REKLAMA

Po raz pierwszy realne wydaje się zastopowanie Nord Stream 2

2020-09-21 15:00
publikacja
2020-09-21 15:00
Nord Stream 2

"W tym tygodniu zapadnie decyzja o nowych sankcjach UE wobec Rosji. Po raz pierwszy realne wydaje się zastopowanie Nord Stream 2" - pisze w poniedziałek niemiecki dziennik "Die Welt" w artykule pt. "Ryzykowna gra Europy z Rosją".

"Ministrowie spraw zagranicznych UE spotykają się w poniedziałek, by omówić sankcje wobec Rosji, a ostateczną decyzję szefowie państw i rządów podejmą najpóźniej na szczycie (+unijnym+) w piątek. Gazociąg Nord Stream 2, którego Niemcy do tej pory broniły przed atakami partnerów z UE po raz pierwszy znalazł się na krawędzi" - zauważa autor tekstu, Marc Pfitzenmaier.

Jak podkreśla ewentualne sankcje mają związek z otruciem rosyjskiego opozycjonisty, Aleksieja Nawalnego.

"Co, jeśli Berlin faktycznie zakończy (+projekt+) Nord Stream 2? A co, jeśli UE w tym tygodniu zgodzi się na surowe sankcje? Czy istnieje groźba rzeczywistej eskalacji?" - pyta dziennikarz "Welt".

"Rosja i UE toczą ze sobą dyplomatyczną wojnę o pozycje od 2014 roku. Po aneksji Krymu przez Rosję UE nałożyła sankcje. Rosja odpowiedziała retorsjami" - przypomina gazeta. "Jednocześnie narastały napięcia na granicy między Rosją a UE, zwłaszcza w państwach bałtyckich, gdzie oba bloki militarne zderzają się bardziej bezpośrednio (...)". Dziennik zauważa, że "od tamtego czasu zarówno Zachód, jak i Rosja zbroiły się", a rosyjskie pociski nuklearne obejmują już swym zasięgiem Europę. "Czy w tej sytuacji UE może sobie pozwolić na twardą politykę wobec Rosji?" - pyta Pfitzenmaier.

Cytowany przez "Die Welt" ekspert NATO, Carlo Masala z Uniwersytetu Bundeswehr w Monachium uważa, że konflikt zbrojny z Rosją jest mało prawdopodobny. „Rosjanie nie są na tyle autodestrukcyjni" - uważa Masala.

Z kolei inny ekspert cytowany przez "Die Welt", Gustav Gressel mówi: "Moskwa ma środki odwetu. (...) może na przykład wydalać dyplomatów, igrać z zagranicznymi mediami, cofać akredytacje i dalej ograniczać wolność fundacji politycznych”. Wskazuje, że poza tymi symbolicznymi gestami, które zawsze są pierwszym etapem eskalacji konfliktu dyplomatycznego, Rosja jest bezbronna. Ekonomicznie Moskwa jest „bardziej zależna od UE i Niemiec niż na odwrót”.

Niemiecki dziennik pisze jednak, że "z gazem ziemnym jest inaczej". Wylicza, że Rosja pokrywa obecnie około 40 procent niemieckich i 43 procent unijnych potrzeb (+gazowych+).

"Jeśli projekt Nord Stream 2 zostanie przerwany, Republika Federalna Niemiec może stracić miliardy w postaci odszkodowań - nie tylko dla rosyjskiej Grupy Gazprom, ale także dla międzynarodowych koncernów, które posiadają prawie połowę udziałów w projekcie" - konstatuje swój tekst Marc Pfitzenmaier.

Gazociąg Nord Stream 2 jest gotowy w 94 proc., ale od grudnia 2019 roku nie prowadzi się przy nim żadnych prac. Z łącznie 2460 km tworzących go rur trzeba ułożyć jeszcze 150 km, w tym 120 km na akwenach duńskich i 30 km na niemieckich. (PAP)

bml/ jar/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pytek21
Patrząc na to co się dzieje, kto ma gdzie interesy, jest wielce prawdopodobne, że Nawalny został otruty nie przez Rosjan (oni w tym wypadku za dużo tracą), a przez albo CIA, Ukrainę czy inne kraje. Jeden człowiek - a jakie ogromne zmiany następują po jego otruciu. Popatrzcie na to kto ma największy interes w przerwaniu Patrząc na to co się dzieje, kto ma gdzie interesy, jest wielce prawdopodobne, że Nawalny został otruty nie przez Rosjan (oni w tym wypadku za dużo tracą), a przez albo CIA, Ukrainę czy inne kraje. Jeden człowiek - a jakie ogromne zmiany następują po jego otruciu. Popatrzcie na to kto ma największy interes w przerwaniu budowy NordStream2 - będzie wiadomo kto go otuł. Proste, ale jak się okazuje na tyle trudne, że słowa Rosja, Putin, powodują że ludziom wyłłącza się myślenie, i sądzą że jak coś złego - na pewno Rosja....
and00
Ciekawe skąd USA ma ruską broń masowego rażenia, w tym wypadku chemiczną?
Poza tym ruskie mogli się nie spodziewać problemów, przedtem mordowali swoich nawet za granicą (UK) i w sumie nic strasznego dla nich sie nie działo.
Teraz Niemcy skorzystali z pretekstu żeby nie stracić twarzy że ulegli Amerykanom, a nie
Ciekawe skąd USA ma ruską broń masowego rażenia, w tym wypadku chemiczną?
Poza tym ruskie mogli się nie spodziewać problemów, przedtem mordowali swoich nawet za granicą (UK) i w sumie nic strasznego dla nich sie nie działo.
Teraz Niemcy skorzystali z pretekstu żeby nie stracić twarzy że ulegli Amerykanom, a nie chcieli się wycofywać NS 2, zrobią to dopiero jak im USA zagroziło sankcjami, niby z własnej woli jako sankcje
plutarch odpowiada and00
Wania i Gisza, dajcie spokój.
po_co
Wielce prawdopodobne jest tylko to, że dopuszczanie do głosu wątpliwości w sprawie Rosji zawsze kończy się przykrymi doświadczeniami dla tego kto jest tak nieroztropny.
and00
USA powiedziało że będą sankcje, Niemcy się oburzyli, i przerazili zarazem.
Ani się wycofać, ani kontynuować
Dzięki Nawalnemu wyjdą z tego z twarzą.
No bo to jest absurd że UE kupuje coś od Rosji wiedząc że pieniądze z tego idą na armię zagrażającą Europie
kerad_
I się okaże się, że to dzięki staraniom Niemiec ten zdradziecki projekt upadnie :-)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki