PiS chce, by środki zgromadzone w OFE były uznane za prywatne

27 listopada tego roku wszystkie środki zgromadzone w OFE staną się środkami prywatnymi Polaków; chcemy do tego doprowadzić ustawą - mówią politycy PiS. Sejm uchwalił w czwartek wraz z poprawkami PiS ustawę o przeniesieniu środków z Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE).

(fot. Robson90 / Shutterstock)

Zgodnie z ustawą, ok. 154 mld zł, które obecnie znajdują się w funduszach zostanie przekazanych na IKE, będą podlegały dziedziczeniu, a po osiągnięciu wieku emerytalnego będą mogły być wypłacone w całości bądź w ratach bez dodatkowych opłat czy podatków. Przekazanie pieniędzy z OFE do IKE nastąpi automatycznie.

Za ustawą wraz z poprawkami głosowało 232 posłów, 219 było przeciw, żaden z połów się nie wstrzymał. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Ci, którzy nie zgodzą się na przekazanie środków z OFE do IKE, będą mogli złożyć deklarację o przekazanie pieniędzy do ZUS. Uczestnicy OFE będą mieli czas na decyzję od 1 czerwca do 1 sierpnia 2020 r. Zgodnie z projektem przekazanie środków nastąpi 27 listopada 2020 r. Automatycznie do ZUS przekazane zostaną pieniądze zgromadzone w OFE przez osoby, które do 2 października 2021 r. osiągną wiek emerytalny.

Z tytułu przekształcenia OFE w IKE wnoszona będzie opłata odpowiadająca wartości 15 proc. aktywów netto OFE.

Połączone komisje sejmowe rozpatrywały w czwartek projekt, który w środę Sejm skierował do dalszych prac. Odrzuciły zgłoszone w drugim czytaniu projektu ustawy wnioski złożone przez kluby Koalicji Obywatelskiej i PSL-Kukiz'15 o odrzucenie projektu.

Posłowie rozpatrywali w czwartek sumie 18 poprawek, jedna z nich została wycofana przez KO. Komisje przyjęły osiem poprawek Prawa i Sprawiedliwości o charakterze redakcyjno-doprecyzowującym. Poprawki KO oraz PSL-Kukiz'15 nie uzyskały rekomendacji.

Poseł PiS Jerzy Bielecki, uzasadniając jedną z poprawek tłumaczył, że bez niej "renta rodzinna zostałaby obliczona prawidłowo dopiero po zweryfikowaniu środków, najpóźniej 21 czerwca 2021 roku, mimo iż wnioskodawca o rentę rodzinną złożyłby wniosek np. w październiku 2020 roku". "Do tego czasu pobierałby rentę rodzinną w zaliczkowej wysokości" - tłumaczył poseł. Poprawka uzyskała pozytywną rekomendację posłów.

Na czwartkowym briefingu o projekcie mówili wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda i poseł PiS Jarosław Krajewski.

"Ta ustawa rozstrzyga kwestię fundamentalną, czy środki, które zgromadziliśmy na OFE, są prywatne, Polaków czy są to środki publiczne. Niestety w 2014 r. Platforma Obywatelska uznała, że są to środki publiczne i połowę tych środków zabrała do ZUS. My od samego początku reformy, od roku 2007, twierdzimy, że od początku była umowa społeczna, że te środki są prywatne i dlatego chcemy tą ustawą do tego doprowadzić" - powiedział Buda.

"Mamy bardzo dobrą informację: 27 listopada tego roku wszystkie środki zgromadzone na OFE staną się środkami prywatnymi Polaków. One będą na indywidulanych kontach, jedyny warunek, jaki stawiamy jest taki, by te środki można było wypłacić nawet w całości, ale po osiągnięciu wieku emerytalnego. Wobec tego dziś rozstrzygamy kwestię czy ryzykujemy dalej, że znajdzie się ktoś, kto będzie chciał nam te środki kiedyś ponownie zabrać, tę połowę, która pozostała, czy też rozstrzygamy raz na zawsze, że te środki są prywatne" - mówił.

Krajewski podkreślał z kolei, że jego zdaniem dużym atutem projektu ustawy jest to, że PiS daje Polakom realne prawo wyboru co zrobić ze środkami zaoszczędzonymi w OFE.

wni/ godl/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
14 16 nhl

Patrząc na ilość komentarzy , temat "głęboko zapadł w świadomości " społecznej i ludzie widzą że ich po prostu okradziono w bezczelny sposób z ich emerytur . Mnie osobiście razi obcesowość rządzących jak i opozycji . Obecnie rządzi PiS który pobierze 15 % z ocalałych składek ( czemu akurat tyle i za co ?) , i ten PiS chciał wpisać do konstytucji że te środki są prywatne . Na co nie chce się zgodzić za żadne skarby lewicowa opozycja z PO , Lewicą i PSL-em , co odczytuję jako chęć dalszego okradania z przyszłych składek emerytalnych ludzi , bo ustawę można zmienić w jeden dzień i . Jako ciekawostkę podam że w 1938 r Niemcy po aneksji Austrii i Czech a w 1939 r Polski nie grzebali przy emeryturach podbitych narodów tylko solidnie wypłacali należne apanaże .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 17 sammler

Gdybyś przeczytał choćby mój komentarz poniżej (ale też wypowiedzi innych), to byś wiedział "dlaczego akurat tyle i za co".

! Odpowiedz
11 4 nhl odpowiada sammler

No właśnie , ekonomiczny analfabeta nie potrafiący czytać ze zrozumieniem i mieszający parę spraw w jedną . Zgroza !

! Odpowiedz
4 6 sammler odpowiada nhl

Dziękuję, że dokonałeś samooceny i wyręczyłeś mnie z pisania pod twoim adresem rzeczy mniej subtelnych.

Mieszanie wątków, tak? Jakieś Hitlery, jakieś aneksje sprzed 100 lat... Ale to nie ja napisałem, tylko ty. O zdrowie zapytam... bo że z wiedzą kiepsko, to już udowodniłeś.

! Odpowiedz
27 3 wyrwin666

Proponuję kontrrewolucję . Obalenie rządu to pierwszy krok do normalności ,a potem aresztowanie wszystkich pomagdalenkowych agentów rezydentów. W Sejmie powinna zostać tylko Konfederacja i to ona powinna sprawować władzę.

! Odpowiedz
10 5 antek10

Złodzieje!

! Odpowiedz
62 36 trooper

W szczycie kryzysu finansowego Irlandia zabrała ludziom 3% wartości funduszy emerytalnych. Budżet państwa był na skraju upadku a i tak grabież odbiła sie wielkim echem i nadszarpnieciem zaufania obywateli do państwa. U nas na szczycie koniunktury zabierają 15% a Polak siedzi cicho. Tu powinny być protesty i obalenie rządu a mamy wodę z kisielem. Kiedyś Polak był waleczny, dziś to wasal i sługus.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 4 zenonn

Rewolucja ma sens jeśli jest zmiana warty którą warto poprzeć Rewolucja pożera swoje dzieci.
Jest jak obrót laski w główce której są elity, a na dole szumowiny. Po rewolucji elity są na dnie, a szumowiny rządzą.
W 1980 były rewolty. Czerwone pająki w 1990 podzieliły koryto i do dziś maja sie dobrze.
Wybrańcy narody są jak wyborcy, od lat beznadziejni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 sammler

Tak, zbłaźniłeś się. Zawsze najpierw piszesz, a później myślisz?

! Odpowiedz
42 19 leonzawodny

Jeżeli naszą gospodarką zarządzają tacy "menadżerowie" jak pan Szewczak (do niedawna w SKOK, obecnie gł. księgowy w PKN ORLEN),czy pan Obajtek, czy nawet pan Morawiecki (historyk z wykształcenia- marny zresztą), to ja bym się nie spodziewał , że Polska będzie się rozwijała jak np: Chiny czy Korea Południowa. Tu będzie raczej Grecja.
Szkoda Polski, szkoda naszych dzieci.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne