Von der Leyen: Chcę w UE płacy minimalnej

Wprowadzenie w UE płacy minimalnej, zasiłku dla bezrobotnych, podatku węglowego od emisji CO2 rozszerzonego poza sektory objęte systemem ETS - to niektóre z obietnic, które kandydatka na szefową KE Ursula von der Leyen obiecuje w listach do europosłów.

(fot. Francois Lenoir / Reuters)

W dwóch pismach do eurodeputowanych socjalistów i frakcji Odnowić Europę, z których treścią zapoznała się PAP, von der Leyen uszczegóławia w poniedziałek swoje stanowisko w kluczowych unijnych sprawach.

Obie frakcje, które liczą w sumie 262 eurodeputowanych i są kluczowe, by dać von der Leyen większość bezwzględną podczas wtorkowego głosowania w Strasburgu, były rozczarowane ubiegłotygodniowymi przesłuchaniami tej kandydatki na przewodniczącą Komisji Europejskiej.

W poniedziałek po południu von der Leyen ogłosiła także, że niezależnie od wyników wtorkowego głosowania, 17 lipca zrezygnuje z funkcji ministra obrony Niemiec.

"Moją wizją jest UE, która zajmuje się generacyjnymi wyzwaniami naszych czasów w możliwie najbardziej ambitny sposób. Musimy to robić, utrzymując nasze wspólne wartości i budując sprawiedliwsze i równiejsze społeczeństwo" - napisała Niemka do grupy Odnowić Europę.

Zarówno w tym liście, jak i tym kierowanym do socjalistów i demokratów, pierwsza merytoryczna obietnica odnosi się do polityki klimatycznej. Von der Leyen przekonuje, że jej głównym priorytetem jako szefowej KE będzie uczynienie Europy pierwszym neutralnie klimatycznym kontynentem do 2050 r. "Przekuję te ambicje w prawo w ciągu pierwszych 100 dni mojego urzędowania" - zapowiedziała.

Kandydatka na przewodniczącą Komisji pisze, że chce redukcji CO2 co najmniej o 50 proc. do 2030 roku, ale zamierza zaproponować cel wynoszący 55 proc. Obecny cel to 40 proc.

Von der Leyen zapowiedziała także rozszerzenie systemu handlu pozwoleniami na emisje (EU ETS) i wprowadzenie szerszego podatku węglowego. Zaznaczyła, że nie wszystkie kraje mają ten sam punkt startowy, dlatego potrzebny jest fundusz sprawiedliwiej transformacji, by wesprzeć te regiony i społeczności, które będą nią najmocniej dotknięte.

Polityk wskazała też na konieczność poszanowania praworządności przez państwa członkowskie. Powtórzyła, że jest zwolenniczką dodatkowego mechanizmu, który miałby polegać na corocznym raportowaniu o stanie rządów prawa we wszystkich państwach UE. "Poszanowanie praworządności leży w centrum mojej wizji Unii równości i sprawiedliwości socjalnej. Nie może być kompromisów, jeśli chodzi o nasze podstawowe wartości" - oświadczyła.

Z jej propozycji wynika, że KE miałaby prowadzić monitoring w ścisłym dialogu z władzami krajowymi, na bazie prawa, a zwłaszcza niedawnego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości. Kandydatka na szefową KE podkreśliła, że popiera propozycję połączenia praworządności z nowym wieloletnim budżetem UE.

W swym piśmie mocny akcent położyła też na kwestie socjalne. Niemka chce m.in. instrumentu prawnego, który zapewniłby, że każdy pracownik w UE miałby "sprawiedliwą płacę minimalną", która pozwalałaby mu na godne życie w kraju, gdzie pracuje.

Zadeklarowała też, że będzie wykorzystywać pełną elastyczność unijnego paktu stabilności i wzrostu (stoi on na straży dyscypliny finansowej), by zapewniać bardziej przyjazną wzrostowi politykę fiskalną w eurolandzie (postulat Włoch i szerzej krajów Południa, któremu sprzeciwia się unijna Północ). Von der Leyen obiecała też pomoc w utworzeniu budżetu dla strefy euro, a także propozycję w sprawie europejskiego zasiłku dla bezrobotnych.

Wśród jej priorytetów ma być także przyjęcie strategii na rzecz równości płci, która ma zawierać wiążące środki w sprawie przejrzystości płac. Polityk podkreśliła, że UE powinna przystąpić do Konwencji Stambulskiej. Zapowiedziała ponadto, że zaproponuje, by przemoc wobec kobiet znalazła się na liście przestępstw UE zdefiniowanych w traktacie.

Von der Leyen zapowiedziała nowe otwarcie w sprawie migracji, włącznie z odnowioną reformą rozporządzenia dublińskiego. "Potrzebujemy nowego sposobu dzielenia obciążeń" - napisała. Nie podała szczegółów, ale wskazała, że Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) powinna mieć 10 tys. funkcjonariuszy już w 2024 roku. Obecny plan przewiduje, że stanie się to w 2027 roku.

Kandydatka na szefową KE zadeklarowała, że jeśli będzie potrzeba więcej czasu i będą ku temu dobre powody, będzie popierała przedłużenie brexitu. Jak podkreśliła, bardzo żałuje, że Wielka Brytania zdecydowała się opuścić UE, ale w pełni szanuje tę decyzję.

"Jeśli zostanę wybrana, jestem gotowa utorować drogę do ambitnego i strategicznego partnerstwa, jakie chcemy zbudować ze Zjednoczonym Królestwem" - czytamy w liście do europosłów.

Zgodnie z decyzją szefów państw i rządów z kwietnia Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę najpóźniej 31 października 2019 r. Do przedłużenia tego terminu potrzebny byłby wniosek z Londynu i jednomyślna zgoda unijnych stolic.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
21 15 znawca_inwestor

A ja chce żeby pisy przegrali wybory

! Odpowiedz
1 9 shiver5

Najgorsze, że jak przegrają to ktoś inny musi wygrać... Wybór między dżumą a cholerą.

! Odpowiedz
8 20 prs

Placa minimalna jest takim samym kretynskim pomyslem jak rozliczanie podatnika przez urzad skarbowy.
Byle podatnik za duzo nie myslal !..

! Odpowiedz
3 16 tindala

Jakoś częściej wybuchają kuchenki gazowe i pewnie per saldo więcej osób zginęło od gazu niż atomu.

! Odpowiedz
5 29 tindala

Dlaczego by nie wprowadzić pensji maksymalnych - w końcu każdemu według jego potrzeb.
I jeszcze osuszyć Morze Śródziemne żeby wreszcie biedacy przestali się topić.

! Odpowiedz
8 22 prs

Ale glupie babsko..
Niema co komentowac.
Lewacki pustak.

! Odpowiedz
10 73 histeryk

Czy ja dobrze rozumiem, że polski rząd jej wybór na szefa KE ogłosił jako swój sukces, bo nie został wybrany Timmermans (choć w Europie uważają, że to nie Polska zblokowała jego kandydaturę), i ona teraz będzie super surowa dla węgla kamiennego oraz chce wiązać przyznawanie funduszy europejskich ze stanem praworządności? To jest ten sukces? Przecież posłowie bili brawo Mateuszowi gdy ten wracał na białym koniu z Brukseli. Czy może to był tylko taki teatrzyk na potrzeby ogłupiania elektoratu?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 17 ekwador15

Czy może to był tylko taki teatrzyk na potrzeby ogłupiania elektoratu? - tak to teatrzyk. nie mogą przyznać ze jednak nei są siła, która liczy sie w unii jak obiecywali w wyborach. poza tym ich elektorat i tak nie wie co tam sie dzieje w unii, jakie sa instytucje, frakcje.

! Odpowiedz
11 49 heimir

Nie rozumiem dlaczego Niemka chce płacy minimalnej w całej Unii? Przecież niemiecka gospodarka istnieje tylko dzięki gasterarbeiterom. Chyba że wschodnie kraje Unii zaczynaja im w końcu zagrażać swoją produkcją.

! Odpowiedz
9 33 1984

Nie wierzę własnym uszom, polityk UE dostrzega szwindel w EU ETS! Jest tak skonstruowany, że wiele emisji CO2 jest zwolniona z opłat. Dziwnym trafem prywatna emisja z kotłów gazowych jej nie podlega
ale ogrzewanie domów z ciepłowni (nawet gazowej) jest obciążone oplatami. Zgadnijcie gdzie ciepło sieciowe stanowi margines w ogrzewaniu domów?

Atom jest najczystszy gdyż dokonano outsourcingu zanieczyszczeń. Najwięcej uranu wydobywa się w Kazachstanie i uzywa do tego celu metody zakazanej w wielu cywilizowanych państwach. Ale tam sie nie przejmują. Nic dziwnego bo ZSRR zrobił z tego państwa jeden wielki poatomowy śmietnik.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.