Krugman: Nie obawiam się wzrostu inflacji

„Kryzys Covid-19 wpłynie nie na globalizację, ale na decyzje polityczne” – uważa amerykański ekonomista i laureat Nagrody Nobla Paul Krugman. Nie obawia się wzrostu inflacji na świecie, a działania antykryzysowe rządów krajów UE i USA uważa za bezprecedensowe.

(fot. Jorge Nunez / EFE)

„Nie obawiam się wzrostu inflacji w USA czy UE” – stwierdził prof. Krugman w piątek podczas konferencji na temat skutków kryzysu w związku z pandemią Covid-19, zorganizowanej zdalnie w Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w Paryżu z udziałem ponad 160 ekonomistów oraz ambasadorów krajów członkowskich.

„Kryzys w związku z Covid-19 nie tyle wpłynie na ekonomiczne aspekty globalizacji, co na decyzje polityczne światowych liderów” - ocenił. Rządy USA, Kanady czy UE podjęły, jego zdaniem, bezprecedensowe w historii działania antykryzysowe.

Ekonomista nie wykluczył dalszych działań protekcjonistycznych w przyszłości, co - jak zaznaczył - miało już miejsce przed kryzysem, powodując pogorszenie się reputacji USA w świecie wolnego handlu.

Jeśli chodzi o mechanizmy antykryzysowe, USA wspierają przede wszystkim osoby, które straciły pracę - wskazał Krugman. Bezrobotni otrzymują tam średnio około 600 dolarów zasiłku tygodniowo, tymczasem rządy państw europejskich postawiły na wsparcie firm, tworząc mechanizmy finansujące wynagrodzenia osób przymusowo urlopowanych, co ma zapobiec masowym zwolnieniom pracowników – tłumaczył Krugman, wskazując na odmienność filozofii wsparcia i myślenia o ekonomii w USA i w Europie.

Zdaniem noblisty wysoki poziom zadłużenia państw niekoniecznie musi być przedmiotem obaw, jeżeli w długim okresie zadłużenie będzie malało w stosunku do produktu krajowego brutto. Podał tutaj przykład Wielkiej Brytanii, której zadłużenie po wojnie osiągnęło poziom 250 proc. PKB, by następnie spaść do 100 proc. na początku lat 60. i 50 proc. na początku lat 70.

Zdaniem Krugmana kryzys wpłynie znacząco na kulturę pracy i sposób prowadzenia biznesu oraz przyczyni się do wzrostu nierówności społecznych, mimo podejmowanych działań antykryzysowych.

Jak zauważyła szefowa sekretariatu OECD Gabriela Ramos, połowa świata nie ma dostępu do internetu i nowoczesnych technologii, dlatego niezwykle ważne są prace nad szczepionką przeciwko koronawirusowi, ponieważ nie wszyscy mogą wykonywać swoją pracę zdalnie ani wykorzystywać technologie do reorganizacji swojej aktywności zawodowej.

Zdaniem Krugmana USA przechodziły największe zawirowania gospodarcze oraz wzrost bezrobocia w marcu i kwietniu, w maju sytuacja na rynku pracy wydaje się stabilizować. Rynek akcji w USA także nadrobił część strat, jednakże nie może to być uznawane za prognostyk końca kryzysu - zaznaczył.

Paul Krugman jest laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii z 2008 roku. Był profesorem ekonomii na MIT oraz Uniwersytecie Princeton. Krugman należy do najbardziej wpływowych ekonomistów na świecie, specjalizuje się w ekonomii międzynarodowej (w tym teorii handlu i finansów międzynarodowych), geografii ekonomicznej, pułapkach płynności i kryzysach walutowych.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

ksta/ akl/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 pietrek3121

Moim zdaniem na hiperinflację nie ma co liczyć, piszę to odnośnie przewijających się na portalu komentarzy. Jednak, jeśli chodzi o Polskę, to uważam, że jakaś tam dwucyfrowa inflacja zapewne będzie. Powodem jest to że kasa pusta, a trzeba dać wypłaty i opłacić całą budżetówkę.

Zwolnienia nie wchodzą w grę, bo to zwiększyłoby bezrobocie, obniżanie pensji również nie bo bunt pracowników. Najlepiej w kontrolowany sposób zmniejszyć wartość złotówki, koszty zatrudnienia spadną, oszczędności "w skarpecie" się zmniejszą, a nikt nie zauważy :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 26 jes

"Nie obawiam się wzrostu inflacji" - czyli wzrost inflacji pewny ale on się tego nie obawia. Widocznie mu na rękę.

! Odpowiedz
3 15 bonvivant

W słowniku pojęć socjalistów takie słowa jak inflacja, produktywność czy innowacyjność nie istnieją. Istnieją za to terminy równość, sprawiedliwość itp. bzdury.

! Odpowiedz
1 12 jes

Ale równość i sprawiedliwość w ich znaczeniu, jak w PiS'ie czyli są równiejsi i sprawiedliwsi.

! Odpowiedz
15 8 tomako_lunatic

Nie zna się! Przecież nasi forumowi nobliści wieszczą hiperinflację! ;-)

! Odpowiedz
2 10 jes

On mówił o Polsce? Nie sądzę. Ale żeby coś napisać jesteś gotów się nawet wygłupić.
P.S. Oficjalne dane czyli 3 albo 4% to nie jest inflacja? To co to jest? Ujemna deflacja?

! Odpowiedz
1 10 biniu

Jest dobrze, a będzie tylko lepiej!

! Odpowiedz
1 6 carlito1

Właśnie towarzyszu !

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 2,0% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil