Podatek dla opuszczających Polskę, pożyczki dla wracających. Będzie bój o emigrantów?

Nowy podatek dla osób opuszczających Polskę z jednej strony, a z drugiej niskooprocentowane pożyczki na założenie firmy dla powracających z emigracji. Planowane przez rząd zmiany mogą namieszać w planach obecnych i przyszłych emigrantów.

Podatkiem od niezrealizowanych zysków, tzw. exit tax, miałyby zostać obłożone osoby lub firmy przenoszące majątek lub działalność za granicę. Danina ma zapobiegać ucieczkom do rajów podatkowych, ale rykoszetem może dostać też przeciętny obywatel – zwraca uwagę dziennik „Rzeczpospolita”. Niemal równolegle "Puls Biznesu" donosi o zaproponowanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pożyczkach dla osób wracających do Polski z innych państw Unii Europejskiej. Pieniądze miałyby wesprzeć uruchamianie działalności gospodarczych przez "Zawróconych" do kraju.

(YAY Foto)

Exit tax w Polsce

Swoje niezadowolenie względem m.in. polskich przedsiębiorców rejestrujących działalność w rajach podatkowych premier Mateusz Morawiecki wyraził publicznie m.in. w kwietniu br. „Mi się to nie podoba. Ja chcę, żeby firmy, które prowadzą w Polsce biznes, które mają tutaj klientów, płaciły podatki w Polsce” – mówił wówczas szef rządu.

Kilka miesięcy później coraz częściej słychać o przygotowaniach rządu do wprowadzenia rozwiązań mających ograniczyć skalę unikania opodatkowania. Nowa danina ma być sposobem na wdrożenie unijnej dyrektywy [Dyrektywa Rady (UE) 2016/1164 z dnia 12 lipca 2016 r. ustanawiająca przepisy mające na celu przeciwdziałanie praktykom unikania opodatkowania, które mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie rynku wewnętrznego] wymierzonej w firmy przenoszące działalność gospodarczą do rajów podatkowych, uciekając tym samym od obowiązków podatkowych.

„Konieczne jest ustanowienie przepisów przeciwdziałających erozji baz podatkowych na rynku wewnętrznym i przenoszeniu zysków poza obszar rynku wewnętrznego. Aby pomóc w osiągnięciu tego celu, wymagane jest wprowadzenie przepisów w następujących dziedzinach: ograniczenie możliwości odliczania odsetek; opodatkowanie niezrealizowanych zysków kapitałowych w przypadku przeniesienia aktywów, rezydencji podatkowej lub stałego zakładu (exit taxation); przepisy ogólne przeciw unikaniu opodatkowania; zasady dotyczące kontrolowanych spółek zagranicznych; oraz zasady przeciwdziałające rozbieżnościom w kwalifikacji struktur hybrydowych” - czytamy w dyrektywie.

Nieoficjalne głosy mówią o obłożeniu nowym podatkiem nie tylko przedsiębiorców, ale też osoby fizyczne, „które przenoszą się do innego kraju UE i sprzedają na przykład akcje polskiej spółki – podaje dziennik „Rzeczpospolita”. Powodem miałyby być zapisy dyrektywy, pozwalające na opaczne rozszerzenie krajowych przepisów na tych, do których pierwotnie zagadnienie się nie odnosiło. Nieznane są jeszcze szczegóły rządowych zamierzeń co do tzw. exit tax. Domagają się ich politycy. W połowie lipca interpelację do Ministerstwa Finansów złożył Ryszard Petru, wnosząc m.in. o ujawnienie planowanej stawki nowej daniny.

Pożyczki dla wracających z emigracji

Obok czynników demotywujących do wyprowadzki majątku lub działalności z Polski, rząd planuje również zachęty dla… powracających do Polski. Jak podaje „Puls Biznesu”, w projekcie ustawy o rynku pracy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje m.in. do 85 tys. zł (maksymalnie 20-krotność przeciętnego wynagrodzenia) pożyczki dla osób powracających z innych krajów Unii Europejskiej do Polski. W związku z tym do wsparcia kwalifikowaliby się m.in. Polacy wracający z emigracji wskutek brexitu. W projekcie zakłada się, że osoby wracające do kraju z państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego mogłyby korzystać z niskooprocentowanych pożyczek na start firmy bez konieczności rejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy.

Z pomocy mogłyby skorzystać osoby, które za granicą, w kraju na terenie EOG:

  • mieszkały co najmniej przez 12 miesięcy lub
  • były nieprzerwanie zatrudnione przez minimum 6 miesięcy lub
  • przez co najmniej 6 miesięcy podlegały tamtejszemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

"Powracający z zagranicy" miałby składać pisemne oświadczenie o spełnieniu jednego z ww. warunków - pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Pożyczki miałyby być udzielane za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego z Funduszu Pracy, w ramach programu "Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie". Jak podaje dziennik, na co najmniej 7 lat, przy oprocentowaniu nie przekraczającym 0,5 proc. rocznie.

W uzasadnieniu projektu ustawy o rynku pracy MRPiPS nie kryje celu, jaki przyświeca rozszerzeniu katalogu beneficjentów pożyczek na rozpoczęcie działalności. "Nowe rozwiązanie ma zachęcić obywateli polskich do powrotu z emigracji do kraju pochodzenia na stałe" - czytamy w dokumencie. Pożyczki, jak pisze projektodawca, mają nie tylko zagwarantować powracającym z zagranicy źródło utrzymania, ale też spowodować skorzystanie z kompetencji, jakie nabyli na emigracji.

Gdyby planowane działania zostały wprowadzone w życie, byłyby urzeczywistnieniem rządowych planów zachęcenia Polaków do powrotów z emigracji.

Czy to dobry czas na emigrację? Co (i czy w ogóle coś) powinni zrobić rządzący, żeby zawrócić Polaków do kraju? Jak zatrzymać tzw. drenaż mózgów, czyli odpływ wykształconych? Weź udział w naszym badaniu nt. opinii o emigracji - wypełnij ankietę niżej lub kliknij w ten link.

Malwina Wrotniak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
67 69 antonicaracal

Jeżeli Krzywousty to zrobi, to pakujemy walizy i lecimy do ???
Jakie kraje wchodzą w rachubę ?

! Odpowiedz
0 18 mhm

https://en.wikipedia.org/wiki/Seychelles#/media/File:Praslin_vom_Nid_d%27Aigle.jpg

! Odpowiedz
38 8 tomek_bankier

Brawo brawo brawo

! Odpowiedz
74 56 search

To krok do tego co mowil Kaczynski, ze wyjechali z PL nieudacznicy. A wic jak wyjechali i idac dalel cos osiagneli lub ciezko pracuja i zarabiaja to powinni placic ale nie podatek ale danine , takie nowoczesne slowo na ojcow wybrancow suwerana, rasy pannow jak mowi pani rzecznik.

! Odpowiedz
129 110 slc350

Ci to 1 kwietnia? Po co tu wracać? Do mega biurokracji utrudniającej życie zwykłemu przedsiębiorcy.? Absurdalnych przepisów zmieniających się z dnia na dzień? kontroli absolutnej? Nieograniczonych możliwości US? Dokładania sie do wszelkiej maści plusów +.. Patrzeć jak nierób ma lepiej jak drobny przedsiębiorca ( bandyta i złodziej dla jasności.... )
Strach się bać co pIS wymyśli jutro...
Komuna bis proszę państwa... Nienawidzę pIS u a ów

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
67 31 search

A babcia kolegi na kogo glosowala,

! Odpowiedz
166 129 slc350

A dlaczego mi nikt nie da pożyczki na 0,5% za to, że nie wyjechałem jak mnie ciągneli do Anglii 10 lat temu? Tylko ja byłem mądrzejszy... Otworze firmę i będzie ok. Dam radę po co wyjeżdżać? ... Dzisiaj wiem jak wielki błąd popełniłem.. :( jestem gorszym sortem, bandytą, złodziejem i jak tam se pis nazywa przedsiębiorców między wierszami....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
159 146 aleks__

Praca w Polsce jest - świątek, piątek, niedziela na 3 zmiany, dyspozycyjność 24h na dobę za 2000 zł. W Polsce dobrze mają tylko lekarze informatycy pielęgniarki. Trzeba być specjalistą żeby tu godnie żyć. Jak się nie jest specjalistą nie ma po co wracać, bo za taką samą pracę jak na zachodzie będziecie tu zarabiać 1/3. Na dodatek ludzie już nie ci sami co 20 lat temu. Jest powszechna zawiść, cwaniactwo i złodziejstwo. To już nie ta Polska co w latach 80 tych gdzie była jakaś fajna więź społeczna Przykre ale prawdziwe.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
39 68 mhm

„Trzeba być specjalistą żeby tu godnie żyć” — a czy to coś niestosownego, zostać specjalistą?

! Odpowiedz
11 55 mhm

„W Polsce dobrze mają [..] pielęgniarki”
— hmmm... Czyżby?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne