REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Polaków ogarnęło zakupowe szaleństwo

2007-06-27 08:50
publikacja
2007-06-27 08:50
W kraju spada bezrobocie i rosną zarobki. Sytuacja ta ma swoje przełożenie na zachowanie Polaków na zakupach - coraz więcej zarabiamy, coraz więcej wydajemy. Od miesięcy sprzedaż detaliczna rośnie w dwucyfrowym tempie, w maju wzrosła do 14,8 proc. w skali roku.

„Widać zmianę w strukturze konsumpcji. Wcześniej w naszych wydatkach większe znaczenie miała żywność, teraz coraz istotniejsze są dobra trwałego użytku - mówi Monika Kurtek, ekonomistka Banku BPH.
Według badań Głównego Urzędu Statystycznego w 2006 r. już prawie jedna trzecia polskich gospodarstw domowych miała odtwarzacz DVD, prawie trzy czwarte - telefon komórkowy, a połowa - samochód. To spora zmiana w porównaniu z 2004 r. - wtedy telefon komórkowy miało tylko 54 proc. gospodarstw, a DVD - 11,7 proc.” czytamy w Gazecie Wyborczej.

„Tymczasem ekonomiści sądzą, że konsumpcja może bardziej wystrzelić po lipcu, gdy w życie wejdzie obniżenie składki rentowej. Dzięki temu wszystkim pracownikom płacącym składki na ubezpieczenie społeczne zostanie trochę więcej pieniędzy w portfelach. - Obniżenie składki oznacza, że w II półroczu Polacy będą mieli o około 3,5 mld zł więcej w kieszeniach. Część z tych pieniędzy na pewno przeznaczą na konsumpcję - mówi Monika Kurtek, ekonomistka Banku BPH.
Problem w tym, że to m.in. konsumpcja podsycana przez szybko rosnące kredyty bankowe i coraz lepszą sytuację na rynku pracy wzbudza obawy wśród ekonomistów o przyszłą inflację. Już dzisiaj Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję, czy po raz drugi w tym roku podnieść stopy procentowe, by nie dopuścić do gwałtownego wzrostu cen w perspektywie kilku kwartałów. Członkowie Rady mają powody do przemyśleń, bo w maju [dynamika - red.] wydajności pracy w przemyśle mocno spadła i rosła wolniej niż płace” podkreśla Gazeta Wyborcza.

Po kilku latach chudych nadeszły dla Polaków lepsze czasy. Coraz mniej obawiamy się utraty zatrudnienia, mając świadomość że to pracodawca będzie miał problem ze znalezieniem odpowiedniego pracownika na nasze miejsce. Rosną nam pensje, ponieważ podwyżka wynagrodzenia to jeden z najczęściej stosowanych sposobów na zatrzymanie pracownika w firmie. Swoje do ogólnego budżetu dokładają też Polacy pracujący za granicą, głównie na Wyspach Brytyjskich, zasilający finansowo bliskich którzy pozostali w kraju. W końcu też, po latach przeznaczania większości zarobków na żywność zaczęliśmy część zarobków przeznaczać na dobra trwałe. Niemal we wszystkich gospodarstwach domowych jest już pralka, lodówka i telewizor, a ponad 40 proc. ankietowanych deklaruje posiadanie samochodu czy komputera.

Więcej informacji na ten temat w dzisiejszej Gazecie Wyborczej, w artykule Leszka Baj „Szalejemy na zakupach”.
Źródło:
Tematy
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Bartek
normalnie rewelacja!!!! dziwne bo prowadze spory sklep i jakos tego nie zauważyłem jest coraz mniejszy ruch a opłaty zabijają... ludzie targuja sie jak nigdy ,widac ze nie maja kasy nie wiem moze cos zle robie ale inni tez słabo ciągną
~Daxik
>dziwne bo prowadze spory sklep i jakos tego nie zauważyłem

Moze po prostu oferta Twojego sklepu jest do bani?
~abc odpowiada ~Daxik
a w jakiej branży ten sklep, pewnie nie w budowlance bo tam ludzie biorą po prostu wszystko:D
~BELLATOR
NIKT NIE MOWI ILE Z TYCH WYDANYCH PIENIEDZY JEST PRZYSŁANYCH Z ZAGRANICY, BO JAK 1,5% PKB ROBIA TRANSFERY WALUTOWE DO POLSKI Z EUROPY GLOWNIE WYSP TO NA MIEJSCY RODZINY WYDAJA...
~grzegorz
"w maju wydajność pracy w przemyśle mocno spadła i rosła wolniej niż płace" - to w końcu wydajność wzrosła czy spadła?
~nnn
chodziło pewnie o stopę wzrostu wydajności, prawda jest taka że nasza wydajność rośnie wolniej niż płace, a to spowoduje inflacje, mamy wiecej pieniedzy ale razem z nimi nie produkujemy o tyle samo więcej dóbr, a gdzie pieniedzy wiecej a dóbr tyle samo tam ceny rosną...
wombat odpowiada ~nnn
Pieniędzy to mamy więcej nie za sprawą płac tylko dzięki zapożyczaniu się na potęgę :)
Pokolenie Twoich rodziców, jak chcieli coś kupic to oszczędzali na to, czasem wiele lat. Teraz Kowalski idzie do mamiącego łatwym kredytem banku i podpisuje cyrograf - stąd te pieniądze w kieszeni Polaka.
wombat
Normalnie tragedia!! tego trzeba zakazać: ".... Niemal we wszystkich gospodarstwach domowych jest już pralka, lodówka i telewizor, a ponad 40 proc. ankietowanych deklaruje posiadanie samochodu czy komputera....." Jak Ci ludzie śmią takie rzeczy posiadać. Toć to luksusy i tylko dla elit.
Zakupowe szaleństwo w społeczeństwie
Normalnie tragedia!! tego trzeba zakazać: ".... Niemal we wszystkich gospodarstwach domowych jest już pralka, lodówka i telewizor, a ponad 40 proc. ankietowanych deklaruje posiadanie samochodu czy komputera....." Jak Ci ludzie śmią takie rzeczy posiadać. Toć to luksusy i tylko dla elit.
Zakupowe szaleństwo w społeczeństwie w EU gdzie posiadanie lodówki pralki lub komputera jest czymś niezwykłym.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki