REKLAMA

Po karze dla mBanku za kredyty frankowe UOKiK szykuje się do decyzji ws. kolejnych banków

2016-01-25 07:00
publikacja
2016-01-25 07:00
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu / FORUM

UOKiK wydał pierwsze decyzje wobec banków, które nie uwzględniały ujemnej stawki LIBOR przy wyliczaniu wysokości rat w kredytach hipotecznych we frankach szwajcarskich. W przypadku mBanku urząd nałożył karę w wysokości blisko 6,6 mln zł oraz zobowiązał bank do zwrotu klientom nadpłaconych środków. Z kolei ING Bank Śląski nie został ukarany, gdyż sam zadeklarował, że zaprzestanie podobnych praktyk i zwróci pieniądze. W najbliższych miesiącach można oczekiwać decyzji wobec sześciu kolejnych banków.

- Wydaliśmy pierwsze dwie decyzje w sprawie ujemnego oprocentowania w kredytach hipotecznych we franku szwajcarskim. Bank ING zobowiązał się dobrowolnie do zmiany praktyki. W związku z tym zwróci konsumentom różnicę między naliczonym oprocentowaniem a tym, które powinno uwzględniać ujemny LIBOR - mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Łukasz Wroński, zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Interesów Konsumentów Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W przypadku mBanku urząd zdecydował o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości blisko 6,6 mln zł oraz nakazał zaniechanie podobnych praktyk w przyszłości. Bank musi także zwrócić konsumentom nadpłacone środki oraz przeliczyć raty kredytów hipotecznych przy uwzględnieniu rzeczywistej wartości stopy procentowej LIBOR.

- Wydane decyzje nie są ostateczne, przysługuje od nich jeszcze możliwość odwołania. W przypadku ING, jest to decyzja zobowiązująca, zgodna z deklaracją banku. Zakładamy więc, że ta decyzja będzie wykonywana wobec klientów. mBank ma prawo do złożenia odwołania od wydanej decyzji - informuje Łukasz Wroński.

Przedstawiciel UOKiK dodaje, że w sprawie nieuwzględniania ujemnego oprocentowania przy wyliczaniu wysokości rat kredytów hipotecznych we frankach poza wymienionymi przypadkami toczy się jeszcze sześć postępowań administracyjnych. W tej grupie wymienia m.in. Raiffeisen Polbank, Crédit Agricole, Pekao czy BPH. Wroński dodaje, że postępowania są jeszcze w toku i nie można wykluczyć, że także w tych przypadkach zapadną decyzje o karach.

- Przebadaliśmy wszystkie banki, które udzielały kredytów we frankach szwajcarskich. Wśród nich wymienione instytucje nie uwzględniały ujemnego LIBOR-u. Inne banki do tej pory to ujemne oprocentowanie stosują i uwzględniają - mówi Łukasz Wroński.

Spór związany z nieuwzględnianiem ujemnego oprocentowania wiąże się z odmienną interpretacją umów kredytowych. Zdaniem UOKiK raty powinny być wyliczane w oparciu o wysokość marży bankowej oraz rynkową stopę LIBOR. Aktualnie jej wartość jest ujemna, więc powinna wpływać na spadek wysokości rat. Jak zaznacza Wroński, niektóre banki miały w umowach zapisy o stosowaniu zerowej stawki LIBOR w razie jej spadku do wartości ujemnych.

- Wzywamy banki do przekazania pewnych informacji, dokumentów. To jest żądanie pod groźbą kary, więc banki muszą te informacje nam przekazywać - wyjaśnia.

Decyzje wobec kolejnych instytucji powinny zostać wydane w najbliższych miesiącach.

Źródło:
Tematy
Karta kredytowa nr 1 w Polsce wg plebiscytu Złoty Bankier 2021! RRSO: 7,44%

Karta kredytowa nr 1 w Polsce wg plebiscytu Złoty Bankier 2021! RRSO: 7,44%

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Jerzy_Wstańka
Proszę zostawić banki w spokoju!!! To są święte krowy i wszystko im wolno!!!


Związek Zagranicznych Banków w Polsce
Jerzy Wstańka
~binka
Też bym chciała by moje dzieci nigdy nie miały nic wspólnego z kredytami.Niestety w 2008 roku zaciągnęły kredyt we frankach na mieszkanie docelowe do końca ich dni i pewnie tak długo będą płacić.Spłacają po 1000 franków m-czną ratę.Na wiosnę minie 8 lat wyrzeczeń i płacenia rat(płać i płacz) kredyt nie zmniejszył Też bym chciała by moje dzieci nigdy nie miały nic wspólnego z kredytami.Niestety w 2008 roku zaciągnęły kredyt we frankach na mieszkanie docelowe do końca ich dni i pewnie tak długo będą płacić.Spłacają po 1000 franków m-czną ratę.Na wiosnę minie 8 lat wyrzeczeń i płacenia rat(płać i płacz) kredyt nie zmniejszył się a urósł do niebotycznej kwoty 1mln.złKwota podwoiła się a gdzie pieniądze za osiem lat spłaty przecież to 96000tys franków to jest niewyobrażalna trauma dla całej rodziny .Cierpią kredytobiorcy,ich dzieci ich rodzice i dziadkowie.Nikt za taką kwotę nie kupi 100 m. mieszkania przecież można mieć za to piękny dom.Czytam komentarze moich rodaków w ankiecie w której mają się wypowiedzieć czy Prezydent ma pomóc frankowiczom i oczy przecieram co oni tam piszą,prawie wszyskie wpisy są przeciw ,a jaka ironia jak chcieli to niech płacą ,kto myślał że banki tak postąpią nikczemnie,obedrą ludzi z godnego życia,wprowadzą do rodzin biedę i upokorzenie,rozpacz rodziców którzy nie mogą patrzeć jak brakuje na wszystko.Przecież to ich wina ,oni mają już swój zysk ale wiadomo zawsze im mało.i do końca życia będą ściągać co nie ich.
~KrisKaczka
A Ty nie wiesz, że waluty spadają i rosną w zależności od sytuacji na runku ;) jak na kogoś kto kupuje 100 metrowe mieszkanie, to Twoje dzieci za dużo w głowie nie mają...
~Basia
Banki powinny dostać takie kary, aby nie miały siły się odwoływać, bo i tak będą robiły dalej co robią. Santander, żeby sobie podnieść zysk, już podniósł mi oprocentowanie kredytu.
~piotr
6.5 mln zl kary to skandal oni nawet tego nie odczuja powinno byc przynajmniej 600 mln moze wowczas oszusci zanim by zaczeli okradac klientow to by sie przynajmniej zastanowili a tak sa bezkarni i jeszcze mbąk bezczelnie odwolal sie od decyzji
~Regulus
Skoro ustawa prezydencka jest tak opieszale przygotowywana-opiniowana-procedowana, to może właśnie UOKiK zacząłby bezwzględnie karać banki za stosowanie klauzul abuzywnych oraz nakazywał przymus rozliczania finansowego poszczególnych kredytobiorców z bankami uwzględniającego wymazanie wszystkich klauzul abuzywnych z Skoro ustawa prezydencka jest tak opieszale przygotowywana-opiniowana-procedowana, to może właśnie UOKiK zacząłby bezwzględnie karać banki za stosowanie klauzul abuzywnych oraz nakazywał przymus rozliczania finansowego poszczególnych kredytobiorców z bankami uwzględniającego wymazanie wszystkich klauzul abuzywnych z umów kredytowych obowiązujące od dnia podpisania umowy.
Ja w swojej umowie mam cztery takie klauzule niedozwolone i bank odmawia (w obliczu sądu) respektowania decyzji UOKiK i wyroków SOKiK.

Gdyby UOKiK dobrało się bankom do skóry, to ustawa Dudy byłaby niepotrzebna, a banki rozliczyłyby się uczciwie z kredytobiorcami i dodatkowo zapłaciłyby surowe kary do budżetu Państwa.
Ale UOKiK dotychczas nie wykazywał żadnej aktywności prokonsumenckiej w relacjach z międzynarodowym kartelem bankierskim...samo umieszczenie zapisów umowy na liście klauzul abuzywnych - bez egzekwowania tej decyzji nie jest moim zdaniem aktywnością prokonsumencką.
~leming
UOKIK zajmuje się pierdołami co z klauzulą niedozwoloną czyli najważniejszą dla ludzi klauzulą indeksacyjną? Mimo, że jest niedozwolona to banki spokojnie sobie okradają ludzi na jej podstawie i co? I nic a dlaczego bo można bo państwo istnieje teoretycznie.
To nie były kredyty walutowe bo: kredyt udostępniono w
UOKIK zajmuje się pierdołami co z klauzulą niedozwoloną czyli najważniejszą dla ludzi klauzulą indeksacyjną? Mimo, że jest niedozwolona to banki spokojnie sobie okradają ludzi na jej podstawie i co? I nic a dlaczego bo można bo państwo istnieje teoretycznie.
To nie były kredyty walutowe bo: kredyt udostępniono w złotych, w umowie kwota kredytu wypisana jest w złotych, dopiero w punkcie następnym jest klauzula indeksacyjna którą Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwoloną. Zresztą ta umowa powinna być unieważniona bo jest sprzeczna z art. 69 Prawa Bankowego, jest sprzeczna z naturą kredytu gdzie kredytobiorca powinien oddać kapitał, który musi być stały i odsetki które mogą być stałe. A tu mamy wszystko zmienne i w dodatku zależne od indeksu CHF czyli mamy wbudowany instrument pochodny. To proste dla każdego ekonomisty i prawnika.
~Grześ
Czy w Polsce też powstanie taka komisja do zbadania działalności banków w tym zakresie?.

Pięć z największych banków, oskarżonych w USA o manipulowanie kursami walut i stopami procentowymi, władze ukarały grzywnami łącznej wysokości około 5,6 miliardów dolarów. Banki zgodziły się uznać swą winę - poinformował
Czy w Polsce też powstanie taka komisja do zbadania działalności banków w tym zakresie?.

Pięć z największych banków, oskarżonych w USA o manipulowanie kursami walut i stopami procentowymi, władze ukarały grzywnami łącznej wysokości około 5,6 miliardów dolarów. Banki zgodziły się uznać swą winę - poinformował w środę resort sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.
~Grześ odpowiada ~Grześ
http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/najwieksze-banki-ukarane-za-manipulowanie,186,0,1805754.html
~ola
a co z pseudo ubezpieczeniem niskiego wkładu???? Powszechnie jest obalane przez sądy a banki sobie z tego nic nie robią golą ludzi na potęgę. Banki w Polsce to pazerne instytucje sprzedające toksyczne produkty nigdy moja rodzina nie zaufa temu systemowi i temu państwu które boi się bogatych a gardzi biednymi!!!! Moje dzieci a co z pseudo ubezpieczeniem niskiego wkładu???? Powszechnie jest obalane przez sądy a banki sobie z tego nic nie robią golą ludzi na potęgę. Banki w Polsce to pazerne instytucje sprzedające toksyczne produkty nigdy moja rodzina nie zaufa temu systemowi i temu państwu które boi się bogatych a gardzi biednymi!!!! Moje dzieci wychowam tak aby nigdy nie kupowały w banku niczego bo to siedlisko patologii i złodziejstwa!!!

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki