REKLAMA

Plan podwyżek podatków pogrążył rynek kryptowalut w czerwieni

Marcin Dziadkowiak2021-04-23 11:00zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl
publikacja
2021-04-23 11:00
Plan podwyżek podatków pogrążył rynek kryptowalut w czerwieni
Plan podwyżek podatków pogrążył rynek kryptowalut w czerwieni
fot. AlekseyIvanov / / shutterstock

Trwa wyprzedaż na rynku kryptowalut. Katalizatorem do aktualnej fali wyprzedaży okazał się być plan podniesienia podatków od zysków kapitałowych przez prezydenta Bidena, który w czwartek wystraszył także inwestorów na Wall Street.

Rynek kryptowalut wszedł w drugą falę wyprzedaży po weekendowym flash crashu. Bitcoin od początku tygodnia utrzymywał się ponad minimum zanotowanym podczas niedzielnej wyprzedaży. Sił wystarczyło do piątku. Katalizatorem kolejnej fali wyprzedaży wydaje się być zapowiedź podniesienia podatków od zysków kapitałowych, o której wczoraj wieczorem napisała agencja  Bloomberga. Według planów administracji nowego prezydenta zyski przewyższające 1 mln dolarów rocznie mają podlegać podatkowi na zasadach ogólnych, czyli wpaść w stawkę 39,6 proc. To by oznaczało niemal podwojenie opodatkowania inwestorów, którzy notują największe zyski na rynkach kapitałowych.

fot. / / Coin360

Wprawdzie wczorajsze informacje nie są jeszcze oficjalnymi, jednak są zgodne z zapowiedziami Bidena z kampanii wyborczej. Rzecznik prasowy Białego Domu Jen Psaki nie chciała na razie komentować planu podwyżek podatków. „Wciąż dopracowujemy szczegóły” – powiedziała tylko zapytana o tę kwestię, co cytuje agencja Bloomberga w swojej depeszy.

Szczegółowe informacje na temat podwyżek podatków poznamy być może już w przyszłym tygodniu. 28 kwietnia Biden ma ogłosić szczegóły „Planu dla amerykańskich rodzin” (org. American Families Plan”), czyli szeregu transferów socjalnych, które mają trafić do amerykańskich rodzin. Chodzi tu m.in. o rozszerzenie amerykańskiego odpowiednika polskiego 500+, przewidującego wypłatę 300 dolarów miesięcznie na każde dziecko do 6 roku życia oraz 250 dolarów miesięcznie na każde dziecko od 6 roku życia. To właśnie podwyżki podatków mają sfinansować zwiększone wydatki socjalne. Do budżetu federalnego z tego źródła ma trafić 370 mld dolarów w ciągu 10 lat.

O tym, że to właśnie plan podwyżek podatków jest przyczyną wyprzedaży, świadczy przede wszystkim zbieżność czasowa. Zarówno spadki na Wall Street, jak i na rynku kryptowalut rozpoczęły się tuż po publikacji depeszy Bloomberga. W efekcie bitcoin notuje już 8 zniżkową sesję wśród ostatnich 10, odkąd zanotował ostatni rekord wszechczasów. Po godz. 10 kurs bitcoina oscyluje wokół poziomu 48 tys. dolarów, co oznacza spadek o blisko 7 proc. od czwartkowego zamknięcia. Od ostatniego rekordu wszech czasów kurs bitcoina spadł już o 25 proc.

fot. / / Tradingview

Tak jak w niedzielę, tak i dzisiaj w czerwieni pogrążył się niemal cały rynek kryptoaktywów. Tym razem jednak spada nawet kurs dogecoina, który to przeżył dziś w nocy swój „osobisty” flash crash. W najniższym momencie notowań kurs dogecoina spadł nawet do poziomu 0,155 dolara, czyli o ponad 40 proc. w stosunku do zamknięcia z czwartku. Tego rodzaju okazje są jednak wciąż szybko wykupywane i po godz. 10 kurs dogecoina spada tylko o 14 proc. do poziomu 0,22 dolara. Ta utworzona dla żartu kryptowaluta to ewenement. W ciągu pierwszych 16 dni kwietnia jej kurs zyskał na wartości 734 proc., pompowany m.in. przez tweety Elona Muska. Jednak inwestorzy, którzy weszli na szczycie, a dotychczas nie sprzedali tego kryptoaktywa, są w sytuacji nie do pozazdroszczenia, bowiem kurs dogecoina spadł od szczytu o 65 proc.

fot. / / Tradingview

Duże spadki notuje dzisiaj nawet kurs ethereum, które w ostatnim czasie radziło sobie o wiele lepiej niż bitcoin. Podczas gdy bitcoin ustanowił ostatni rekord 14 kwietnia, to ethereum jeszcze w czwartek, tuż przed newsem od podwyżkach podatków, zdołało wykręcić nowy rekord, przekraczając poziom 2,6 tys. dolarów. Jednak od wczorajszego szczytu kurs poszedł już w dół o 20 proc., czyli niewiele mniej niż notowania bitcoina od 16 kwietnia. Dziś notowania „etheru” spadają o ponad 8 proc., oscylując wokół poziomu 2,2 tys. dolarów.

fot. / / Tradingview

Gdzie lub kiedy mogą zatrzymać się spadki kryptowalut? Analitycy wskazują na ważny poziom, jaki jest wyznaczany przez 20 lub 21 tygodniową średnią kroczącą kursu bitcoina. Zauważono pewną prawidłowość, że w czasie trwania hossy na rynku bitcoina kurs flagowego okrętu rynku kryptowalut zawsze zatrzymuje się na poziomach bliskich tym średnim. W tej chwili byłby to poziom ok. 43-44 tys. dolarów. Te okolice to także dołek lutowej korekty na bitcoinie oraz szczyt ze stycznia. Może to być więc mocny poziom wsparcia kursu. Według analityków może to być także okazja do kupna bitcoina ze stosunkowo niewielkim ryzykiem. Jeśli jednak nie zatrzyma on spadków, może to oznaczać koniec obecnej hossy na rynku kryptowakatywów.

Źródło:
Marcin Dziadkowiak
Marcin Dziadkowiak
zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl. Już w czasie studiów na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu rynki kapitałowe stały się jego pasją, która pozwoliła mu rozpocząć pracę w Bankier.pl i rozwijać dział giełdowy. Zainteresowanie sprawami krajowymi i zagranicznymi pozwoliło mu także spełnić się w pracy w prowadzeniu newsroomu. Jego ambicją jest, aby Bankier.pl był wciąż najlepszym źródłem informacji, nie tylko dla inwestorów giełdowych.

Tematy

Znajdź dla siebie najlepsze konto premium!

Advertisement

Komentarze (65)

dodaj komentarz
milky_on
Chodzą słuchy o podatku z kryptozysków na poziomie 80% (Janet Yellen). To by był gwóźdź do trumny.
lukaszslask
do Jas 2
Wiedzialem,ze ktos poruszy temat Tesli....
Tesla jest przewartosciowana,a jej wycena jest tj 200 lat do przodu,jak mogles pewnie zauwazyc na zdjeciach z USA,Amerykanie podjezdzali jeepami za 100 tys dolarow do bankow zywnosci,tacy sa zachlanni,a pieniadze z zasilkow ladowali w akcje,bo nie mogli wychodzic z domow i
do Jas 2
Wiedzialem,ze ktos poruszy temat Tesli....
Tesla jest przewartosciowana,a jej wycena jest tj 200 lat do przodu,jak mogles pewnie zauwazyc na zdjeciach z USA,Amerykanie podjezdzali jeepami za 100 tys dolarow do bankow zywnosci,tacy sa zachlanni,a pieniadze z zasilkow ladowali w akcje,bo nie mogli wychodzic z domow i analitycy dzwonili do nich i zapewniali o przynajmniej 100 % pomnozeniu,ale jak sie gospodarka otworzy to wtedy beda chcieli je wydac np na wczasy restauracje i obys wtedy zdazyl dobiec z toalety do komputera i sprzedac te akcje Tesli,z drugiej strony jest tyle nadrukowanych pieniedzy,ze moze to trwac jeszcze dlugo,bo nie ma co z tymi pieniedzmi robic,bo przeciez nie dasz na ror 0%.....
lukaszslask
No konsensus jest taki,ze jest to piramida,pelni funkcje spekulacyjna,iles Ludzi zarobi na tym miliony,ale nie robmy z bitcoina pieniadza,bo jego wartosc nie jest stala........
hfjdj
Oczywiście że tak. Nie ma co sobie tym głowy zawracać :)
bankster-kreator odpowiada hfjdj
Dokładnie, nie ma co sobie tym głowy zawracać, najlepiej przelać mi bitcoiny ja je bezpiecznie zutylizuję tak żeby nikomu nie zagrażały. Zresztą podobno wszystko zabronią, znacjonalizują skasują, unicestwią, nie ma sensu w nic inwestować. Najbezpieczniej trzymać fiaty na lokacie... to pewna Dokładnie, nie ma co sobie tym głowy zawracać, najlepiej przelać mi bitcoiny ja je bezpiecznie zutylizuję tak żeby nikomu nie zagrażały. Zresztą podobno wszystko zabronią, znacjonalizują skasują, unicestwią, nie ma sensu w nic inwestować. Najbezpieczniej trzymać fiaty na lokacie... to pewna "inwestycja".
ketoza
Twoja wypowiedź niezamierzenie potwierdza, że Bitcoin jest czymś więcej niż pieniądzem, czymś więcej niz siecią...
Gdy piszesz o konsensusie, mówisz sam za siebie i kilku sobie podobnych, którzy przez chwilę maja interes finansowy lub emocjonalny żeby tak mówić.
Gdy sieć bitcoina przy każdym bloku podaje konsensus
Twoja wypowiedź niezamierzenie potwierdza, że Bitcoin jest czymś więcej niż pieniądzem, czymś więcej niz siecią...
Gdy piszesz o konsensusie, mówisz sam za siebie i kilku sobie podobnych, którzy przez chwilę maja interes finansowy lub emocjonalny żeby tak mówić.
Gdy sieć bitcoina przy każdym bloku podaje konsensus to są to dziesiątki tysięcy wezłów sieci, wszystkie urządzenia zabezpieczające (koparki), które opierając sie na protokole podaja taką samą prawdę co średnie 10 minut. To jest prawdziwy konsensus (świnto prawda). Jęśli znasz powiedzenie to Twoja prawda będzie tą na końcu... pozdrówka
lukaszslask odpowiada ketoza
najwazniejsze o co mi chodzi,ze zadne Panstwo nie pozwoli dzialac poza jego obszarem,bo potrzebuje podatkow....
ketoza odpowiada lukaszslask
Nie. W tym wątku akurat pisałeś o piramidzie finansowej. Racze nie jest to trafiony argument a najlepiej z nim rozprawiła sie Lyn Alden w jednym ze swych comiesięcznych newsleterów dla subskrynetów. Warto poszukać bo przypisywanie jakiemuś zjawisku nazwy mimo, że pasuje tylko jedna cech a 6 jest najłagodniej mówiąc Nie. W tym wątku akurat pisałeś o piramidzie finansowej. Racze nie jest to trafiony argument a najlepiej z nim rozprawiła sie Lyn Alden w jednym ze swych comiesięcznych newsleterów dla subskrynetów. Warto poszukać bo przypisywanie jakiemuś zjawisku nazwy mimo, że pasuje tylko jedna cech a 6 jest najłagodniej mówiąc - nie trafione.
Co do tego, że państwa będą chciały wycisnąć max. podatków z zysków kapitałowych pod jakąkolwiek postacią jest pewne i z tego powodu lepiej dl nich zaciśnić kontrolę płatności i punkty wymiany niż zakazywać posiadania czy nazywać nielegalnym dane aktywo co jedynie przejściowo zdołuje cenę a potem inna gospodarka, zyska przewagę konkurencyjna lub technologiczną. Takie zabawy mógł prowadzić FDR(US) w 1934 czy Churchil(UK) w 1940 bo nie było wożliwości wywiezienie kapitału (czytaj złota) poza kontrolowane granice. Z bitcoinem to juz nie przejdzie i to jest zasadnicza różnica. Mimo, że mam o politykach i dziennikarzach bardzo złe zdania to nawet ich imbecylizm ma granice.
Ostatecznie nieudana próba "zniszczenia" bitcoina tylko go wzmocni a narracja, że to jest sposób na ucieczke przed nawet najsilniejszym państwem zacznie dominować. Powtarzając za Antonoupulosem: "jeśli chcesz zabić króla, postaraj sie nie chybić".
Nie należy ufać słowom dygnitarzy tylko patrzeć co robią. Będą powtarzać dyrdymały w mediach, atakować słownie tak jak banki centralne a wcześniej głównie banki Morgan, Goldman... A teraz? Wprowadzają produkty oparte o BTC czy ETH. Pora się obudzić a lepiej poświęcić trochę czasu na szukanie informacji poza głównym ściekiem medialnym.
everlast odpowiada lukaszslask
tylko po części się z Tobą zgodzę. Jeżeli skupimy się na meritum, a meritum w tym przypadku jest funkcjonowanie BTC na terenie PL, to nie koniecznie muszą iść w stronę zakazu, ale to czego jestem pewien (zwłaszcza w dobie aktualnych rządów), że jeżeli oficjalnie zaakceptują tą formę to wszelkimi dostępnymi środkami tylko po części się z Tobą zgodzę. Jeżeli skupimy się na meritum, a meritum w tym przypadku jest funkcjonowanie BTC na terenie PL, to nie koniecznie muszą iść w stronę zakazu, ale to czego jestem pewien (zwłaszcza w dobie aktualnych rządów), że jeżeli oficjalnie zaakceptują tą formę to wszelkimi dostępnymi środkami i metodami będą chcieli opodatkować ten sposób osiągania dochodu & to z pewnością bardzo konkretną stawką. Tego jestem pewien na bank
sel
Na krypto śmieci szykują plan całkowitego zakazu obrotu tymi śmieciami na całym świecie , zakaz oznaczałby zerową wartość wielu bilionów utopionych w tych śmieciach i miejsce dla kryptowalut emitowanych i gwarantowanych przez banki centralne..

Powiązane: Bitcoin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki