Płaca minimalna będzie wyższa od 1 stycznia o kilkadziesiąt złotych

Rząd wydał rozporządzenie, zwiększające płacę minimalną. Najniższe wynagrodzenie wzrośnie od stycznia 2007 roku z obecnych 899,10 zł do 936 złotych. Na taki wzrost nie godzili się ani związkowcy, ani pracodawcy. Rząd zadecydował więc sam. Wbrew pozorom, najbardziej zyskają na tym nie tyle najsłabiej zarabiający, ale na przykład radni lub urzędnicy zasiadający w różnych radach i innych gremiach, których wynagrodzenie liczone jest od wielokrotności płacy minimalnej.

Gonienie Portugalii

Jeżeli wzrost gospodarczy i wzrost wydajności pracy będą rosły tak, jak dotychczas, to można się spodziewać, że za 8-10 lat możemy osiągnąć płace na poziomie Portugalii. Dziś zarabia się tam dwukrotnie więcej niż w Polsce. Wyrównanie naszego poziomu płac z europejskim - a i w samej Unii różnice w poziomach wynagrodzeń są widoczne - nie przebiegnie szybko. Trzymanie złotówki w ryzach, by inflacja nie skoczyła, nie rokuje dobrze Polakom słabo zarabiającym. Od kilku lat związki zawodowe chcą dać więcej, a pracodawcy mniej. Trudno im osiągnąć porozumienie - tak było i tym razem. Na forum Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych nie doszło do ustalenia wysokości minimalnego wynagrodzenia. W tej sytuacji - jak podało Centrum Informacyjne Rządu - "Rada Ministrów wydała rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2007 r., przedłożone przez ministra pracy i polityki społecznej. Podwyższenie kwoty wynika m.in. z uwzględnienia przyszłorocznej inflacji oraz wzrostu PKB".

Wyższe diety

Nie zmieniana od roku najniższa płaca minimalna wzrośnie od stycznia o kilkadziesiąt złotych. Krytycy podnoszenia takiej płacy mówią, że manewr ten przyczyni się do wzrostu bezrobocia oraz uszczuplenia i tak chudego budżetu państwa. Podnoszenie płacy minimalnej skutkuje nie tylko wyższymi wydatkami pracodawców na płace, ale również na składki ZUS i podatki. Dlatego pracodawcy nie chcą ponosić coraz wyższych kosztów. Podnoszenie płacy minimalnej wiele osób uważa za nieracjonalne. - Wzrost płacy minimalnej o 10 zł kosztuje rocznie budżet państwa około 60 mln zł - oszacował wiceminister pracy przed paroma laty, Piotr Kołodziejczyk.

"Podwiązanych" do takiej płacy jest bowiem wiele świadczeń, np. diety radnych, różne dodatki dla członków rozmaitych gremiów. To dodatkowy koszt dla budżetu państwa lub gmin otrzymujących się głównie z subwencji państwowych.

Coś z niskimi polskimi zarobkami trzeba jednak zrobić. Miesięczna płaca minimalna w Polsce jest o 70 proc. niższa niż przeciętna płaca minimalna w krajach Unii Europejskiej. Z raportu Federacji Europejskich Przedsiębiorców wynika, że pod względem płac zajmujemy 33 miejsce w Europie.

Rosną przeciętne

Ten rok jest dobry dla wielu polskich pracowników. Jak podaje GUS, przeciętne wynagrodzenia brutto rosną. W lipcu ten wzrost wyniósł - licząc rok do roku - 5,6 proc. Średnia płaca to 2647,8 zł. Oczywiście nie we wszystkich branżach wzrost płac jest znaczący. Więcej płacą przede wszystkim w firmach, które szybko się rozwijają oraz w branżach, z których pracownicy... zaczęli uciekać na Zachód. Poszukiwani są obecnie nie tylko wysokiej klasy specjaliści - informatycy czy inżynierowie - ale i budowlańcy, monterzy, czy spawacze. W najszybciej rozwijających się branżach płace mogą jeszcze wzrosnąć, bo rośnie w nich zatrudnienie. W sumie w lipcu zwiększyło się o 3,3 proc.


Dziennik Zachodni
Beata Sypuła, (mu)
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

    Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl