.Znam kilku takich frankowiczów którzy teraz płaczą.A za jakiś czas frank będzie PO 5zł.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne