Polacy oczekują wysokiej inflacji

W styczniu oczekiwania inflacyjne polskich konsumentów utrzymały się blisko najwyższych poziomów od jesieni 2012 roku. Taka sytuacja rodzi ryzyko, że inflacja cenowa wymknie się spod kontroli Rady Polityki Pieniężnej.

Wskaźnik oczekiwań inflacyjnych w styczniu osiągnął wartość 41,7 punktów – poinformował w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. To poziom o zaledwie 0,1 pkt. niższy niż w grudniu, gdy oczekiwania inflacyjne konsumentów osiągnęły najwyższą wartość od października 2012 roku.

(Bankier.pl na podstawie danych GUS.)

- Wskaźnik ten przyjmuje wartości od -100 do +100. Wartość dodatnia oznacza przewagę liczebną konsumentów przewidujących wzrost cen konsumenckich (towarów i usług konsumpcyjnych) nad konsumentami przewidującymi ich spadek, natomiast wartość ujemna oznacza przewagę liczebną konsumentów przewidujących spadek cen konsumpcyjnych nad konsumentami przewidującymi ich wzrost - wyjaśnia GUS.

Oczekiwania inflacyjne z reguły podążają w tym samym kierunku co obliczany przez GUS „wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych” (czyli inflacja CPI). W grudniu tak liczona inflacja cenowa zszokowała ekonomistów, przyspieszając z 2,6% do 3,4% i osiągając najwyższą wartość od października 2012 roku.

Z reguły to rosnące ceny dóbr kupowanych często (żywność, paliwa, energia) sprawiają, że konsumenci odczuwają inflację jako wysoką. Czasem nawet jako wyższą, niż jest faktycznie. Tym bardziej, że ostatni wzrost koszyka CPI jest w znacznym stopniu napędzany przez szybko drożejącą żywność (+6,9% rdr w grudniu), ale też przez galopujące ceny usług (wzrost aż o 6,1% rdr).

W najbliższych miesiącach oczekiwania inflacyjne konsumentów mogą utrzymać się na podwyższonym poziomie, choćby za sprawą wyższych cenników za energię elektryczna. Według ekonomistów Citi Handlowego na początku 2020 roku inflacja CPI przekroczy 4%. Wysokie oczekiwania inflacyjne mogą więc okazać się samospełniającą się przepowiednią i napędzić spiralę cenowo-płacową.

Tymczasem obecna Rada Polityki Pieniężnej jest w większości niewrażliwa na inflację cenową wyraźnie przekraczającą statutowy cel inflacyjny. Narodowy Bank Polski definiuje „stabilność cen” jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony. Prezes NBP Adam Glapiński uważa jednak, że wzrost inflacji jest przejściowy i nie ma powodów do podniesienia stóp procentowych rekordowo niskich stóp procentowych.

W ostatnich miesiącach inflacja stała się jednym z najgorętszych tematów ekonomicznych w polskiej debacie publicznej. Więcej o tym, w jaki sposób powstaje wskaźnik mierzony przez GUS przeczytasz w artykule "Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają".

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 8 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
10 7 grzegorzkubik

Ja oczekuję wysokich zarobków, wysokich wzrostów na spółkach w które zainwestowałem ładnego wykresu na północ na złocie. Ja nie przez przypadek zaglądam na Bankiera.

! Odpowiedz
6 38 dasbot

Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że obecny prezes NBP i zawodnicy z RPP są tak samo kompetentni jak PIS-owcy spece od prawa i reformy sądownictwa..... Szczególnie magister prawa i nigdy nie piastujący stanowiska prokuratora, będący teraz prokuratorem wszechmogącym.......podobnie jak historyk premier ekspert od M&A i polityki gospodarczej, czy filozof, kumpel prokuratora wszechwładnego, minister nauki (zaraz będzie nowe święto!!!! WTF?), a w przeszłości "spec" od prawa w randze ministra........to jest dopiero "krynica mądrości"....... No same asy!!! Ale do ekonomii, prezes NBP i obecna RPP ("I łona be your baby, lalalalala............ ;-)".......o krzywej Philipsa pewnie nie słyszeli, a o wersji "tilted" to pewnie nawet nie wiedzą jak się tłumaczy z angielskiego.... może "byle jaki" ideowy student by pomógł? Za to chwalą się, jakie to niskie bezrobocie mamy i jak niską inflację............ tylko prawda jest zupełnie inna. Prawdziwa inflacja jest bliżej 7-10%, a bezrobocie to nawet nie wiadomo jakie, bo nie znalazł się jeszcze spec, który znalazł sposób na policzenie skali nierejestrowanego bezrobocia. Ale co tam! Suweren ciemny, pasjonuje się serialami i skokami, nawet nie chce słyszeć o tych wszystkich problemach, bo ma na wszystko wywalone..........Do czasu....... Pozdrawiam wszystkich myślących propagandzie się nie poddających

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 3 sammler

Ja się zasadniczo zgadzam. Ale wnioski powinny być inne. Oceń proszę równie szczegółowo kompetencje poprzedniego rządu z ramienia PO-PSL.

! Odpowiedz
14 29 jendreka

Oczekiwania Polaków są takie. Niska inflacją, wysoka pensja. A te wypociny u góry to brednie.

! Odpowiedz
23 13 incitatus

Dopóki wynagrodzenia beda rosły o kilka % więcej niz "oficjalna" inflacja (w cudzysłowie bo zanizona wobec realnej) nic wielkiego sie nie stanie. Banki tez nie padna bo akcja kredytowa pojdzie pod sufit - i prawidlowo bo nie było do tej pory lepszego okresu na rozsadne zadłużanie sie niz teraz (powtarzam rozsądne, nie pod korek zdolności kredytowej). Każdy spadek wzrostu wynagrodzeń poniżej 5% bądź wybicie inflacji powyżej 5% i zacznie robić sie ciekawie. Dodatkowo polecam dywersyfikowac waluty

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
27 20 daniel_1

Czekam na "zbieg okoliczności" gdy euro będzie po 6 PLN. Wtedy pojawi się ryży jako wybawiciel i wprowadzi nas do swojej strefy EUR!

! Odpowiedz
4 71 anty12

Co na to Glapa ? Nadal siedzi i bierze 50 k za nic ? Macie komunisci sumienie, bo zdrowego rozsadku na pewno nie.

! Odpowiedz
34 9 daniel_1

Wysyłaj Swoje CV.

! Odpowiedz
4 57 szeregowy_forumowicz

Wszelkiej maści socjaliści, narodowi czy komuniści sumienia nie mają. To mieszanina życiowych nieudaczników oraz perfidnych cyników.

! Odpowiedz
0 13 dasbot

Przypuszczam, że zupełnie nic sobie z tego nie robi, bo może być zbyt zajęty podziwianiem uroków swoich "aniołków"..............i grafik na pewno bardzo napięty od innych spraw i problemów. Są w życiu ważniejsze rzeczy niż inflacja i bezrobocie.............

! Odpowiedz
1 1 kolimator odpowiada szeregowy_forumowicz

Takie czasy. Jak nie jesteś perfidnym cynikiem, hipokrytą najlepiej żydowskiego pochodzenia, a i gejem z murzyńskimi korzeniami, należącym do loży masońskiej, z selfie z Gretą Thunberg, a i myśliwym z pasją odstrzeliwującym dziki roznoszące ASF,....to się nie liczysz i o polityce nie masz co myśleć. Jak widać, nie jest łatwo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 54 uorenbufet

Wszystkie dane-także dzisiejsze o o oczekiwaniach inflacyjnych-wskazują na koniecznośc podwyżki stóp procentowych choćby po to aby zamanifestować wolę walki NBP z inflacją.Nie mam jednak żadnych złudzeń ze takich podwyżek nie będzie.Mam jednak nadzieję ze Glapa i jego poplecznicy z NBP odpowiedza przed Trybunałem Stanu za swe zaniechania.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 57 daniel_1

Nikt w Polsce nie odpowie i nie będzie odpowiadał przed Trybunałem Stanu.
Wszyscy się znają!!! Grają dobrego i złego policjanta.....w następnych wyborach role mogą się odmienić, ale to tylko rola w TEATRZE!!

! Odpowiedz
3 16 daniel_1 odpowiada daniel_1

PS
Producenci i reżyserzy mieszkają "nie w Polsce".

! Odpowiedz
0 67 rekin1986

Ktoś chce koniecznie sprowadzić obywateli do roboty za miskę ryżu

Zapowiedź płacy minimalnej 4000 brutto w ciągu 4 lat nie obejdzie się bez echa

Bądźmy szczerzy podniesienie płacy minimalnej o 70 procent w ciągu 5 lat nie obejdzie się bez echa

13 emerytura 10 mld 500 plus na każde dziecko 50 mld zł czyli 60 mld zł na socjal wpływy z PIT 64 mld zł wartość gotówki w obiego 200 mld zł

Zwiększ podaż pieniądza o 30 procent w 6 miesięcy to się nie rozejdzie bez echa do tego trzymaj stopy procentowe na ujemnym poziomie to wywindujesz ceny nieruchomości do kosmicznych poziomów gdzie nikogo na to nie będzie stać

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
56 10 silvio_gesell

Większość na rynku się myli, więc jeśli oczekują wysokiej inflacji to jej nie będzie.

! Odpowiedz
1 30 ameba1

Myślę, że to raczej będzie samospełniająca się przepowiednia, więc ma szansę się zrealizować.

! Odpowiedz
4 48 trooper

Przejdź się do sklepu, wysoka inflacja już jest, ta realna od jakichś dwóch lat.

! Odpowiedz
4 26 szeregowy_forumowicz

Jeśli dobra zmiana płaci ci za te wypociny to twoja inflacja rzeczywiście może być na zero.

! Odpowiedz
32 5 daniel_1 odpowiada trooper

Do sklepu "chodzę" raz w tygodniu aby uzupełnić zapasy. Nie widzę żadnej inflacji, raczej brak metek cenowych i promocje.

! Odpowiedz
11 1 silvio_gesell odpowiada ameba1

A ja myślę, że oczekują dodatnich realnych stóp procentowych, a nie inflacji. A w tym wypadku nie ma samospełniających się przepowiedni gdy spada populacja w wieku produkcyjnym.

! Odpowiedz
2 7 szeregowy_forumowicz odpowiada silvio_gesell

Spada chyba u ciebie z każdym dniem iloraz.

! Odpowiedz
1 39 samsza

Walka o "Polskę bezgotówkową" zaostrza się.

! Odpowiedz
2 8 daniel_1

Niemcy już zacierają rączki, na samą myśl cieknie im ślinka.

! Odpowiedz
4 77 markso

A RPP pewnie znów nic nie zrobi... Oby kiedyś zostali uczciwie osądzeni za zdradę wszyscy Ci którzy dażyli do utrzymywania tak niskich stóp procentowych. Jak nie my to niech ich choć Bóg osądzi i niech cierpią z rodzinami męki w piekle. Grabią bez honoru Polaków z ich oszczędności.

! Odpowiedz
0 107 gerth

Dodruk pieniądza i wysoka inflacja są ulubionymi mechanizmami łupienia ciemnoty przez komunistów, również neokomuna "lubi to". Jak prawie każdy czytelnik Bankiera wie do drukowania pieniądza nie potrzeba drukarki, wystarczy skup obligacji i/lub jeszcze prostsze utrzymywanie niskich stóp procentowych - wtedy "dodruk" nie musi być "ręcznie" wznawiany, wystarczy utrzymywać stopy na niskim poziomie, im bardziej inflacja rośnie tym sztywne niskie stopy procentowe bardziej psują pieniądz. I O TO CHODZI.
To dlatego wielu ludzi uciekło z pieniędzmi np w nieruchomości. Za chwilę zacznie się dolaryzacja gospodarki (może już trwa) czyli wymiana oszczędności na dolary, euro.
Dopóki komunie starczy tchu dopóty będzie kuć, później zapłaci za to społeczeństwo ale częsty i bolesny kac to stan który ludność między Odrą a Bugiem co jakiś czas potrzebuje - potrzebuje, inaczej by sobie go nie ordynowała. Czemuś biedny boś głupi, ciemny lud znów kupił komunistyczno-populistyczne mrzonki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 107 antek10

Dlaczego oprocentowanie lokat w bankach jest ponizej inflacji? Złodziejstwo w biały dzień.

! Odpowiedz
10 18 trooper

Jednym z głównych powodów jest podatek bankowy.

! Odpowiedz
3 106 r4k

Inflacja nie tyle wymknęła się NBP spod kontroli, inflacja to celowe działanie NBP.

"Myślę, że Polaków zdziwiłaby informacja, że ceny rosną w wyniku świadomej polityki NBP. Bank centralny prowadzi politykę powolnego psucia pieniądza” – powiedział Zubelewicz, członek RPP.

NBP niszczy wartość oszczędności Polaków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 53 kzabor

Jak idzie oszczędzanie na emeryturę, przy rzeczywistych stopach procentowych -2%?

! Odpowiedz
12 87 jasiek2017

Dzięki temu, że kredyty są tanie (?) przedsiębiorstwa i osoby prywatne kupują więcej co napędza gospodarkę i powoduje stały dopływ podatków do budżetu. Dzięki temu PiS ma pieniądze na przekupstwo ociemniałych. Proste ?

! Odpowiedz
5 24 and-owc

Polacy naród "Wybrany" oczekują jak prorocy "Zbawiciela" inflacji. "oto Pan przyjdzie...."(rorate). Należy cierpliwie poczekać

! Odpowiedz
4 85 grzegorz2000

Czekam aż RPP podniesie w końcu stopy procentowe. Na co oni czekają. Ludzie trzymający oszczędności na lokatach oprocentowanych 1,1% w skali roku tracą pieniądze bo inflacja wynosi 3,5%. Dlaczego dla rządu los kredytobiorców jest ważniejszy od losu szarych Polaków mających oszczędności na lokatach?

! Odpowiedz
29 12 jasiek2017

Bo ani kredytobiorca ani mający lokaty nie są ważni dla RPP. Ważna jest całość gospodarki. Wszystkiego po trochu.

! Odpowiedz
27 18 bankroll

Poczekaj.
Jeśli ktoś ma kredyt i podniosą stopy procentowe to kredyt mu wzrośnie i więcej zapłaci.
Jeśli ktoś ma lokatę i nie podniosą stopy procentowej, to po prostu mniej zarobi.

Czyli ważniejsze jest to żeby ktoś więcej zarobił niż żeby ktoś mniej zapłacił?
To iście pisowskie podejście przecież. ..

Dlaczego jeśli lokata ci się nie opłaca to w nią inwestujesz?
Poza tym szary człowiek, jak to ująłeś, na lokacie ile moze dać? 5000? 10000? 3% w skali roku to bedzie mial 300 zł. Minus podatek to 250.
No naprawdę inwestycja, kosztem tego, że ludzie zapłacą więcej za kredyt jest niesamowita....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 55 r4k

Nie podnoszą stóp procentowych przez Dude.
Chcą aby wygrał wybory. Wierzą, że podwyżka stóp procentowych zaszkodziłaby reelekcji.

! Odpowiedz
0 4 ameba1 odpowiada jasiek2017

Ty jesteś najważniejszy jasiek.

! Odpowiedz
3 16 jsunday

Podniosą i to biegusiem, zwłaszcza jak EUR/PLN przebije 4,35 i poleci na 4,63. a inflacja wyskoczy powyżej 4%.

Jak na razie CHF/PLN w okolicach 4, wyższe poziomy spowodują powrót dyskusji o wypływie kredytów walutowych na sektor bankowy i okaże, że trzeba będzie podnosić stopy dla ratowania gospodarki ;-)

! Odpowiedz
2 15 jsunday odpowiada r4k

I dlatego zostaną zmuszeni do podwyżki stóp na skutek:

1. osłabiającej się PLN co będzie podbijało inflację
2. odpływ inwestorów z rynku obligacji i trudności z uplasowaniem emisji
3. negatywnej oceny agencji ratingowych. co będzie tylko bardziej odstraszało inwestorów.

W zasadzie będą musieli podnieść stopy chociażby ze względu na wzrost kursu CHF/PLN powyżej 4.


Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 72 madarot

No popatrz popatrz, zbieg tylu wyborów i niska inflacja, niestety nawet już GUS nie potrafi tak kombinować, aby pokazać niską inflację przed wyborami dudusowymi. Ciekawe czy jaruś już wie, że mamy wysoką inflacje? Tylko czy on w ogóle wie co oznacza termin inflacja?

! Odpowiedz
6 60 pomorzaninm

oooo Jarosłaaaaaavie dziekujemy Ci Wielki myslicielu i Władco Polski... prowadz dalej ..

! Odpowiedz
3 130 kzabor

RPP już przespała moment kiedy mogła zadziałać, teraz wszystkie działania będą już spóźnione i będę działać co najwyżej na drugą rundę inflacyjną.
Ale jak to się mówi, byle do wyborów, a potem to nawet koniec świata.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil