REKLAMA

Po raz pierwszy w historii na świecie jest więcej seniorów niż dzieci

2022-08-15 09:00
publikacja
2022-08-15 09:00
Po raz pierwszy w historii na świecie jest więcej seniorów niż dzieci
Po raz pierwszy w historii na świecie jest więcej seniorów niż dzieci
fot. TY Lim / / Shutterstock

Po raz pierwszy w historii na świecie żyje więcej osób powyżej 65. roku życia niż poniżej 5., a w wielu krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, większości państw europejskich i w Japonii jest więcej emerytów niż dzieci - pisze w artykule dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" Ian Goldin, profesor zajmujący się zjawiskami globalizacji i rozwoju ludzkości na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Do roku 2030 na ziemi będzie żyło ponad miliard osób powyżej 65. roku życia, a ponad 200 mln osób będzie miało ponad 80 lat, co oznacza, że liczba osób starszych podwoi się w ciągu dwóch dekad - wylicza Goldin.

Zdaniem profesora poprawa zdrowia publicznego i rozwój medycyny przyczyniają się do wzrostu długowieczności, co jest długoterminowym trendem rozpoczętym po II wojnie światowej. Bardziej jednak zaskakujące, jak uważa Goldin, jest to, jak szybko na świecie spada dzietność.

Ponad połowa krajów świata znajduje się obecnie poniżej poziomu dzietności potrzebnego, by kolejne pokolenie danej populacji pozostało tak liczne jak poprzednie. Społeczeństwa tak niepodobne jak Iran i Irlandia doświadczyły gwałtownego spadku populacji w ciągu jednego pokolenia w sposób, który nie może zostać wyjaśniony poprzez doświadczenia kulturowe, religię czy poziom dochodów - komentuje oksfordzki badacz.

"Stany Zjednoczone i kraje tak różne jak Włochy, Korea Południowa, Japonia, Węgry, Polska, Rosja, Chiny i Brazylia odnotowują rekordowo niskie poziomy dzietności i nawet Indie znajdują się poniżej poziomu zastępowalności. W istocie ponad połowa przewidywanego wzrostu populacji w ciągu następnych 30 lat będzie miała miejsce jedynie w ośmiu krajach świata. Spadek dzietności połączony ze wzrostem długości życia prowadzi do gwałtownego starzenia się społeczeństw" - pisze Goldin.

Jak zaznacza profesor, ze względu na to, że szybko rosnąca populacja osób starszych jest zależna od składek emerytalnych i usług świadczonych przez zmniejszającą się liczbę pracowników, światowe gospodarki będą coraz bardziej obciążone. Potrzebne są większe oszczędności, które z kolei oznaczają mniejszą konsumpcję, poza zwiększonym popytem na usługi dla osób starszych.

Badacz zwraca uwagę na to, że rosnąca przepaść między wydłużeniem się średniej długości życia a znacznie wolniejszym postępem w leczeniu demencji i innych zwyrodnieniowych chorób mózgu potęguje presję nałożoną na rodziny, systemy opieki oraz finanse prywatne i publiczne.

"Starzenie się pogłębia również nierówności dochodowe i majątkowe. Ze względu na to, że te dysproporcje zwiększają się w wyniku pandemii, różnica w średniej długości życia przekracza 10 lat między najbiedniejszymi i najbogatszymi społecznościami w USA i Wielkiej Brytanii. I istnieje zawrotna 32-letnia różnica w średniej długości życia między bogatymi krajami, takimi jak Japonia, a niektórymi z najbiedniejszych krajów, takimi jak Sierra Leone" - pisze Goldin.

W całej Afryce mediana wieku wynosi poniżej 20 lat, czyli o połowę mniej niż w Europie i dużej części Azji Wschodniej. Wzrost gospodarczy w Azji opierał się na taniej sile roboczej w fabrykach, obsłudze zaplecza administracyjnego i centrów telefonicznych. Zdaniem profesora, automatyzacja tych procesów usuwa środkowe szczeble drabiny rozwoju, co może mieć tragiczne konsekwencje dla 100 mln młodych Afrykanów, którzy wejdą na rynek pracy w ciągu najbliższych 10 lat.

Demografia nie określa jednoznacznie naszego przeznaczenia, ale "musi kształtować politykę publiczną i indywidualne decyzje. Oznacza to, że należy zwrócić większą uwagę na poprawę zdrowia, wydłużenie życia zawodowego, przyjmowanie większej liczby migrantów, zwiększenie produktywności i zwiększenie oszczędności" - komentuje autor "FT".

Jego zdaniem przejście od konsumpcji do oszczędzania może zwiększyć potencjał gospodarki w obiegu zamkniętym i zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Może także obniżyć wysokość stóp procentowych oraz inflację, umożliwiając większy poziom inwestycji w infrastrukturę, opiekę zdrowotną, mieszkalnictwo i edukację, które są podstawą trwałego wzrostu.

"Jeśli przestaniemy przekładać na później problemu demograficznej bomby zegarowej, możliwe będzie osiągnięcie stabilnych i zrównoważonych społeczeństw, co zapewni lepsze życie tak przyszłym pokoleniom, jak i obecnym" - podsumowuje profesor Goldin. 

kjm/ adj/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (23)

dodaj komentarz
transcendenz
Efektem są rządy partii emeryckich takich jak PiS.
beju
nieźle wykombinowane to skojarzenie - PIS i jej podobne partie odpowiedzialne za światową demografię ..... , widać myślenie po lemingów sięga kolejnego poziomu absurdu
janusz_gpw
Popierajcie dalej aborcję, nawet w 9 miesiącu ciąży, organizujcie przemarsze, wbijajcie głupiznę młodym do głowy. Zobaczymy , jak skończymy.
po_co
To chyba najgłupszy artykuł dotyczący starzenia się społeczeństwa jaki kiedykolwiek czytałem, a poziom głupoty jest w tym przypadku zawsze wysoko.

Pieniądze dla emerytów nie są żadnym problemem i kłamstwem jest to, że ludzie oszczędzając będą w stanie mieć lepszą emeryturę.
Pieniądze są potrzebne po to aby zmotywować innych
To chyba najgłupszy artykuł dotyczący starzenia się społeczeństwa jaki kiedykolwiek czytałem, a poziom głupoty jest w tym przypadku zawsze wysoko.

Pieniądze dla emerytów nie są żadnym problemem i kłamstwem jest to, że ludzie oszczędzając będą w stanie mieć lepszą emeryturę.
Pieniądze są potrzebne po to aby zmotywować innych ludzi do wykonania usług lub przekazania towarów.

Jeżeli na świecie będzie zbyt mało ludzi do wykonywania usług i produkowania towarów to nawet największa emerytura na nic nie wystarczy.
Sprowadzanie tematu do pieniędzy to jak zamiatanie problemu pod dywan. Na jakiś czas rozwiąże to problem, kilka kolejnych roczników emerytów z całego świata będzie miało się w miarę dobrze ale z czasem i z pokolenia na pokolenie pieniądze przestaną mieć wartość, a zacznie je mieć siła mięśni.

Bez dzieci nie ma przyszłości dla ludzkości więc jedynym rozwiązaniem jest uruchomienie bioder, tym bardziej że dziś nie potrzeba aby ludzie posiadali 5-cioro dzieci ponieważ przeżywalność do 5-go roku życia wynosi niemal 100%.
Dwójka dzieci w zupełności wystarczy i pozwoli na to aby w przyszłości rodzice nie byli pozbawieni opieki - ludzie mają to do siebie że wielu z nich emerytury nie dożywa, więc w ten sposób ludzi w wieku produkcyjnym zawsze będzie więcej niż tych w wieku poprodukcyjnym.
jas2
No dobra.... Często masz ode mnie plus. :)
zoomek
Będą ulizyzować starców kapsułami śmierci (patrz Szwajcaria), szczepionkami, PLANdemiami. Te dzieci nie dadzą rady utrzymać starców.
bankster-kreator
Dokładnie o tym samym pomyślałem. Dodatkowo szpitale staną się kompletnie niewydolne a usługi drastycznie spadną.
bha
Te dzieci też będą kiedyś starcami człeku krutkowidzący nie mówiąc już o tobie..
bha odpowiada bha
Ps. Te dzieci też będą kiedyś starcami człeku krótkowidzący nie mówiąc już o tobie.Zresztą wszyscy będą staruszkami nawet szybciej dla wielu tobie podobnych myślowo niż sobie obecnie zdają z tego sprawę!!!.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki