Polacy wstydzą się odmowy przy płatności kartą

2019-11-27 06:01
publikacja
2019-11-27 06:01

43 proc. Polaków wstydzi się, kiedy podczas płacenia za zakupy brakuje im środków na karcie, tyle samo stresuje się z powodu umieszczenia ich w rejestrze dłużników - wynika z raportu badania BIG InfoMonitor. Takie sytuacje częściej stresują kobiety niż mężczyzn.

/ fot. Krzysztof Zuczkowski / FORUM

W badaniu Quality Watch przeprowadzonym dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, zapytano respondentów, którą z siedmiu sytuacji uznaliby za najbardziej wstydliwą i stresującą.

43 proc. badanych wskazało, że byłoby to znalezienie się w rejestrze dłużników, na czarnej liści dłużników, oraz gdyby brakowało im pieniędzy na karcie podczas płacenia za zakupy.

38 proc. respondentów przeżywa wstyd i stres z powodu niepłacenia alimentów na dzieci, 16 proc. z powodu braku pracy, 13 proc. z powodu ogłoszenia upadłości konsumenckiej, 11 proc. z powodu odmowy kredytu w banku ze względu na zaległe zobowiązania, a 10 proc. z powodu niskich zarobków.

"Takie zdarzenia i reakcje to bardzo charakterystyczny symptom osób, które unikają wglądu w swoją sytuację finansową, wręcz uciekają przed pełną wiedzą na temat swoich finansów. Nie mają do końca świadomości, jakimi środkami dysponują, nie chcą też często wiedzieć, jakie mają zobowiązania, w tym długi, w myśl zasady +czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal+" - mówi cytowany w komunikacie prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Jak dodaje, coraz liczniejsze udogodnienia w postaci kilku kart płatniczych w portfelu nie zdejmują obowiązku planowania i zarządzania. "Zdenerwowanie i wstyd to po prostu efekt tego, że nagle wychodzi na jaw, że nie dajemy rady i nie do końca panujemy nad poważną częścią naszego życia jaką są finanse" - wskazuje.

Z badania wynika, że 49 proc. kobiet i 36 proc. mężczyzn wstydzi się, że znalazło się w rejestrze dłużników. Dla mężczyzn (44 proc.) najbardziej stresującą sytuacją jest niepłacenie alimentów.

Z powodu braku pieniędzy na karcie podczas płacenia za zakupy wstydzi się 48 proc. kobiet i 37 proc. mężczyzn; brakiem pracy stresuje się 15 proc. kobiet i 16 proc. mężczyzn, ogłoszeniem upadłości konsumenckiej 10 proc. kobiet i 17 proc. mężczyzn, odmową kredytu w banku ze względu na zaległe zobowiązania 11 proc. kobiet i 12 proc. mężczyzn. Niskie zarobki to powód do wstydu dla 6 proc. kobiet i 14 proc. mężczyzn.

"U mężczyzn w większym stopniu pieniądze powiązane są z poczuciem własnej wartości i z jednej strony wielu dłużników tej płci nawet przejściowe kłopoty traktuje jak bankructwo i powód do skrępowania czy zawstydzenia, a z drugiej strony silny i długotrwały wstyd bardziej skłania mężczyzn do ukrywania się lub ucieczki przed problemem, niż poszukiwania konstruktywnych rozwiązań i pomocy" - powiedział cytowany w komunikacie kierujący Stowarzyszeniem Program Wsparcia Zadłużonych Roman Pomianowski.

Dodał, że po porady i wsparcie do stowarzyszenia zgłasza się zdecydowanie więcej kobiet i to zwykle na wcześniejszym etapie problemów finansowych.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
prosefor
Wprowadzić zakaz używania kart płatniczych w Polsce i problem się rozwiąże. Tylko gotówka.
forfun
a co powiedzieć gdy nie akceptują kredytówki z dużym wolnym limitem - kogo ganiać bank, akceptanta czy sprzedawcę?
glos_rozsadku
gdzie kredytówki nie akceptujo? pierwsze słsze
fred_
Czlowiek, ktory kontroluje wlasne finanse nie ma takich wpadek.
glos_rozsadku
nie prawda, jak ktoś ma 5 kont naraz, 5 kart i 2 kredytówki i żongluje to czasem ciężko się połapać.
tomwak odpowiada glos_rozsadku
A wiec, że zdarza się to coraz częściej.
masekrut555 odpowiada glos_rozsadku
Zacznijmy od tego że taka osoba prowadzi indywidualne/domowe zestawienia dochodów i wydatków, zatem odpowiednio wcześnie potrafi zadbać o zapewnienie pożądanego stanu na swoich rachunkach bankowych.

Oczywiście innym przypadkiem są nieuporządkowane osoby żyjące z miesiąca na miesiąc bez jakiejkolwiek poduszki
Zacznijmy od tego że taka osoba prowadzi indywidualne/domowe zestawienia dochodów i wydatków, zatem odpowiednio wcześnie potrafi zadbać o zapewnienie pożądanego stanu na swoich rachunkach bankowych.

Oczywiście innym przypadkiem są nieuporządkowane osoby żyjące z miesiąca na miesiąc bez jakiejkolwiek poduszki finansowej. Wtedy i owszem, ciężko spamiętać gdzie ile jest pieniędzy oraz zapewnić odpowiednie kwoty na dane zakupy gdy do żonglowania jest zaledwie jedno ciężko zarobione 500+. Z tym że jak nie mają nawet chęci poukładać swoich finansów to co w ich portfelu robi tyle kart?
glos_rozsadku odpowiada masekrut555
ja nie liczę ile wydaje, nawet nie zwracam uwagi na ceny często, nie wiem ile wydaje

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki